Przydatność pakietu jest dyskusyjna – dla niektórych to świetne oprogramowanie umożliwiające wykorzystanie np. tunerów TV, dla innych natomiast mierna konkurencja znacznie lepszych i co ważne darmowych programów. Fakt jest jednak taki, że dzięki niemu możemy nie tylko katalogować multimedia, ale także odtwarzać płyty DVD. Windows 10 zaraz po instalacji natomiast tego nie oferuje. Albo więc zainstalujemy program zewnętrznego dewelopera, albo zdecydujemy się na zakup specjalnej aplikacji przygotowanej przez korporację. Ta niestety swoją niską jakością do zakupu nie zachęca: użytkownicy uważają ją za całkowitą porażkę. Przygotowane z myślą o słuchaniu muzyki Groove nie jest natomiast w Polsce w pełni dostępne.
Jeżeli zechcemy, możemy jednak przywrócić Windows Media Center. Na łamach włoskiego bloga WindowsBlogItalia pojawiły się informacje o użytkownikach, którym udało się to zrobić. Wystarczy pobrać odpowiednią paczkę i ją rozpakować, a następnie uruchomić dwa skrypty z uprawnieniami administratora. Według wielu osób sposób ten działa w pełni prawidłowo, my jednak zalecamy podchodzić do tego z dużą dawną ostrożności: oprogramowanie nie pochodzi z zaufanego źródła, a jego uruchamianie z podwyższonymi uprawnieniami to wręcz proszenie się o ewentualne problemy związane z bezpieczeństwem. Zamiast znacznie lepiej skorzystać ze sprawdzonych i znacznie bardziej rozbudowanych alternatyw, takich jak np. VLC.