Polecamy
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Artykuły w tej kategorii
Skanery antywirusowe
skaner av

Nokia E6 — nisza dla każdego

14.09.2011, Autor: Tomek Bryja (tomekb), Kategoria: Testy i recenzje sprzętu
 
 
 
 
Nokia E6
Elegancki i solidnie wykonany smartfon z pełną klawiaturą QWERTY, dotykowym ekranem w technologii pojemnościowej o rozdzielczości VGA i najnowszym Symbianem^3 Anna.
  • solidne wykonanie
  • wysokiej klasy, pojemnościowy ekran dotykowy chroniony wzmocnionym szkłem
  • wygodna klawiatura
  • nowoczesny system
  • szybkość działania
  • manipulator kierunków zbyt blisko dotykowego ekranu
  • czas pracy na baterii krótszy, niż w Nokii E72 czy BB Bold 9780
  • brak możliwości wyłączenia funkcji dotykowego ekranu
059F1R5
~1200 zł
Nokia E72 (~1000 zł)
BlackBerry Bold 9780 (~1500 zł)
BlackBerry Bold 9900 (~2600 zł)
9,0
Kiedy na gadżet czeka się jak dziecko na Mikołaja, lepiej nie brać się za jego recenzję. Nie było jednak wyjścia, bo jak przyszedł do redakcji, to nikomu nie dałem go ruszyć. Mowa o najnowszym modelu Nokii z klawiaturą QWERTY o oznaczeniu E6. Korzystałem z jego poprzedników, wyjątkowo udanego modelu E71 oraz pechowego chyba egzemplarza E72, i bez wazeliny przyznam, że to jedne z najwygodniejszych smartfonów, jakie miałem w reku. Wygodna klawiatura, duża bateria, dojrzały system - słowem wszystko, czego trzeba. Z czasem zaczęło im tylko brakować dotykowego ekranu o większej rozdzielczości, no i faceliftingu interfejsu - czego doczekała się Nokia E6. Nic więc dziwnego, że otwierałem ją z bananem na twarzy i trzęsącymi rękoma. Z tym większym jednak zdziwieniem zacząłem po kilku dniach zastanawiać się, dlaczego nie do końca mi leży... ale zacznijmy od początku.

O co chodzi?

Nokia E6 jest piątym, jeśli dobrze liczę, telefonem Nokii z biznesowej serii urządzeń przypominających BlackBerry. Ich istotą jest wyższy standard wykonania, pełna klawiatura QWERTY w układzie horyzontalnym, wszystkie możliwe opcje komunikacji i wyjątkowo duża bateria, która w połączeniu z mniejszym ekranem daje dużą swobodę. Przyznam, że w poprzednich modelach to właśnie relacja niewielu pikseli do dużej baterii wydawała mi się najbardziej atrakcyjnym aspektem. Bardzo łatwo przyzwyczaić się do tego, że telefon ładuje się nie częściej niż dwa razy w tygodniu i to przy całkowitej beztrosce korzystania - Bluetooth, WiFi, zapomniana nawigacja w tle i poczta push. A jak wiadomo, do dobrego przywyknąć niezwykle łatwo, co w tym przypadku oznaczać będzie problem z wyborem kolejnego smartfona - większość urządzeń konkurencyjnych, może poza niektórymi modelami BlackBerry, wymaga znacznie częstszego kontaktu z gniazdkiem. Koncepcja Nokii na biznesowe modele z QWERTY wydaje się więc niemal idealna - wszystkie zalety BlackBerry, bez typowych jeżynowych niedogodności, czyli skazania na BIS lub BES i ograniczony względem innych platform wybór aplikacji.

Decydując się na zakup Nokii E6 lub BlackBerry trzeba mieć świadomość, że te dwie platformy znajdują się obecnie na ciasnym wirażu. Nokia zdecydowała się porzucić Symbiana i oparzeć przyszłe telefony o Windows Phone, BlackBerry z kolei cierpi na syndrom osierocenia. Kluczowe atrybuty tej platformy wyraźnie się zdezaktualizowały (szyfrowaną pocztę push można mieć już w gadżetach dla nastolatków i nie wymaga to aktywowania egzotycznych usług u operatora), a póki co firma nie ma innej koncepcji na swoją markę, niż lansowanie urządzeń dla japiszczaków i celebrytów. Nie ma co jednak rozpaczać, bo zarówno Symbian, jak i BlackBerry, przez najbliższych kilka lat będą się jeszcze miały wystarczająco dobrze, by decyzja o zakupie miała sens nie tylko w przypadku miłośników tych rozwiązań.

Ekran

Wracając jednak do tematu - dotychczasową bolączką telefonów Nokii z klawiaturami QWERTY była niska rozdzielczość, co przy małych ekranach stanowiło spore ograniczenie. Nie było to przeszkodą przy czytaniu i pisaniu wiadomości, przeglądaniu stron czy nawet używaniu nawigacji, ale wyraźnie czuć było deficyt przestrzeni i nieco archaiczną pikselozę. Nokia E6 posiada ekran o podobnej do poprzedników przekątnej 2,46", jednak o imponującej jak na rozmiar rozdzielczości 640x480. Do tego, reaguje na dotyk dzięki technologii pojemnościowej. Ekran powstał przy współpracy z firmą Sharp i wydawać by się mogło, że lepiej już być nie może - faktycznie, świeci fenomenalnie, a przeciąganie po nim palcami to czysta przyjemność. Kąty patrzenia są wystarczająco szerokie, kolory żywe, a odwzorowanie czerni poprawne nawet w warunkach oświetlenia naturalnego. Pewną wadą może wydać się duża odblaskowość, póki co jednak próżno jeszcze szukać podobnego smartfona z matową matrycą - trzeba więc zacisnąć zęby, zmrużyć oczy i nie narzekać. Tym bardziej, że zastosowanie wzmocnionego szkła ma inne oczywiste zalety.

Połączenie dotykowego ekranu o sporej rozdzielczości z najnowszym Symbianem ^3 Anna powoduje, że otrzymujemy rewelacyjne w swojej koncepcji połączenie dwóch światów - sporo fizycznych przycisków, a mimo to współcześnie wyglądający i zachowujący się system na wyświetlaczu. Wydawać by się mogło, że to idealna kombinacja.

