Android 4.0 i Galaxy Nexus — co nowego?

19.10.2011 12:20, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Na konferencji organizowanej przez Samsunga i Google w Hongkongu, która miała miejsce wcześnie rano naszego czasu, zaprezentowany został najnowszy system dla urządzeń mobilnych firmy Google i ciekawie zapowiadający się telefon — Galaxy Nexus.

Najbardziej oczekiwaną zmianą w tej wersji Androida jest połączenie gałęzi dla urządzeń o dużych (wersja 3.x) i małych (wersja 2.x) ekranach, dzięki czemu twórcy oprogramowania nie będą musieli zaprzątać sobie głowy kilkoma wersjami aplikacji. Google często był krytykowany za fragmentację platformy, więc unifikacja dwóch gałęzi systemu z pewnością wpłynie pozytywnie na opinię o Androidzie. Jednak widać, że projektanci systemu postawili na nowy interfejs, który ma olśnić użytkownika od pierwszej chwili, zamiast spełniać wszystkie oczekiwania krytyków. Podobnie, jak Windows Phone Mango oraz iOS 5, Ice Cream Sandwich został mocno zintegrowany z platformami społecznościowymi (w tym przypadku Google+). Bardzo ciekawym dodatkiem jest również Android Beam — oparte na NFC narzędzie służące do dzielenia się ze znajomymi plikami, kontaktami, fragmentami mapy, programami z Android Market, i czym tylko dusza jeszcze zapragnie. Wystarczy zbliżyć do siebie telefony.

Prezentacja pokazała, że kod PIN lub gest odblokowujący telefon to już przeszłość. Najnowszego Androida będzie można odblokować patrząc na niego. Twarz uchwycona przednią kamerą telefonu jest kolejnym zabezpieczeniem, dzięki czemu nikt poza właścicielem nie skorzysta z urządzenia. Co ciekawe, odblokowanie przez rozpoznawanie twarzy można wykorzystać również w aplikacjach, aby niepożądane oczy nie miały dostępu do ważnych danych. Niestety nie ochroni nas to przed ciekawskimi zaglądającymi przez ramię, ale pewnie i ten problem w końcu zostanie rozwiązany. Oczywiście nadal będzie można korzystać z tradycyjnego ekranu blokowania, z poziomu którego będzie można od razu włączyć aparat. Ponadto Android 4.0 nie będzie wymagał odblokowania urządzenia, aby użytkownik mógł zajrzeć do oczekujących powiadomień.

Ekran domowy to dopiero początek, ale już o nim można napisać cały felieton. Przede wszystkim widżety mogą zmieniać rozmiar, dzięki czemu użytkownik przestaje być ograniczony do powierzchni złożonej z kilku „kafelków”, nad którymi czasami trzeba dobrze pogłówkować, żeby zmieścić wszystkie potrzebne widżety. Kontakty lub aplikacje można gromadzić we własnych folderach, a foldery lub pojedyncze ikony można umieszczać na docku. Podobnie jak w Androidzie 3.x, w 4.0 (również na telefonach) można skorzystać z przycisku Multitask, który pokaże miniatury wszystkich uruchomionych aplikacji i umożliwi zarządzanie nimi. Zarówno tutaj, jak i w obszarze powiadomień, można skorzystać z gestu swipe to eliminate i jednym ruchem palca usunąć powiadomienie lub wyłączyć aplikację.

Modne ostatnio rozpoznawanie mowy zostało w Androidzie 4.0 poprawione i dostosowane do dyktowania całych tekstów, dzięki czemu będzie możliwe podyktowanie całego SMS-a lub e-maila. Co ważne, z tej funkcji można skorzystać w dowolnej aplikacji — wystarczy ją włączyć odpowiednim przyciskiem. A dla miłośników stukania w klawiaturę ulepszony został słownik ortograficzny, który oszczędzi nieuważnie piszącemu użytkownikowi wstydu. Ponadto poprawiono system kopiowania i wklejania tekstu, a zaznaczone fragmenty można przeciągać, aby zmienić ich pozycję (tak samo, jak w wielu edytorach tekstu).

