wideo (strona 24 z 25)

Komputerowe wykopaliska: Amiga 2000, czyli Amiga 500 w obudowie PC

Komputerowe wykopaliska: Amiga 2000, czyli Amiga 500 w obudowie PC

Commodore Amiga 2000 to z punktu widzenia polskiego konsumenta sprzęt raczej egzotyczny. Nie można jednak powiedzieć, że jest to sprzęt nieznany w tej części Europy – w branży potocznej nazwanej u nas „kablówką”, był to sprzęt często spotykany, a dlaczego tak było, dowiecie się z naszego klipu.[wppl=2032128]Bohaterowi tego odcinka pod względem sprzętowym bardzo blisko jest do dobrze wszystkim znanego modelu Amiga 500 (a jeszcze bardziej do odświeżonej wersji „Plus”). Zasadnicza różnica to oczywiście obudowa oraz możliwość rozbudowy modelu 2000 poprzez szynę Zorro II.[img=am-2]Szyna Zorro II wspierała standard AutoConfig, który dzisiaj porównalibyśmy do tzw. PCI Configuration (a może nawet do standardu Plug and Play). Wykorzystanie AutoConfig oznaczało, że karty wkładane do Amigi były automatycznie konfigurowane i gotowe do pracy.Użytkownicy PC z tamtych czasów sami musieli konfigurować „z palca” takie rzeczy jak kanały DMA, adresowanie I/O, przerwania IRQ, itd., a do tego ustawiać zworki na karcie. Dzisiaj nie musimy już tego robić, nie zapominajmy jednak, że Amiga oferowała takie rozwiązanie już w 1987 roku.[img=am-4]Na koniec odsyłamy do emulatora Amigi i przy okazji informujemy, że licencjonowany ROM Kickstart można nabyć na stronie Amiga Forever (polecamy pakiet Plus za ~30EUR, posiada min. więcej ROM-ów).Odkurzyliśmy już Atari Portfolio, kultowego ZX Spectrum, A2000 i chyba przyszła najwyższa pora na polską myśl techniczną...Przydatne linki:Amiga 2000 WikiAction Replay WikiWpis o A2000 w bazie old-computers.comAmiga Hardware DatabasePolski Portal Amigowy

China import: przechwytujemy obraz z konsol za pomocą HDMI capture card

Tym razem w ramach naszej serii China import zamówiliśmy kartę do przechwytywania z urządzeń wyposażonych w wyjście HDMI. Głównymi zainteresowanymi taką kartą będą z pewnością ci z Was, którzy myślą o stworzeniu kanału poświęconego grom na YouTube czy w innym serwisie wideo.Karta do przechwytywania robi dokładnie to na co wskazuje jej nazwa. Wystarczy podpiąć do niej konsolę za pomocą kabla HDMI i komputer przemieni się w telewizor, z możliwością nagrywania rozgrywki z konsoli.Potrzebne będzie oczywiście oprogramowanie. W zestawie znajduje się odpowiednia aplikacja, ale my proponujemy skorzystanie ze znacznie lepszego Open Broadcaster Software.Omawiany produkt (w momencie kupna, a nawet po rozpakowaniu, znany nam pod nazwą "no name") przedstawia się w systemie Windows jako Trident 7160 HD Capture Card. Jest to często spotykane w urządzeniach do przechwytywania z niższej półki. W chińskich sklepach internetowych znajdziecie sprzęt taki po prostu pod hasłem "HDMI capture card".Karta bez problemu nagrywa obraz w rozdzielczości HD, w odróżnieniu od łatwo dostępnych i tanich grabberów wideo na USB (np. EasyCAP), które rejestrują obraz jedynie w rozdzielczościach SD. Co najważniejsze, radzi sobie z zabezpieczeniami HDCP, więc podłączymy do niej bez problemu PlayStation 3.[img=easycap-1]Warto mieć na uwadze, że te tańsze karty (a ta, którą opisujemy jest najtańszą jaką udało nam się znaleźć, kosztowała 64 USD z przesyłką) świetnie radzą sobie z rozdzielczością do 1080i. Dla graczy konsolowych nie będzie to problemem, bo i tak większość gier na PS3 i Xboksa 360 działa w 720p.Co prawda karta obsługuje rozdzielczość 1080p, ale tylko przy 24Hz, a to oznacza, że rozgrywki w 1080p z konsol nie przechwycimy. Obsługa 1080p@24Hz jest w tym przypadku zarezerwowana dla tylko dla odtwarzaczy Blu-ray.W zasadzie to nie jest to problem, gdyż konsolowe gry w 1080p to raczej rzadki przypadek, a nowe konsole (zarówno PS4 jak i XboxOne) same pozwalają na zapisywanie rozgrywki, co prawda w 720p i ze stosunkowo niskim bitrate, ale dla youtubera jest to akceptowalna jakość. Jeśli zatem posiadasz konsole starszej generacji i omawianą przez nas kartę, wciąż możesz śmiało ruszać na podbój YouTube.Nie można również pominąć innych istotnych cechy omawianej karty. Oprócz konsol przechwytuje ona obraz z kamer wyposażonych w wyjście HDMI oraz z urządzeń typu settop box.Najważniejsze parametry:Wspierane systemy operacyjne: XP/Vista/7Wspiera rozdzielczości SD i HD: 480i/p, 576i/p, 720p, 1080i, 1080p (24hz)Dual-channel audio (16bit, 48khz)Przechwytuje obraz z kamer o rozdzielczości do 1920x1080 (25-60fps) Slot: PCIe
Silniki gier, cz. 2: Unreal Engine V1, czyli 16 lat grania