W praktyce, już po kilku godzinach używania widać, że nie jest ono tak idealne - przykładowo, Nokia E6 pozbawiona jest dwóch kluczowych przycisków funkcyjnych. Jesteśmy skazani na ich wyświetlane odpowiedniki, co powoduje, że nie może być mowy o wyłączeniu funkcji ekranu dotykowego - nie dałoby się wtedy nawigować po systemie. Na marginesie przyznam, że dziwnie korzysta się z telefonu, kiedy raz trzeba coś przycisnąć, a raz dotknąć. Nie jest to wyłącznie kwestia przyzwyczajenia, ale i funkcjonalności - fajnie byłoby, gdyby wszystkie kluczowe akcje dało się wykonać w całości dzięki fizycznym klawiszom. Dzięki temu Nokię E6 dałoby się obsłużyć, podobnie jak poprzednie modele, w samochodzie lub w innych miejscach, gdzie niewskazane jest patrzenie na ekran. Nokia E6 tej cechy jednak nie posiada, a szkoda. Tym bardziej, że nie jest raczej to winą konstrukcji urządzenia, ale systemu - który przykładowo, przy wyświetlaniu pełnych danych kontaktu nie reaguje na przycisk słuchawki, tylko oczekuje dotknięcia boksa "zadzwoń". Może zmieni się to w przyszłych wersjach Symbiana, podobną nadzieję miałem jednak w momencie premiery Symbiana^3 bez dopisku Anna i niemal całkowicie się rozczarowałem. Więcej o wygodzie korzystania będzie jednak później.

Dotykowy ekran ma też jedną wadę, o której nie można zapomnieć - trzeba go blokować. To koncept, który przy E71 i E72 był mi całkowicie obcy - przypadkowe naciśnięcia przycisków w kieszeni były tak niecodziennym zjawiskiem, że bez przeszkód można było zrezygnować z automatycznej blokady telefonu. W Nokii E6 jest to jednak konieczność, co więcej - automatyczna blokada może być często niewystarczająca. Jeśli bierzemy telefon z biurka, sprawdzamy coś i chcemy od razu wyjść z nim w kieszeni - trzeba wyrobić sobie nawyk blokowania. Nie sprzyja temu kiepsko moim zdaniem wykonany suwak, ten sam który znaleźć można we wszystkich dotykowych telefonach Nokii. Jest mały, chodzi opornie i szkoda, że zamiast kilku żeberek nie pokryto go kawałkiem gumki. Przyznam, że przez niemal dwa tygodnie korzystania z E6 nie udało mi się do tego przyzwyczaić i z ulgą powitałem swoją starą Nokię E72, która mimo wielu niedogodności pod tym względem jest jednak wygodniejsza.

Obudowa

Jeśli chodzi o konstrukcję, to mimo świetnego wyglądu i wysokiej jakości wykonania, połączenie klawiszy z ekranem dotykowym mogło zostać zrobione nieco lepiej. Ekran jest niezwykle czuły i osadzenie tuż przy jego granicy fizycznego manipulatora kierunków powoduje, że wyjątkowo łatwo jest włączyć coś przez przypadek. Szczególnie, że spasowanie ekranu i klawiatury nie zostawia wyczuwalnej przerwy - korzystanie ze środkowej kostki często powoduje zatem niechciane efekty na ekranie. Dzieje się to oczywiście zawsze wtedy, kiedy z telefonu korzystamy w ruchu i kiedy zależy nam, by szybko zrobić coś konkretnego. Jest to scenariusz, którego nie da się przetestować śliniąc się nad nową zabawką na kanapie. Zauważymy to dopiero wtedy, gdy wstępna fascynacja gadżetem ustąpi miejsca pragmatycznym potrzebom.

Poza tym, od strony materiałów, spasowania oraz wykonania nie ma się prawie do czego przyczepić. Prawie, ponieważ testowany przez nas egzemplarz miał minimalnie krzywo osadzony względem obudowy ekran. Większość użytkowników prawdopodobnie by tego nie zauważyła, pedanci powinni jednak przyjrzeć się z bliska przy zakupie. Inne modele, które widziałem, nie miały tej wady. Świadczyć to może o procesie produkcyjnym dopuszczającym podobne przypadki albo o tym, że testowany egzemplarz miał niewątpliwą przyjemność odwiedzić wcześniej serwis, gdzie źle go poskładali.

Nie wspominam o tym przypadkowo, ponieważ decydując się na zakup Nokii należy wiedzieć, że polski serwis tego producenta świadczony jest przez zewnętrzny podmiot i cieszy się złą sławą. W redakcji na raptem kilka telefonów Nokii mieliśmy aż dwa przypadki serwisowe, które mogą zniechęcić do zakupu urządzeń tej marki. O tym, jak Nokia wymieniała mój telefon na gwarancji mogliście przeczytać na blogu pod koniec zeszłego roku, ostatnio natomiast Leszek miał bardzo podobną historię ze swoją ulubioną Nokią N900. Czytając fora internetowe można dojść do wniosku, że ciężko znaleźć zadowolonego klienta serwisu Nokii i niestety musimy przyznać, że nasze redakcyjne doświadczenia potwierdzają obiegowe opinie.

Jeśli jednak będziemy mieć szczęście i nie trafi nam się pechowy egzemplarz, do wykonania E6 ciężko będzie się przyczepić. Obudowa jest solidna, nie trzeszczy, nie ugina się, a ekran nie poddaje się łatwo zarysowaniom. Osobiście wolałbym, żeby telefon był mniej śliski i pewniej trzymał się ręki - choćby dzięki gumowym wykończeniom tu i ówdzie - ale gusta pod tym względem mogą być różne.

Klawiatura

W tym temacie będzie krótko i na temat - jest świetna, nie ma się do czego przyczepić i nieśmiało przyznam, że ze wszystkich QWERTY jakie miałem w ręku, klawiatura E6 jest jedną z najlepszych, o ile nie najlepszą. Żałuję trochę, że względem poprzednika nie znalazło się na niej miejsca na klawisz przełączający nadajnik Bluetooth, nie można mieć jednak wszystkiego. Ograniczenie liczby klawiszy w najniższym rzędzie przysłużyło się za to komfortowi pisania, mamy więc coś za coś. Plusem jest także minimalnie większy odstęp spacji od dolnej krawędzi telefonu - ze zdziwieniem stwierdziłem, jak dużą różnicę może sprawić kilka milimetrów.