Według serwisu Android Police sporo możliwości nowego systemu nie znalazło miejsca w oficjalnej prezentacji. Jest to na przykład ważna z punktu widzenia wydajności możliwość całkowitego zablokowania aplikacji. Wybrana aplikacja nie zostanie usunięta z urządzenia, ale nie będzie miała możliwości uruchamiania procesów w tle ani korzystania z zasobów telefonu, a jej ikona zostanie usunięta z listy programów. Jest to odpowiedź firmy Google na skargi użytkowników na zasobożerne aplikacje umieszczane na ich telefonach przez operatorów sieci komórkowych. Ponadto wszystkie dane na telefonie mogą być zaszyfrowane, podobnie jak ma to miejsce w Androidzie Honeycomb na tabletach. Nie wiadomo jeszcze jaki algorytm jest wykorzystywany, ale pewnym jest, że użytkownicy biznesowi będą mogli spać spokojniej. Ponadto zmianie uległo menu ustawień systemu, aby wszystkie czynności można było wykonać szybciej, a menedżer pobierania zapewnia łatwiejszy dostęp do transferów. Zapewne to jeszcze nie wszystko i w ciągu najbliższych tygodni będziemy się dowiadywać o kolejnych szczegółach nowego systemu.

Bardzo ważną nowością, którą wprowadzi Android 4.0, jest długo oczekiwana akceleracja sprzętowa. Dla wszystkich aplikacji, których okna korzystają z API w wersji 14 lub nowszej, przyśpieszenie sprzętowe jest domyślnie włączone. Dzięki temu aplikacje działają płynnie, są atrakcyjne wizualnie i responsywne, a układ graficzny telefonu nie leży odłogiem. A skoro o sprzęcie mowa, warto wspomnieć o przyciskach systemowych: Home, Back i Multitask. Te trzy najczęściej używane przyciski zostały umieszczone na wirtualnym pasku na ekranie, więc są zawsze dostępne. Czyżby zbliżało się pożegnanie z fizycznymi przyciskami również w świecie Androidów?

Również Samsung wniósł coś świeżego podczas konferencji. Telefon Galaxy Nexus jest zapewne krokiem w kierunku wprowadzenia na rynek urządzeń z elastycznym wyświetlaczem. Galaxy Nexus został wyposażony w 4,65-calowy wyświetlacz sAMOLED o rozdzielczości 720p typu Contour Display, czyli wklęsłym. Krzywizna została obliczona tak, aby ekran „otaczał” twarz oglądającego film użytkownika, dzięki czemu wrażenia wizualne mają być dużo bardziej naturalne. Zapewne wkrótce przekonamy się jak to się sprawdza w praktyce i czy rzeczywiście wklęsły wyświetlacz jest dobrym pomysłem. Na uwagę zasługuje również aparat w tym modelu telefonu. Google chwali się brakiem opóźnienia migawki, automatycznym ustawianiem ostrości i możliwością robienia świetnych zdjęć również w nocy. Ponadto będzie można tym aparatem łatwo zrobić zdjęcia panoramiczne (bez potrzeby „zszywania” zdjęć) i kręcić filmy w rozdzielczości 1080p. Edycję i udostępnianie można wykonać z poziomu telefonu obsługującego 4G (LTE lub HSPA+). Sercem urządzenia jest 1,2 GHz dwurdzeniowy procesor, a wszystko zamknięto w cienkiej (8,84 mm), łukowatej obudowie. Telefon trafi do sklepów w listopadzie.

Krotką demonstrację możliwości nowego Nexusa i Androida 4.0 można obejrzeć w nawiązującej do klasycznej gry reklamie urządzenia.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (48)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 19.10.2011 12:24#1

rewolucji nie ma jak by nazwa sugerowała

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przybylski | 19.10.2011 12:25#2

No to pozostało tylko czekać na AOSP ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dmag | 19.10.2011 12:35#3

Brzmi świetnie, zarówno jeśli chodzi o system, jak i o smartfon. Dużo ciekawych nowości w Androidzie 4.0, szkoda tylko, że będzie on dostępny jedynie w najnowszych telefonach (zapewne starsze produkty niż Galaxy Nexus nie doczekają się aktualizacji). Niezłą ciekawostką jest ten Samsung z wklęsłym ekranem. Możliwość kręcenia filmów w wysokiej rozdzielczości, obsługa 4G, dwurdzeniowy procesor - wszystko OK, ale co z tego, jeśli najsłabszym elementem nadal pozostaje zasilanie. Ładowanie baterii codziennie to zapewne standard, chyba, że ktoś kupił sobie taki telefon, żeby go oszczędnie używać. ;)