Silniki gier, cz. 2: Unreal Engine V1, czyli 16 lat grania

16 lat minęło od premiery pierwszej gry opartej o Unreal Engine. Bez wątpienia jest to obecnie jeden z najbardziej znanych silników gier, a każda jego kolejna wersja budzi wiele emocji. Przypomnimy sobie, jak to wszystko się zaczęło. Ten materiał w całości poświęcamy tylko pierwszej wersji tego silnika. W pierwszym odcinku serii o silnikach gier, przyglądaliśmy się silnikowi Build .[wppl=2017211]Każda kolejna wersja silnika Unreal zdobywała coraz to większą popularność wśród deweloperów, a co za tym idzie, liczba gier na tym silniku rosła (i cały czas rośnie) bardzo szybko. Sam silnik był by jednak niczym, gdyby nie gry, które go wykorzystują. Unreal Engine ma szczęście do dobrych gier. To na tym silniku opierają się takie hity jak: Deus Ex, Mass Effect, Gears of War, Bulletstorm, Borderlands, Tom Clancy's Splinter Cell, Mirror's Edge, BioShock, Rune czy Shadows of the Damned o grach z serii Unreal nie wspominając.Podczas tegorocznych targów GamesCon upubliczniono kompilację nadchodzących tytułów opartych o UE:Swoich sił z Unreal Engine może spróbować każdy, w dodatku za darmo. Istnieje bowiem darmowy odpowiednik trzeciej wersji silnika, tzw. UDK (Unreal Development Kit) przeznaczony do zastosowań niekomercyjnych. Nawet w zastosowaniach komercyjnych UDK prezentuje się bardzo atrakcyjnie: 99 USD na start i do momentu osiągnięcia przychodów w wysokości 50 tys. USD nie płaci się nic. Po przekroczeniu tego progu, przychody są dzielone: 75% dla dewelopera i 25% dla twórców silnika. Więcej informacji na ten temat znajdziecie w FAQ.Klip poniżej przedstawia możliwości najnowszej wersji silnika, trzeba przyznać, że robi wrażenie:Ostatnia stabilna wersja silnika posiada oznaczenie 4.4.
Kupiłeś kartę SD na wakacyjny wypad? Sprawdź czy nie ma znacznie niższej pojemności

Kupiłeś kartę SD na wakacyjny wypad? Sprawdź czy nie ma znacznie niższej pojemności