Co w środku i w zestawie?

Opisywanie zawartości pudełka i dokładnej specyfikacji nie jest celem tej recenzji, jeśli interesują Was takie szczegóły, polecam stronę producenta. O czym warto wspomnieć, to procesor ARM - który ma 680 MHz, raptem 60 więcej, niż wyposażony w znacznie mniejszą rozdzielczość poprzednik. Niby wystarcza do większości zadań, mam jednak nieodparte wrażenie, że te same czynności w E6 zajmują zawsze nieco więcej czasu, niż w E72. Dużym plusem specyfikacji jest Bluetooth 3.0, co pozwala na szybszą komunikację telefonu z komputerem.

Aparat wyposażony został w 8-megapikselową matrycę EDoF, która przy dobrym oświetleniu pozwala robić naprawdę niezłe zdjęcia. Szkoda tylko, że aparat - tradycyjnie dla nowych modeli Nokii - nie obsługuje autofocusa. Bardzo utrudnia to fotografowanie tekstu, co w urządzeniu biznesowym stanowić może poważną wadę. Przednia kamerka radzi sobie z tym znacznie lepiej, niemniej zastosowanie jej w tym celu jest dużo mniej wygodne.

zdjęcie wykonane Nokią E6
zdjęcie wykonane Nokią E6

Co poza tym? 256 MB pamięci RAM, 1 GB ROM i 8 GB pamięci wewnętrznej na aplikacje, zdjęcia i dokumenty. Pamięć ta jest zauważalnie szybsza, niże karty microSD, w które wyposażone były poprzednie modele. GPS, akcelerometr, magnetometr, kompas, czujnik zbliżeniowy, czujnik światła, WiFi 802.11 b/g/n oczywiście są i nie warto się nad nimi rozwodzić. Niezwykle istotny jest za to inny parametr techniczny - pojemność baterii. Ten aspekt wymaga jednak szerszego spojrzenia.

Bateria

Pod solidnie wykonaną i dobrze spasowana klapką znajdziemy znaną baterię litowo-polimerową BP-4L o pojemności 1500 mAh. Jest to dokładnie ta sama bateria, która była kluczowym atutem Nokii E72. W przypadku Nokii E6 do zasilania mamy jednak o wiele więcej wodotrysków - bardziej wymagający system i dotykowy ekran o znacznie wyższej rozdzielczości.

Powoduje to, że przy aktywnym korzystaniu z telefonu bateria starczy na dwa dni, trzy jeśli będziemy oszczędni. Jest to wyraźnie gorszy rezultat, niż w przypadku Nokii E72 czy BlackBerry Bold 9780. Jest jednak akceptowalny i ciężko tu mówić o wadzie w kontekście mocnej specyfikacji E6. Interesujący może być najnowszy firmware, który pojawił się już niestety po naszych testach, a który poprawia optymalizację wykorzystania baterii. Co więcej, włączenie trybu oszczędzania energii, przyciemnienie ekranu, wyłączenie trybu 3G i korzystanie z Internetu głównie po WiFi spowoduje wyraźne zwiększenie mobilności urządzenia.

Symbian^3 Anna

Flagowy system Nokii przeszedł długą i dość wyboistą drogę, której finałem - co można już stwierdzić po aliansie Nokii z Microsoftem - jest nowoczesny, zoptymalizowany, stabilny i pozbawiony większych wad Symbian^3 w najnowszej odsłonie o kryptonimie Anna. Reakcje urządzenia na ruchy palców są natychmiastowe, co świadczyć musi o naprawdę solidnej pracy programistów, biorąc pod uwagę niezbyt szybki jak na smartfona procesor.

Interfejs wygląda atrakcyjnie i nowocześnie, a jego dopasowanie do poziomej orientacji ekranu nie budzi żadnych zastrzeżeń. Anna usuwa kilka bolączek poprzedniej wersji Symbiana (choć poprawki dotykowej klawiatury w przypadku E6 to akurat próżny trud) i wprowadza zoptymalizowaną przeglądarkę obsługującą technologię Flash Lite 4.0. Bardzo przyjemnym zaskoczeniem było dla mnie preinstalowanie dostępnej wcześniej za dodatkową opłatą aplikacji JoikuSpot Premium, która zamienia telefon z połączeniem 3G w hotspota internetowego, do którego niezwykle szybko i wygodnie podłączyć możemy jednocześnie nawet kilka notebooków czy iPadów.

Anna nadal nie wyeliminowała drobnych, ale irytujących niuansów, takich jak np. wspomniany problem z wybieraniem przez przycisk numeru kontaktu przeglądanego w trybie widoku karty z detalami. Ppo kilku dniach miałem wrażenie, że wiele z typowych operacji zajmuje na Nokii E6 dużo więcej czasu niż na E72 i nie jest to efekt wolniejszej pracy urządzenia, a nieco gorszego usability systemu. Poza tym, w telefonie brakuje fizycznego przycisku uruchamiającego aparat (chyba, że go nie znalazłem), przez co np. aplikacje wykonujące zrzuty ekranu (przechwytujące zazwyczaj działanie tego przycisku) wymagają kombinacji. Niewygodnie też rozwiązano włączanie i wyłączanie Bluetooth - w E72 wystarczyło dłużej przytrzymać jeden z przycisków, w E6 na Symbianie^3 trzeba grzebać w widżetach (żeby wyłączyć) oraz w menu (żeby włączyć). Możliwe jednak, że czegoś nie wiem - podobne odczucia miałem z latarką, którą kiedyś włączało się przez dłuższe przytrzymanie spacji (na której był odpowiedni symbol), a teraz trzeba dłużej przytrzymać slider blokujący ekran (co trzeba już znaleźć w instrukcji).