Avatar
juzer (niezalogowany) | 19.10.2011 12:44#4

@dmag ale farmazony piszesz z tą aktualizacją.. Wszystkie nie brandowane telefony od google dostają OTA, posiadając nexusa 4g również ja dostanę :)

Co do zakrzywionego ekranu, powiem że nie widzę aż takiej różnicy (mój nexus ma zakrzywiony ekran) między zwykłym ekranem, a tym zakrzywionym. Początkowo bałem się że uszkodzę ten ekran w kieszeni, tymczasem sprawuje się bardzo dobrze :)

Już nie mogę się doczekać OTA :D

Co do braterii, trzyma 2-3 dni w moim nexusie, jeżeli nie grasz i średnio korzystasz z wifi. Jak sporo grasz i sporo wifi używasz, to szybko się rozładowuje.. Ale tak jest w każdym jednym smartfownie, nie ważne czy to samsung, apple, htc (miałem htc wcześniej, a jeszcze wcześniej hp nawet :P).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ziendal7 | 19.10.2011 12:47#5

Jest moc, Samsung przybiera na mocy, a tak nienawidziłem tą markę ;).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 19.10.2011 12:48#6

Pytanie tylko, kto będzie mógł dokonać aktualizacji? Zapewne nieliczni. Reszta zostanie zmuszona do zakupu nowego telefonu. Statystyczny użytkownik iPhona może się tylko z tego śmiać, delektując się swoim nowym iOS 5, nawet na leciwym już iPhone 3GS.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pan_Igi | 19.10.2011 12:50#7

"Statystyczny użytkownik iPhona może się tylko z tego śmiać, delektując się swoim nowym iOS 5, nawet na leciwym już iPhone 3GS".

Już nie przesadzaj. Po co tak najeżdżać na Androida, skoro są tacy, którym pasuje?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lck* | 19.10.2011 12:55#8

@wolf94, nie przesadzaj. Brat do dziś nie przeprowadził aktualizacji w iPhone i iPad bo w trakcie sypało błędami. Doszło do tego, że usiadł przed kompem i po przeczytaniu komentarzy niezadowolonych z iOS5 użytkowników stwierdził, że aktualizować nie będzie.

Avatar
Bean. (niezalogowany) | 19.10.2011 12:58#9

Super!

Już nie mogę się doczekać.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 19.10.2011 13:07#10

@wolf94, rowniez mozna napisac, ze statystyczny uzytkownik androida wysmiewa sie z uzytkownikow iphona, poniewaz tylko dzieci przejmuja sie takimi rzeczami. Powinienes odpoczac od komputerow, poniewaz dzisiejsza elektronika robi ci straszna krzywde, ze az tutaj majaczysz.

Avatar
. (niezalogowany) | 19.10.2011 13:10#11

W tej chwili jest tak, że każdy telefon z Androidem przez 18 miesięcy od początku sprzedaży ma dostawać aktualizacje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 19.10.2011 13:22#12

@Pan_Igi
Nie najeżdżam, stwierdzam fakt. W mojej opinii to jedyna poważna wada tego systemu. Poza tym jest świetny i w pełni konkurencyjny wobec iOS.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
edelmann | 19.10.2011 13:24#13

"Twarz uchwycona przednią kamerą telefonu jest kolejnym zabezpieczeniem, dzięki czemu nikt poza właścicielem nie skorzysta z urządzenia. " No chyba ze ktoś pokaże nasze zdjęcie do kamery i cała technologia na nic

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dmag | 19.10.2011 13:28#14

@juzer (niezalogowany)
Przyznaję, zapewne znajdzie się parę modeli będących już na rynku, które dostaną aktualizację - ale są to nieliczne przypadki, prawda? Natomiast pisząc o baterii miałem na myśli ogół smartfonów z dużym dotykowym ekranem i wieloma interfejsami bezprzewodowymi, nie tylko tego Samsunga.

