Linuksowe oprogramowanie nie kończy się na repozytoriach: 10 narzędzi dla wymagających
Problemy opiekunów poszczególnych linuksowych dystrybucjiniewiele mają wspólnego z problemami typowych użytkownikówdesktopowych systemów. Kwestia wyboru demona inicjalizacji czydomyślnego systemu plików jest wtórna wobec dostępności pakietówbiurowych, edytorów graficznych, menedżerów zdjęć czy gier.Przez lata przyzwyczailiśmy się do tego, że wybór oprogramowaniana Linuksie jest znacznie skromniejszy, niż na Windows – ale czyto znaczy, że w roku 2014 miłośnicy Pingwina wciąż są skazanina LibreOffice, GIMP-a czy Shotwella?