Standard karty SD na dobre zadomowił się w naszych urządzeniach i prędko nie zniknie, niestety popularność tych kart, a co za tym idzie potencjalny rynek zbytu, przyciągnęła również uwagę oszustów.[wppl=2017580]Po powrocie z wakacji, pewni tego, że mamy świetne fotki w aparacie, może nas czekać niemiła niespodzianka – na rynku rozprowadzanych jest bowiem wiele kart, które zakłamują prawdziwą pojemność – i tak, kupując do aparatu kartę 16GB, może się okazać że ma ona jedynie 128MB.Niestety rozpoznanie czy kupiona karta posiada faktycznie nadrukowaną na niej pojemność nie ogranicza się jedynie do sprawdzenia jej pojemności w sekcji „Mój Komputer” w Windowsie, bo system operacyjny nie jest w stanie ocenić czy pojemność jest prawdziwa czy też nie. Tutaj zaznaczymy, że w materiale mówimy o kartach SD, jednak problem dotyczy również pendrive'ów.Program do testowania H2testw można pobrać z naszego portalu. Należy mieć na uwadze, że test może trwać kilka, a nawet kilkanaście godzin. Istnieje również prosty program o nazwie FakeFlashTest, który posiada tryb szybkiego sprawdzania kart i to od niego warto zacząć.H2testw skanuje nośniki znacznie dłużej, jednak program dorobił się już pewnej renomy i podczas sporu ze sprzedającym może on zażądać logów właśnie z tego programu.Warto mieć na uwadze, że pojemność to nie jedyna rzecz, na którą możemy „dać się złapać” nieuczciwemu sprzedawcy. Bardzo często zakłamywanym parametrem jest prędkość zapisu i odczytu, a również marka – w ostatnim czasie zaobserwować można wysyp kart obrandowanych jako SanDisk lub Samsung (widoczne w naszym klipie), jednak karty te, nie mają z tymi firmami nic wspólnego.Skąd biorą się takie podróbki o zaniżonych parametrach? Można powiedzieć, że głównym winowajcą jest... proces produkcji kart SD, który charakteryzuje się stosunkowo dużym współczynnikiem wadliwych produktów. Szczęśliwie, zanim karty trafią do sklepów udaje się je przesiać - nieszczęśliwie, te uszkodzone zamiast do pieców, trafiają (nie wnikamy jakimi drogami) w ręce oszustów.Przy użyciu specjalnego oprogramowania, modyfikowany jest kontroler karty SD i "z palca" podawane są jej parametry, głównie jest to właśnie nieprawdziwa pojemność.Karty takie zachowują się w działaniu jak normalne, oryginalne produkty - do momentu, aż nie zostanie przekroczona ich prawdziwa pojemność, wtedy wszystkie tworzone pliki będą "puste", a ich otworzenie będzie niemożliwe (w niektórych przypadkach możliwe będzie nawet ich skopiowanie na dysk twardy). Pamiętajmy, że mamy do czynienia z uszkodzoną elektroniką, a co za tym idzie, scenariusz działania takiego sprzętu może być różny.Oczywiście uszkodzoną kartę najlepiej wyrzucić do kosza, ale istnieje sposób, aby zrobić z niej jeszcze użytek. Możliwe jest bowiem użytkowanie karty z taką pojemnością jaką ona faktycznie posiada i zablokowanie jej możliwości przekroczenia tej pojemności. Często jest to 4GB, czyli na "zapasowy pendrive" jak znalazł. W tym celu należy zapoznać się z programem RMPrepUSB (sformatuj kartę do pojemności jaką odczytasz po teście programem H2testw lub FakeFlashTest). Uwaga! Karta taka jest cały czas uszkodzona, korzystajcie z niej z rozwagą.[img=karty_sd]Jak walczyć z nieuczciwym sprzedawcą?Najprościej powołać się na niezgodność towaru z umową. W największym polskim portalu aukcyjnym można próbować skorzystać z programu ochrony kupujących – rozpowszechnianie podrobionych produktów jest oczywiście zakazane, więc procedura teoretycznie powinna być przyspieszona.Programy ochrony kupujących dostępne są również w wielu chińskich platformach handlowych, np. AliExpress, w takich serwisach należy powoływać się na „mislabeled brand” lub "counterfeit/fake product" – po dołączeniu zdjęć i logów z programu H2Testw, który omawiamy w naszym wideo, istnieje duża szansa na odzyskanie pieniędzy, bez konieczności odsyłania podrobionych kart.Pamiętajmy również, że jeśli zakup dokonywany był w sklepie internetowym za pomocą płatności realizowanych przez PayPal, to możliwe będzie skorzystanie z systemu ochrony kupujących jaki funkcjonuje w tej usłudze e-płatności.Przy okazji warto dodać, że format SD obchodzi właśnie urodziny. Karty takie pojawiły się w sierpniu 1999 roku, a powstały w drodze ewolucji z formatu MultiMediaCard, który ujrzał światło dzienne już w 1997 roku. Pierwsze karty SD miały pojemność 32MB i 64MB, dzisiaj standardem jest 16GB, a nie rzadko do urządzeń mobilnych wkładamy karty o pojemności 64GB. Obecna granica pojemności kart SD (XC) to 256GB.
Komputerowe wykopaliska: Atari Portfolio – pierwszy kieszonkowy PeCet z prawdziwego zdarzenia