Avatar
chg (niezalogowany) | 19.10.2011 13:32#15

Widać, że rewolucja u nikogo się na razie nie pojawi (iOS, android). Owszem fajnie że pracują nad rozwojem, ale to zwykła kosmetyka. Moim zdaniem to jednak Apple dużo więcej pokazało - SIRI. Wiem, że jeszcze raczkuje, ale wyznacza jakiś kierunek - jak będziemy się komunikować z naszymi sprzętami. A u Google - tylko ulepszenia tego co jest, plus jakieś bzdety jak wykrywanie twarzy - A ni to praktyczne, ani potrzebne.
Na razie stawiam na iOS, bo widać że mają jakiś plan (SIRI), a google po prostu wypuściło kolejną nakładkę... chyba że szykują sobie platformę pod swoją nową zdobycz - Motorolę... a teraz testują na innych. W sumie to bym się nie zdziwił, jakby nagle przenieśli wszytko tylko na Motorolę, a reszcie podziękowali. Zobaczymy

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 19.10.2011 13:34#16

@lck*
Mimo wszystko namawiam do aktualizacji bo naprawdę warto, choć by dla iCloud. Proces był problematyczny w pierwszych godzinach po premierze (choć mi udało się wykonać aktualizację ok. 22), teraz nie ma żadnego problemu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pkunas | 19.10.2011 13:35#17

@edelmann

Takie zabezpieczenie wychwytuje zmianę mimiki i ruchy głową, pokazanie zdjęcia nic Ci nie da.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zomo_prl | 19.10.2011 13:35#18

podstawowy problem androida nadal nie rozwiązany: system powinien mieć wbudowany update manager, który sam by sprawdzał czy są nowe wersje, które to powinny być udostępniane przez google dla wszystkich urządzeń bez wyjątku. manager powinien sprawdzać czy sprzęt spełnia wymagania nowej wersji.
Producenci nie aktualizują często już kilku miesięcznych telefonów już albo robią to po miesiącach od premiery nowej wersji po to by zachęcić do kupna nowej wersji...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 19.10.2011 13:45#19

@Anonim (niezalogowany)

"...rowniez mozna napisac, ze statystyczny uzytkownik androida wysmiewa sie z uzytkownikow iphona, poniewaz tylko dzieci przejmuja sie takimi rzeczami."

Tylko dzieci przejmują się brakiem możliwości dokonania aktualizacji na swoim całkiem nowym telefonie? Ciekawe podejście.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 19.10.2011 13:52#20

To NFC to strzał w dziesiątkę. W sam raz pod bezproblemową budowę inteligentnego domu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 19.10.2011 14:10#21

@wolf94:
" Statystyczny użytkownik iPhona może się tylko z tego śmiać, delektując się swoim nowym iOS 5, nawet na leciwym już iPhone 3GS." Na którym w dalszym ciągu Apple może zrobić niż użytkownik.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 19.10.2011 14:12#22

* może zrobić WIĘCEJ niż użytkownik.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 19.10.2011 14:19#23

Na wszystkich droższych niż ok. 1000 zł (i tak taniej niż iPhone) są aktualizacje długo.

Mnie np. jako (początkującemu) programiście zależy bym nie musiał płacić 99$ rocznie i nie musiał inwestować w nowy komputer (na Android można pisać na wszystkich komputerach (Apple, Samsung, ASUS, Acer, złożone samodzielnie) i na wszystkich systemach, a na iOS (legalnie) tylko na komputerach firmy Apple i tylko na systemie Mac OS X) i bym nie musiał stosować się do jakiegoś chorego regulaminu, tylko mógł pisać wszystko, jeżeli tylko nie łamie tym prawa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
suchmen | 19.10.2011 14:21#24

Czyli jeśli samsung galaxy ace został oddany do sprzedaży na początku tego roku, to będzie aktualizacja dostępna na niego? Bo 18 miesięcy minie jakoś w lipcu-sierpniu 2012 roku dopiero.

Avatar
jacbob77 (niezalogowany) | 19.10.2011 14:48#25

hmm ciekawe jak system będzie rozpoznawał twarz w nocy, gdy jest ciemno, a przednie kamery nie są idealne :-)
No i motyw z zdjęciem twarzy właściciela jest dobry.

Avatar
juzer (niezalogowany) | 19.10.2011 15:11#26

@zomo_prl masakra, taki menager jest w androidzie od samego początku! tylko niektórzy producenci, oraz operatorzy zmianiają serwer, tj na swój serwer. Wtedy nie czekasz na aktualizacje od google, bo co może google do systemu który został zmodyfikowany? Telepatycznie to poprawić? Rozwiązanie jest proste = kupiłeś brandowany syf przez sieć/producenta to teraz płacz. Początkowo iphone jak był sprzedawany w polsce również był przerabiany przez orangę i również aktualizacja dla tego systemu dochodziła później niż w przypadku kupna np w at&t.