Dla tych, którzy z Nokii wcześniej nie korzystali, warto wspomnieć o świetnej i darmowej nawigacji Ovi Maps, która w najnowszej odsłonie pozwala ściągać mapy i zarządzać nimi całkowicie z poziomu telefonu, bez konieczności polegania na fajnym, choć nieco wolnym pakiecie Ovi Suite. Ovi Maps to z resztą jeden z wielu przykładów ciekawych aplikacji na Symbiana, za którymi z pewnością wielu wiernych użytkowników Symbiana zatęskni po przymusowej - o ile zdecydują się zostać z marką Nokii - przesiadce na Windows Phone.

Dla porządku należy też dodać, że podłączenie telefonu do różnych nowoczesnych usług komunikacyjnych - skrzynek pocztowych, kont społecznościowych, komunikatorów - to oczywiście żaden problem i ciężko znaleźć coś, z czym Nokia E6 sobie nie poradzi (jeśli nie natywnie, to przez jedną z tysiąca aplikacji z Ovi Store). Przykładowo, zsynchronizowanie poczty, kontaktów i kalendarza z firmowym serwerem Exchange 2010 jest proste jak na iPadzie, trwa kilkanaście sekund i powoduje, że wyciągnięty z pudełka telefon dosłownie po chwili gotów jest do pracy z całym zestawem naszych najważniejszych informacji. Nie potrzeba w tym celu aktywować specjalnych usług (znowu piję do BlackBerry), instalować dodatkowego oprogramowania czy uskuteczniać dziwnych kombinacji - wystarczy dostęp do Internetu, po 3G lub WiFi. Co więcej, klient poczty w Nokii E6 jest wyjątkowo wygodną aplikacją, do której szybko można się przyzwyczaić.

Podsumowanie

Mimo narzekania na wiele aspektów Nokii E6 uważam, że jest to jeden z najlepszych tego typu smartfonów dostępnych na rynku. Kwestią osobistych preferencji pozostaje ocena, czy nie jednym z najlepszych telefonów w ogóle - jeśli ktoś, podobnie jak ja, nie rozważa nawet gadżetów bez pełnego QWERTY, ciężko będzie mu znaleźć coś lepszego, niż Nokia E6. Stanowiące jedyną sensowną alternatywę telefony BlackBerry mają kilka wad, których E6 jest skutecznie pozbawiona - klient Microsoft Exchange w Nokii nie wymaga BIS, a w Ovi Store i innych repozytoriach aplikacji na Symbiana dużo szybciej znajdziemy fajne aplikacje, niż na BlackBerry App World.

Nokia E6 to więc telefon nowoczesny, świetnie wykonany, wyposażony we wszystkie dobrodziejstwa współczesnych technologii mobilnych. Do tej pory nie rozumiem więc, dlaczego po powrocie do E72 odczułem... ulgę? Być może, mimo wszystkich zalet, ekran dotykowy to nie moja rzecz? Jeśli ktoś jest fanem QWERTY, warto się nad tym zastanowić - w innym przypadku to, co jest największą zaletą E6, może okazać się jedną z największych wad tego modelu. A wiadomo, że zmiana przyzwyczajeń to zawsze krew, ból i łzy. Bez dwóch zdań jednak, jeśli chcecie QWERTY i zdecydujecie się na E6, nie zawiedziecie się nawet mimo awersji do technologii dotykowych. A może, dzięki kilku wodotryskom, telefon zainteresuje też tych, którzy do QWERTY podchodzili dotąd jak pies do jeża?

Komentarze (80)  

r   e   k   l   a   m   a
AvatarUżytkownik jest nieaktywny
foreste | 14.09.2011 20:19#1

Jako były fan nokii powiem ze to nowe to kompletny szajs
Nokia robiła dobre telefony do 2007r potem jakość spadła :(

Avatar
lurker81_PL (niezalogowany) | 14.09.2011 20:30#2

@foreste

Nokia skończyła się na kill'em all...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwiartur | 14.09.2011 20:43#3

"Ovi Maps to z resztą jeden z wielu przykładów ciekawych aplikacji na Symbiana, za którymi z pewnością wielu wiernych użytkowników Symbiana zatęskni po przymusowej - o ile zdecydują się zostać z marką Nokii - przesiadce na Windows Phone."
Ovi Maps zostało przemianowane na Nokia Maps ;) i będzie w telefonach nokia z windows phone na pokładzie :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
KaMaLL1990 | 14.09.2011 21:06#4

Pracowałem w Orange i wiem z doświadczenia, że u klientów biznesowych i tak najlepiej idą e52, ba... nawet ludzie wracają po 2 latach i wymieniają starą e52 na nową e52.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mystic2 | 14.09.2011 21:08#5

"Nokia robiła dobre telefony do 2007r potem jakość spadła :("

N8 jest bardzo fajna ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
juha | 14.09.2011 21:24#6

Zastanawiam się, jak w ogóle można używać jeszcze telefonów na Symbianie ...

Avatar
emil1111111111111 (niezalogowany) | 14.09.2011 21:31#7

Do Nokii trzeba mieć rozum i wszystko gra.

Avatar
systemerror1 (niezalogowany) | 14.09.2011 21:31#8

juha jak korzystasz z telefonu tylko do pisania smsow netu czy dzwonienia to spokojnie starcza symbian sam mam ta nokie i jest niezłe

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
djDziadek | 14.09.2011 21:49#9

Posiadam E72 od dawna i nie narzekam, telefon świetny (bateria!!!), co do E6, niestety również mam mieszane uczucia po testach i zostałem przy swojej E72.
Telefony serii E (ostatnie) to naprawdę dobry wybór dla kogoś, kto nie potrzebuje się lansować z 5'' przy uchu :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zomo_prl | 14.09.2011 22:03#10

przebudowa działu poprawiła czytelność ale nadal jest średnio na małych rozdzielczosciach. Ten komentarz piszę z tabletu galaxy tab 7" i textu samej rezenzji jest bardzo mało w poziomie a dużo w pionie. Czyta się tak mało wygodnie. Odnośniki do innych textów powinny być pod czytanym materiałem a po prawej stronie powinny być text.
Sama recenzja telefonu ciekawa jak zawsze:-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
szczepaniak5315 | 14.09.2011 22:05#11

@juha

A niby dlaczego nie? Czy każdy potrzebuje telefonu który co kilka minut łączy się z internetem? Symbian jest jednym z tych ostatnich systemów które do swojego działania nie wymagają internetu