Komputerowe wykopaliska: Atari Portfolio – pierwszy kieszonkowy PeCet z prawdziwego zdarzenia

Sentyment do retro-sprzętu jest w nas duży i tak się składa, że przez lata udało nam się zebrać całkiem niezłą kolekcję. Nasze zbiory zaprezentujemy w kilku odcinkach, a zaczynamy od Atari Portfolio.[wppl=2032127][img=pofo-2]16-bitowe Portfolio to urządzenie mobilne, które dzisiaj nazwalibyśmy Palmtopem lub PocketPC. Atari wypuściło sprzęt w 1989 roku i utrzymywało, że jest to pierwszy kieszonkowy PeCet, co jednak wzbudza dyskusję.Pomijając HP-110, który w dniu premiery (1984) kosztował 3000 dolarów (Portfolio natomiast zaledwie 400 dolarów) i ważył 4 kg (Portfolio 0,5 kg), to jako ten pierwszy, wskazywany jest komputer TRS-80 PC-1, który pojawił się na rynku w 1980 roku – jednak ten „kieszonkowiec”, nie był zgodny z architekturą IBM PC, a zarówno HP-110 jak i Portfolio są z nią zgodne. Możemy zatem założyć, że Atari Portfolio to pierwszy kieszonkowy PeCet zgodny z architekturą IBM PC, który faktycznie mieścił się w kieszeni.[img=trs80pc1]Atari Portfolio trafiał do użytkowników z wbudowanymi aplikacjami. Były to: arkusz kalkulacyjny, edytor tekstu, kalkulator, pamiętnik oraz książka adresowa.Portfolio pojawił się nawet na srebrnym ekranie – a w jakim filmie, tego dowiecie się już z naszego filmu.Warto wyjaśnić, że Atari Portfolio pomimo zgodności z DOS-em nie jest w stanie odpalić większości DOS-owych gier czy programów – problemem jest głównie wyświetlacz, który oferuje nietypową rozdzielczość 240x64, słabe podzespoły oraz to, że Portfolio (a właściwie DIP DOS) nie daje bezpośredniego dostępu do sprzętu.[img=pofo-1]O tym urządzeniu więcej możecie dowiedzieć się na stronach:Bardzo przydatny poradnik do DIP DOS w polskiej wersjiStrona o Porfolio w bazie OldcomputersStrona o Porfolio w polskiej bazie StarekomputeryWikiDzisiejsza cena Atari Portfolio waha się od około 200 zł w górę, w zależności od stanu.W kolejnym odcinku postaramy się wybrać bardziej przyziemny sprzęt, coś co było może nie w każdym domu, ale na pewno w wielu. Coś, co miało gumowe klawisze....
China import: sprawdzamy jak spisuje się Mobius ActionCam