Z jednej strony to dobrze, bo każdy producent może dostosować sobie androida do swoich potrzeb, z drugiej strony źle, bo dostajesz przerobiony soft i będziesz miał albo opóźnioną aktualizacje, albo wcale, jesteś na łasce producenta/operatora od którego kupiłeś telefon. Dlatego są telefony nie brandowane (czysty android, bez żadnych śmieci od producenta/operatora) i to jest twój wybór jaki telefon wybierzesz. Chcesz dobry telefon z 2 rdzeniowym procesorem i nagrywaniem w full hd, ale jednocześnie nie chcesz czekać na aktualizacje? Kup sobie najnowszego galaxy nexusa. Jak jest ci obojętna aktualizacja, kup sobie sgs 2. Parametrami niemal identyczne telefony, a jak to wygląda z aktualizacjami wiadomo..

#suchmen to zależy od tego czy ten android na twoim samsungu był przerabiany. Jeżeli był przez samsuga/operatora to czekasz na aktualizację od nich, nie od google.

BTW po co kupujecie brandowanego androida? Wystarczy kilkanaście minut poczytać w necie żeby się dowiedzieć jak to wyglądają aktualizacje u producenta/operatora.

Mam nexusa s i dla mnie aktualizacje idą prosto od google i nie czekam na łaskę operatora a system zawsze mam najnowszy..

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
neXt___ | 19.10.2011 16:07#27

Jak się ma stockowy soft to się czeka kilka miesięcy na update ;) Ja miałem dość oczekiwania na aktualizację Androida 2.1 na mojej x10 mini pro, więc przeszedłem na CyanogenMod i teraz jestem na bieżąco i nie muszę czekać na łaskę SE, a wersja Androida na moim telefonie to teraz 2.3.7.

A co do samego posta - ja czekam na reakcję ludzi z XDA-dev i CyanogenMod, bo pewnie ich twór będzie znacznie lepszy od stockowego 4.0

Avatar
bonzai10 (niezalogowany) | 19.10.2011 16:20#28

Cekam z nicierpliwoscia zeby na SGS1 zainstalowac i na Asus Transformerze.

Avatar
Adriann. (niezalogowany) | 19.10.2011 16:33#29

Mam wildfire, kiedy dostene aktualizację ??

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomick (redakcja) | 19.10.2011 16:55#30

@neXt___: ludzie od CyanogenModu czekają na otwarcie repozytoriów kodu (około miesiąca to potrwa) - dopiero wtedy rozpoczęte zostaną prace nad nowymi wersjami ROMa.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 19.10.2011 17:12#31

@Adriann.
Mam wildfire, kiedy dostene aktualizację ??
\

zapomnij - życie :)))

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
neXt___ | 19.10.2011 17:17#32

@tomick, dzięki za informacje, teraz tylko pozostaje czekać na pierwsze wzmianki o pracach nad ROMem, bo znając życie Android 4.0 będzie maksymalnie niefunkcjonalny, toporny i ogólnie ciekawy tylko na pierwszy rzut oka.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
neXt___ | 19.10.2011 17:19#33

@Adriann., najpierw poczekaj aż dostaniesz 2.2, bo z tego co widzę na wiki.en to nawet tego nie ma na wildfire

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SnajperskY | 19.10.2011 17:58#34

@przemek1234

[...]
bym nie musiał stosować się do jakiegoś chorego regulaminu, tylko mógł pisać wszystko
[...]

Tak, świetnie to widać na przykładzie Android Market. Faktycznie każdy może wszystko :) Tylko niespecjalnie przekłada się to na jakość...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
suchmen | 19.10.2011 19:02#35

Ależ ja mam androida 2.3.3 KPO z samfirmware bo chodzi najpłynniej z tych wszystkich dostępnych,

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ziendal7 | 19.10.2011 19:53#36

@SnajperskY
Na Windowsie każdy też może tworzyć co chcę :D.
Mi to pasuje, każdy może stworzyć program bez ograniczeń, a żeby się wybić trzeba napisać dobry program ;). Korzystać też z dobrych, bo wirusa można złapać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SnajperskY | 19.10.2011 22:01#37

@Ziendal7

To jak z kupnem używanego samochodu. Wystarczy wybrać ten dobry, niebity, bez usterek tuż po przeglądzie, z rzeczywistym przebiegiem, niekradziony w dobrej cenie. Proste :) Sprzedawać również każdy może...