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 14.09.2011 22:30#12

Nad ovi mapami czy tam nokia mapami nie plakaczcie, bing maps korzysta z tej samej infrastruktury pewnie po zimnej fuzji ms nokia zmieni sie w jedno. (te same kolorki)

co do dotykania i qwerty..ja uzywam mniej wygodnego hp hw6515 dotyk vs stare blackberry 7290 to jak ziemia i niebo..mimo lat wole to drugie i ciezko bylo jednak zrezygnowac(opera mini google maps, blackberry maps dziala dosc wolno na 32mhz procesorku no i brak klasycznego klienta poczty pop, dzis uzywam h6340 (z braku kasy) ma qwerty dopinane..mimo wieku ma wiele zalet, min. dlugo dziala na baterii i w praktyce tylko mi aparatu brakuje coby dorownal najnowszym smartfonom... e72 albo 71 przymierzalem sie kupic ale fundusze byly niewystarczajace, dzieki recenji przynajmniej wiem ze ten wybor pozostanie aktualny jeszcze przez jakis czas

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Marvel_EU | 14.09.2011 22:35#13

@foreste
Zgadzam się z tobą.

Nokia faktycznie się liczyła parę lat temu.

Odkąd zaczęły wychodzić telefony z dotykowym ekranem i innymi bajerami, to już nie nadążają

Avatar
belgo (niezalogowany) | 14.09.2011 23:05#14

krótko, symbian to największy gniot jaki kiedykolwiek był omyłkowo zwany systemem :/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 14.09.2011 23:06#15

@Marvel_EU
A ty uważasz że wszyscy preferują ekrany dotykowe i tysiące funkcji, że ludzie czekali na ekrany dotykowe?
Mnie osobiście w*****a ekran dotykowy i wolę zwykłą klawiaturę.

Avatar
MJ (niezalogowany) | 14.09.2011 23:14#16

Odnośnie bluetooth to wystarczy przytrzymać klawisz gwiazdki (czyli U), żeby włączyć/wyłączyć bluetooth. Dokładnie tak jak w poprzednich modelach...

Avatar
eldoradom (niezalogowany) | 14.09.2011 23:14#17

Nokia po prostu nie spodziewała się ze świat tak oszaleje na punkcie dotykowych ekranów.. sam zresztą do pewnego czasu byłem zwolennikiem klawiszowcow..

Avatar
daqwid2727PL (niezalogowany) | 14.09.2011 23:39#18

@kwirynus: a może połączyć nowoczesność z dobrą starą klawiaturą? Np samsung galaxy pro albo plam pre3?

Avatar
napinacz.pl (niezalogowany) | 15.09.2011 6:36#19

Miałem wiele tel. Nokii i były całkiem niezłe, wytrzymałe, niezawodne, ale teraz jak sprzedaż spadnie i dostaną po tyłku, to ja nie chcę z moich podatków utrzymywać tej firmy. Grecji i Nokii mówimy stanowcze nie ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
$orn | 15.09.2011 7:30#20

Każdą, Nokię tego typu kładzie na łopatki dowolne BlackBerry.

Avatar
pawel.skaba (niezalogowany) | 15.09.2011 7:48#21

Może moglibyście przetestować jakiegoś dual-sima? Nie mówię o jakimś chińczyku z allegro, ale chociażby Samsunga ;)

Avatar
Pendulum (niezalogowany) | 15.09.2011 8:12#22

@Sorn: "Każdą, Nokię tego typu kładzie na łopatki dowolne BlackBerry."

Ciekawa wypowiedź, obfitująca w argumenty...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M@ster | 15.09.2011 8:13#23

Muszę się zgodzić z autorem co do tego że w nowych Nokiach wszystko robi się dłużej. Kiedyś używałem S40, teraz mam S60 (Symbian) i też to odczuwam (oba to zwykłe tradycyjne blockowe telefony). Trzeba wykonać więcej naciśnięć aby osiągnąć to samo.

Druga sprawa, w S40 dodając rocznicę do kalendarza (np: urodziny), można było podać datę początku, dzięki czemu co rok widziałem ile ktoś ma aktualnie lat, w S60 tego po prostu nie ma - jak dla mnie to jest nieporozumienie.

Pomijam już kwestię że Symbian wolniej działa niż dedykowany S40, no coś za coś.

Na chwilę obecną rozważam cofnięcie się do np: Noki C3-01, ostatnia linia z S40 - mimo że nie ma np: wielozadaniowości to po prostu wydajniej pracuje się na starszej wersji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
997 | 15.09.2011 8:15#24

Ja ostatnie co z noki używałem to E71, wcześniej E51, którego teraz ma moja żona i póki co nie chce zmieniać na nic innego. E51 to pancerna maszyneria do dzwonienia i smsowania, czyli tego co ona akurat potrzebuje. I Symbian do tego się nadaje idealnie.
Przy przedłużaniu umowy chciałem brać E72 ale czytając opinie i porównanie do poprzedniej wersji stwierdziłem, że pomyślę nad E52 ale taka sama sytuacja.
Szczerze to mi trochę szkoda, bo z tych dwóch Nokii byłem na prawdę zadowolony, a teraz zrobiły się z tego plastikowe zabawki bez polotu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ground21 | 15.09.2011 9:04#25

@M@aster

"Druga sprawa, w S40 dodając rocznicę do kalendarza (np: urodziny), można było podać datę początku, dzięki czemu co rok widziałem ile ktoś ma aktualnie lat, w S60 tego po prostu nie ma - jak dla mnie to jest nieporozumienie. "

Także na to zwróciłem uwagę i nie mam pojęcia dlaczego zrobiono krok wstecz :/ Brakuje mi także najzwyklejszych opcji jak minutnik i stoper.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M@ster | 15.09.2011 9:22#26

@Ground21
Dokładnie, nie chciałem reszty braków wypisywać, ale sporo tego wycięli :\ takich najzwyklejszych opcji/aplikacji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Adam2000 | 15.09.2011 9:42#27