China import: sprawdzamy jak spisuje się Mobius ActionCam

Mobius ActionCam to tania (bo może być Wasz za zaledwie 230 zł) odpowiedź na drogie kamery dla sportowców ekstremalnych, modelarzy RC i w zasadzie wszystkich, którzy od czasu do czasu potrzebują nagrać coś w wysokiej jakości, ale nie chcą przy tym nadwerężyć swojego portfela.Wakacje już oficjalnie rozpoczęte (przynajmniej dla niektórych — z tego miejsca pozdrawiamy wszystkich uczestników „kampanii sierpniowej”), to sprzyja oddaniu się swojemu hobby, a jeśli Wasze hobby skłania do wyjścia z domu, to może bohater tego odcinka jest właśnie dla Was. Nie ważne czy jeździcie na rowerze, motorze, deskorolce — Mobiusa można przyczepić w zasadzie do wszystkiego, kamerka sprawdzi się również w powietrzu oraz pod wodą.Jeśli już wcześniej interesowało Was nagrywanie swoich wyczynów, to z pewnością obiła Wam się o uszy nazwa GoPro. Jak wygląda porównanie kamery Mobius i GoPro w wersji Hero 3 Silver i czy różnica warta jest prawie tysiąca złotych — przekonacie się po obejrzeniu naszego porównania.Poniżej najważniejsze dane Mobiusa:Akumulator: 520 mAh (LiPo), ponad godzina nagrywania.Nagrywanie wideo, min: 1080P@30FPS, 720P@60FPS, 720P@30FPS.H.264/AVC1, kontener .MOV.Zdjęcia: 2304×1536, 1920×1080, 1280×720.Wsparcie dla Time Lapse.Obsługa kart microSD (zalecane 16-32 GB class 4, karty 64 GB i większe również działają).Plug and Play, nie wymaga sterowników.Waga: zaledwie 38 gramów.Przekazuje obraz na żywo podczas nagrywania (wymagany kabel za ~15zł).[img=mobius_in]Na koniec zapraszam do odwiedzenia oficjalnej strony produktu oraz oficjalnego wątku na forum RC Groups.PS. Więcej porównań GoPro vs Mobius znajdziecie w filmie pierwszym oraz drugim.
Jak skonfigurować DOSBox'a?

Jak skonfigurować DOSBox'a?

Dokładnie cztery lata minęły od wydania ostatniej wersji najpopularniejszego na świecie emulatora DOS-a. Wersja, o której mowa, posiada oznaczenie 0.74, co sugerowało by, że nie jest to jeszcze wersja finalna. Jednak pomimo zapewnień, że nowa wersja powstanie, nie widać jej na horyzoncie.W naszym serwisie DOSBox cieszy się również dużą popularnością. Pobrano go już ponad 350 tysięcy razy, a nasi czytelnicy oceniają program na 5 (pełnych) gwiazdek.Postanowiliśmy więc przy tej rocznicowej okazji przygotować poradnik dla wszystkich, którzy zaczynają swoją przygodę z DOSBoksem. Jeśli macie jakieś dodatkowe pytanie — odwiedźcie stronę programu w naszym serwisie i dołączcie do dyskusji w komentarzach.Lista kompatybilności wersji obecnej programu wygląda już bardzo zachęcająco i po nowej wersji (jeśli kiedyś nadejdzie) nie należy spodziewać się wielkich zmian. Jeśli chcecie, możecie sprawdzić wersję SVN emulatora.SVN Builds to wersje DOSBoksa opracowywane przez społeczność skupioną wokół programu. Wszystkie informacje na temat jego rozwoju znajdziecie na oficjalnym forum.PS. Jeśli dotrwaliście do końca klipu i przypomnieliście sobie o Texie Murphym, to być może zainteresuje Was wiadomość, że na Steamie oraz na GOG można już kupić, dopiero co wydane, nowe przygody Texa pod tytułem Tesla Effect: A Tex Murphy Adventure. Czekaliśmy 16 lat na nową grę z Texem i było warto!