Avatar
blimer (niezalogowany) | 19.10.2011 23:10#38

1.2ghz 2 rdzenie? Spodziewałem się że będzie to lepszy telefon od nokii.

Avatar
blimer (niezalogowany) | 19.10.2011 23:10#39

1.2ghz 2 rdzenie? Spodziewałem się że będzie to lepszy telefon od nokii

Avatar
blimer (niezalogowany) | 19.10.2011 23:12#40

1.2ghz 2 rdzenie? Spodziewałem się że będzie to lepszy telefon od nokii.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
klisza | 20.10.2011 9:13#42

ciekawi mnie tylko pisanie i chwalenie się tym 4G w chwili, kiedy czegoś takiego jak 4G nie ma, bo nie jest jeszcze nawet wyspecyfikowane. No ale dobra, to w końcu tylko niewinny zabieg marketingowy.

Avatar
peter. (niezalogowany) | 20.10.2011 9:57#43

Wreszcie piękny, prosty, czytelny interfejs i zintegrowane niezbędne oprogramowanie.

Czekam na zapowiedzianą aktualizację do mojego Nexus S. Do grudnia powinna być.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zomo_prl | 20.10.2011 12:07#44

@juzer (niezalogowany)

mam Samsung Galaxy TAB p1010, czysty android, kupowałem w komputroniku, samsung twierdzi, że "prace nad aktualizacją trwają" od jakiś 4 miesięcy...
Dlatego jestem zdania, że to google powinien dostarczać updaty do urządzeń przez np 2 lata (okres gwarancji)...

Avatar
juzer (niezalogowany) | 20.10.2011 16:03#45

@zomo_prl i dostarcza, pod warunkiem że producent nie narzuci jakichś swoich modyfikacji (interfejsu przykładowo), to co wtedy google ma do tego? Nie ma nic. Jasne, chciało by się żeby google do każdego jednego telefonu wypuszczał port androida i w momencie powstania nowej wersji androida, automatycznie pojawia się aktualizacja portu androida. Tyle że to nie tylko producenci przerabiają systemy, ale również operatorzy. To google wtedy musiało by współpracować z kilkoma największymi producentami, plus mnoga ilość operatorów, co jest niestety finansowo nie opłacalne.

Jak już pisałem, przed zakupem zawsze polecam poczytać fora/blogi i dowiedzieć się czy aktualizacje są bezpośrednio od google, czy od jakiejś firmy trzeciej. Jeżeli nie od google i jesteśmy tego świadomi, wtedy nie miejmy do nikogo innego pretensji o brak aktualizacji, jak tylko i wyłącznie do siebie.

Też mogłem sobie kupić samsunga sgs2 a kupiłem nexusa s, z oczywistych powodów - aktualizacje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Vvillane | 20.10.2011 20:05#46

Gdyby tylko ten Galaxy Nexus kosztował mniej ;/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zomo_prl | 20.10.2011 21:56#47

nikt nie karze google współpracować z milionami firm wydających sprzęt na Androidzie - wystarczyło by aby google udostępniał czysty Android w nowej wersji w updaterze i informował użytkownika, że jest to wersja czysta i nie zawiera np jakiejś nakładki czy czegoś tam.

Avatar
juzer (niezalogowany) | 21.10.2011 16:12#48

@zomo_prl ty chyba nie wiesz co ty piszesz ;) jeżeli producent/operator wstawi swój serwer aktualizacji, to gdzie to sobie sprawdzisz? Druga sprawa, to każdy system trzeba odpowiednio dostosować do każdego modelu, to nie jest tak jak windows że czy laptop, czy pecet wrzucasz i działa. To jest tak jakbyś miał windowsa zainstalować na routerze. Trzeba w zależności od sprzętu zmodyfikować system. Tak też robią developerzy androida i jest masa dostępnych romów, które mają aktualizację do najnowszych wersji (głównie poprawki). Pozatym, to jest mój ostatni komentarz na DP bo raz że tutaj większość ludzi to trolle, a dwa że pozostała część ludzi wie tylko odrobinę na dany temat a wypowiada się jakby wszystkie rozumy pozjadała i krytykuje.

EOT!

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av