Dla mnie Nokia zawsze się kojarzyła z tandetnym telefonem który miał popyt w Polsce u dzieciaków do pisania sms i słuchania radia/mp3.
Przez ostatnie 15 lat wolałem zawsze kupić SE ponieważ za podobne pieniądze miałem bardziej nowoczesny i funkcjonalny telefon...
Nokia była droga i raczej zabawki w porównaniu do SE więc nic dziwnego że jak masowo produkowano tandetę pod rynek nastolatków to zapomnieli że świat się zmienia i nastała inna moda i potrzeby na dotyk i smartfony dobre w przystępnej cenie...
Nokia to nie Apple a telefony typu jak E6 jakoś już archaicznie wygladają z małym ekranem a nawet w biznesie wygodniej poręczniej przeglądać net,czytać pocztę i edytować dokumenty na dużych ekranach z dotykiem niż na takim E6 lub podobnym BB.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 15.09.2011 9:51#28

miałem okazję się tym pobawić i muszę powiedzieć że to bardzo dobry sprzęt, dotyk działa bez zarzutów, klawisze też, jakość wykonania też bardzo dobra

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
szczepaniak5315 | 15.09.2011 9:55#29

@Adam2000

Mylisz się, zobacz Blackberry 9990 gdzie ten telefon zbiera praktycznie same pozytywne opinie za klawiaturę i ten dotykowy ekran w technologii pojemnościowej :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M@ster | 15.09.2011 10:25#30

@Adam2000
Nie każdy potrzebuje telefonu typu "cegła", gdzie całą powierzchnię zajmuje wyświetlacz. Ja osobiście preferuję standardowe typu "block" z fizycznymi klawiszami. Są poręczniejsze i lżejsze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Adam2000 | 15.09.2011 10:52#31

@szczepaniak5315
"Dla mnie tego typu tel/smartfony wyglądają archaicznie a ekran 2.8 raczej dyskwalifikuje się do przeglądania netu, takie jest moje zdanie jak mam porównanie z ekranem 4.3 lub 3.5 oraz 2.8"

Mój kolega ma taką wcześniejszą Nokia z tej seria i nie jest wcale zadowolony z korzystania z netu i innych wad tego ekranu małego.

Zgoda że jest grupa wyznawców tej marki i wyglądu ale ten segment się raczej kończy.
W moim smartfonie nawet nie muszę używać klawy aby coś zanotować w notesie lub wybrać stronę www lub trasę na mapie i inne... używam aplikacji voice i nawet ma polskie znaki alfabetu wpisywania poprawnego do wyszukania lub zapisania notatki...

Co do BB to tylko inny wybór od E6.
http://cheapestmobilephonecontracts.blogspot.com/2011/05/blackberry-bold-touch-9...
A co do zbierania i pisania testów to mam swoje zdanie i często 99% tych komentarzy i testów jest cukrowaniem...
W przypadku mojego smartfona test który jest na YT jakaś panienka z redakcji tak zachwala oj zachwala i mówi że bateria trzyma 2 doby i super bo tyle napisał producent na papierku , a praktyce smartfon trzyma kilka godz. na 3G/H+ i dokładnie tyle ile podaje inna wew. specyfikacja dla tej baterii i smartfona.
Czyli jak komu pasuje tak recenzja i pochlebne opinie się pokazuje a co innego w papierach specyfikacji tech.

@"M@ster"
Nie jest tak do końca jak piszesz... przecież tel. z klawą są w tych samych często wymiarach co te z dotykiem.
Z jednym się zgodzę że klawa jest wygodniejsza dla osób które klikają sms w Polsce pomarańczowej sieci pop :)
Ale 99% ludzi na świecie raczej rozmawia i nie klika a sms/mms to strata czasu... smartfon jest używany do poczty-stron www i inne dlatego klawa jest mało przydatna która zabiera miejsce a właśnie większy ekran tylko pod palucha.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 15.09.2011 11:00#32

@M@ster
Dokładnie. Mi w zupełności wystarczy E52. Ważne żeby był dobry organizer, wifi, radio, odtwarzacz Mp3, w miarę dobre fotki i to wszystko. Poza tym E52 ma doskonałą baterię. I to wszystko co mi potrzebne do szczęścia. A E6 też fajny telefonik do pracy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M@ster | 15.09.2011 11:02#33

@Adam200
Nie mówię o tel. z quwerty tylko normalną numeryczną. Nie mam też na myśli klepania smsów, tu akurat lepiej mieć quwerty fizyczną lub dotykową ale zwyczajne nawigowanie po telefonie. Czując fizycznie klawisze nie musisz spoglądać na ekran, jeśli daną czynność robisz bardzo często to już na pamięć znasz "sekwencję". W dotykowym to nie przejdzie chyba że masz aż tak dobrą orientację na płaskiej powierzchni palcem.

"Ale 99% ludzi na świecie raczej rozmawia"

Jakiś link do badań to potwierdzających? bo inaczej to powinieneś dopisać "wydaje mi się że...".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 15.09.2011 11:03#34

@Adam2000
Znajomy ma HTC Sensation i powiem Ci że w życiu nie kupiłbym sobie tego telefonu. Wielka i nieporęczna krowa. A jak miałbym już kupić sobie dotykowca to na 100% byłaby to E7 z klasyczną klawiaturą i ekranem dotykowym.

Avatar
Sawalas (niezalogowany) | 15.09.2011 11:25#35

@djDziadek
"Telefony serii E (ostatnie) to naprawdę dobry wybór dla kogoś, kto nie potrzebuje się lansować z 5'' przy uchu :)"

No jeśli uważasz że to jest kryterium oceny telefonu to gratuluje. Tak jakby powiedzieć ze wole skode bo mniej pali (vide dobra bateria) niz lansującego sie gościa w jaguarze...

Uwierz ze przegladanie raportu w excelu czy pdf lub praca jest wygodniejsza na wiekszym ekranie niz strzaleczkami na małym lufciku. Dla mnie lans to jest jak ktos puszcza na maksa muzyke z telefonu na ulicy (glownie nokia i SE) a nie nowoczesny, wygodny telefon.

Zmień optykę czasem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
szczepaniak5315 | 15.09.2011 11:56#36

@Adam2000
W moim smartfonie nawet nie muszę używać klawy aby coś zanotować w notesie lub wybrać stronę www lub trasę na mapie i inne... używam aplikacji voice i nawet ma polskie znaki alfabetu wpisywania poprawnego do wyszukania lub zapisania notatki..

Powodzenia w notowaniu tak na ruchliwej ulicy, lub w gdzieś gdzie jest hałas. Dobra klawiatura fizyczna jeszcze długo będzie lepsza niż dotykowa choćby dlatego że można pisać nawet nie patrząc na klawisze. Używałem swego czasu dotykowego telefonu w czasie gdy padał deszcz (większe krople) i wyświetlacz nie reagował albo wybierał cuda .. Czasami jak widać prosta czynność jak wybranie jakiegoś numeru w mocnym deszczu na dotykowcu może być utrudnieniem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
JimK | 15.09.2011 12:15#37

"Dla porządku należy też dodać, że podłączenie telefonu do różnych nowoczesnych usług komunikacyjnych to oczywiście żaden problem [...] Nie potrzeba w tym celu aktywować specjalnych usług (znowu piję do BlackBerry), instalować dodatkowego oprogramowania czy uskuteczniać dziwnych kombinacji - wystarczy dostęp do Internetu, po 3G lub WiFi"

To bzdura.

Mam BB 9780 i nie muszę w tym celu aktywować specjalnych usług, instalować dodatkowego oprogramowania czy uskuteczniać dziwnych kombinacji - to żaden problem i wystarcza mi dostęp do Internetu, po 3G lub WiFi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomekb (redakcja) | 15.09.2011 12:30#38

@JimK - mógłbyś rozwinąć swoją myśl? 9780 nie da się podłączyć do serwera Exchange i synchronizować poczty, kalendarza i kontaktów bez usługi BES (która na marginesie kosztuje u większości operatorów niemal 100zł). Więcej info można zleźć tutaj: http://www.bbnews.pl/index.php/2010/11/faq-bis-bes-besx-czym-sie-roznia/

@MJ: w Nokii E72 dłuższe przytrzymanie gwiazdki nie przełącza Bluetooth, robi się to wciskając dłużej Symbian Key (który ma też ikonkę Bluetooth), co niestety w E6 nie działa. fajnie jednak, że da się inaczej - przyznam, że gwiazdki nie sprawdziłem, a testowy egzemplarz już oddaliśmy :)

@kwiartur: masz rację, trochę się rozpędziłem i zapomniałem o tej zmianie nazwy, a o tym że będzie dostępna dla Windows Phone nie wiedziałem - jeśli tak, to super.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M@ster | 15.09.2011 12:45#39

@tomekb
Zdecydowana większość telefonów od Nokii ma przełączanie BT na * :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomekb (redakcja) | 15.09.2011 12:46#40

M@ster - to prawda, ale poprzednik modelu E6, Nokia E72 nie ma :) dłuższe przytrzymanie uruchamia odtwarzacz muzyki :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jaahquubel_ | 15.09.2011 13:14#41

E63 też ma przełącznik Bluetooth pod przyciskiem "*", ale o tym dowiedziałem się dopiero, jak wziąłem do ręki E52 kolegi, na której jest logo Bluetootha na tym przycisku.

Wygląda na to, że Nokia wprowadziła taką regułę, że z czasem wycina takie opcje-smaczki z telefonów. W telefonie bez OSu mogłem ustawić zwykłe przypomnienie, albo długość trwania drzemki w budziku, w E63 drzemka ma 10 minut na sztywno, a normalnego przypomnienia nie ma, są inne dziwactwa.
Po aktualizacji do najnowszej wersji softu zniknęła stara, zwykła aplikacja do maili (której i tak nie używałem), pojawił się za to Lotus, którego (jak już w końcu chciałem użyć maila w telefonie) to jakoś nie mogę skonfigurować. :/
I tak dalej, i tak dalej...

A czy telefonu z Symbianem są bez sensu?
Nie mam porównania, bo E63 to mój pierwszy smerffon, ale nie czuję się jakoś ograniczony. Otwiera pliki MSO i pdfy oraz zipy, chodzi Opera Mobile, mogę oglądać filmy, jest wielozadaniowość, są wygodne notatki. Tylko możliwości zainstalowania Octave'a mi brak. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
JimK | 15.09.2011 14:36#42

@tomekB

Już rozwijam - ale na wstępie musze uzupełnić pewną informację.
Otóż nie wziąłem pod uwagę taryf i opłat naliczanych w Polsce i (przede wszystkim) za co są one naliczane.
Nie korzystam z BB w Polsce tylko w UK - stąd moje święte oburzenie gdy przeczytałem o dodatkowych opłatach za usługi na których ten telefon się w zasadzie opiera. Pogrzebałem troszkę w sieci i znalazłem:
http://www.hackberry.pl/telefon-blackberry/porownanie-uslug-dla-blackberry-ofero...
Do głowy mi nie przyszło że za to wszystko muszę w kraju płacić tak wybiórczo. Tutaj nie muszę. Pełen zestaw w abonamencie - niezbyt wygórowanym + sporo min i mb jest wliczone w cenę.
Dla wyjaśnienia: na bieżąco jestem podłączony pod cztery skrzynki pocztowe, synchronizuję kalendarze, odbieram/wysyłam meile bez WiFi, po internecie generalnie się nie poruszam ale jak chcę to mam. Nawet nie muszę tykać MB oferowanych w abonamencie a jest ich kilkaset.
W życiu by mi nie przyszło do głowy by się w ogóle interesować niuansami pomiędzy BIS i BES.
Teraz wiem że BIS używam na pewno, BESu nie próbowałem bo i nie jestem korporacją i prywatnej wewnętrznej sieci nie potrzebuję.

Podejrzewam że problemem nie jest telefon tylko oddzielnie naliczane opłaty i mitologia jaka wokół nich narasta.
Równocześnie korzystam z samsunga galaxy ace i nie widzę szczególnych różnic w zakresie oferowanych usług. Więc standard który mam wystarcza większości z użytkowników.

Nie uważam że należy zżymać się nad telefonem tylko dlatego że firma kanadyjska nie przewidziała idiotycznych zasad na rynku operatorów w Polsce.

Zakładam że jest wiele czego nie wiem na temat telefonu ale jeżeli należy płacić za jakieś super-ekstra usługi które tylko BB daje - no cóż, ja żyję bez nich i mam się naprawdę dobrze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomekb (redakcja) | 15.09.2011 14:54#43

@JimK - no, to zupełnie inna bajka... w .pl u wszystkich operatorów nawet za podstawową usługę BIS musisz zapłacić extra. jeśli potrzebujesz bardziej zaawansowanych usług (np dostęp do Exchange/Lotus, synchronizacja nie tylko poczty), musisz mieć BES.

z kolei korzystanie z BlackBerry bez BIS/BES nie ma sensu, ponieważ nie chodzi tylko o pocztę - BB Messenger też wymaga BIS, używanie BB bez BIS/BES z innych AP powoduje problemy z niektórymi aplikacjami (np. Operą) i generalnie to jest jak kopanie ziemi kalkulatorem.. użytkownicy BB raczej się zgodza, że BB bez BIS/BES to jak auto bez paliwa ;)

co więcej, jak testowałem ostatnio usługę BIS i synchronizację z kontem GMail, to przyznam opóźnienia (np piszę coś na BB i po chwili chcę zmienić na notebooku) były bardzo duże i jak dla mnie, całkowicie nieakceptowalne.

dla uzytkowników biznesowych jest pewna alternatywa - BESX, który można bezpłatnie (do 75 terminali chyba) zainstalować na własnym serwerze (tym samym co Exchange lub osobnym) i wtedy ma się większą kontrolę nad tym całym bałaganem, ale przyznam nie orientuję się czy pozwala to się uwolnić od usługi BIS/BES u operatora - wątpię.. jeśli ktoś wie, byłbym wdzięczny za info :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
JimK | 15.09.2011 16:46#44

@tomekb

Zgadzam się że bez BIS/BES to posiadanie telefonu ze stajni BB nie ma sensu. Płacenie za BIS/BES również nie ma sensu i jest to po prostu złodziejstwo i skandal. To trochę jakby dostawca internetu pobierał dodatkową opłatę za usługę łączenia się z internetem. Nie widzę powodów by naliczać za to dodatkowo i ktoś powinien komuś przetrzepać za to skórę. Jeżeli bowiem podstawowe usługi są naliczane extra - to za co się właściwie płaci w abonamencie?

Nie próbowałem podłączyć się jeszcze pod Novell ale właśnie (na próbę) założyłem konto na wewnętrznych serverach BB - na jakiejś tam stronie wyczytałem że to konkretnie idzie przez BES - znaczy się: mam BES. I nic -działa bez problemów, telefon się nawet nie skrzywił a całość operacji zajęła dwie minuty.
Ale nic to.
aha - Opera działa jak należy. Zero problemów - ale wolę systemową przeglądarkę - jest ciut szybsza.

Synchronizacji nie sprawdzałem - a to dlatego że mało mnie ona zajmuje. Albo piszę na kompie albo na komórce. Nawet kilkunastominutowe opóźnienia by mi nie przeszkadzały - zazwyczaj jak piszę na komórce to nie mam komputera pod ręką.:D

Podsumowując i wracając do tematu - uważam że ten telefonik nie zasługuje na tyle jadu - zwłaszcza jeśli znakomitej większości zarzutów (kosztopochodnych) winni są operatorzy.

Avatar
gregg76 (niezalogowany) | 16.09.2011 8:33#45

Witam

@tomekb
Bardzo dziękuje za recenzję tego telefonu bo właśnie jestem na etapie zmiany mojego E63 na coś nowszego. BB sobie daruje właśnie przez całkowicie dla mnie niezrozumiałą politykę BIS/BES. JimK ma zupełną rację nazywając pobieranie opłat za te usługi skandalem.

Mi wystarczy Nokii Mail for Exchange który moim zdaniem jest super i mi do pracy zupełnie wystarcza.

Wracając do telefonu to poczekam chyba na wydanie telefonów tego producenta z WP7.... nie wiem czy nie robię błędu :) ale poczekam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
EagleIT | 16.09.2011 10:20#46

Przez ładnych parę lat uzytkowałem Nokię E72, Nokia E6 posiada wszystko to, czego brakowało mi w E72. Świetny telefon, godny polecenia... nie wiem o co Wam chodzi, naprawdę. Jestem wymagającym człowiekiem, a E6 spełnia wszystkie moje zachcianki :) Jak dla mnie strzał w 10-tkę i przy tym modelu zostaję - bo nie widzi mi się następca z WP7 na pokładzie. Zawsze bardzo lubiłem Symbiana, może to też ma jakiś wpływ na moje poglądy ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
EagleIT | 16.09.2011 10:22#47

@JimK

Tak samo, jak i Nokia E6 - nie zasługuje na tyle jadu :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
EagleIT | 16.09.2011 13:52#48

@gregg76

Nie czekaj, bierz E6. Wraz z aktualizacją do Belle dostaniemy aplikacje Microsoftu [m.in. Microsoft Office, Microsoft Document Connection, PowerPoint Broadcast], co jest po prostu świetną informacją. Nie wiem czego jeszcze potrzeba...

Avatar
gregg76 (niezalogowany) | 16.09.2011 21:44#49

@EagleIT

zaniepokoiła mnie jedna rzecz: że nie wszystkie rzeczy działają z klawiatury... niestety jestem antyfanem dotykalskich ekranów i chyba to jest, w moim przypadku, niereformowalne:)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
EagleIT | 17.09.2011 9:21#50

Niestety, to akurat prawda, ale naprawdę - nie jest z tym aż tak źle :) Myślę, że poprawią to wraz z aktualizacją do Symbiana Belle. Patrząc się na inne urządzenia na rynku, chociaż, że nie jestem zwolennikiem dotykowców - chciałem mieć go jako dodatek. Okazało się, że jest niezbędny przy pewnych operacjach... no cóż, coś za coś ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Marvel_EU | 19.09.2011 9:48#51

@kwirynus

A czy ja miałem na myśli wyłącznie ekrany dotykowe?
Znajomi mają kilka "zwykłych" nokii i mulą i tną im się na potęge. Ja mam "zwykłego" LG i jest bez zarzutów

Avatar
krytykant (niezalogowany) | 21.09.2011 11:43#52

Kiedy wreszcie PT Autor i wszyscy jemu podobni wyzwolą się z ogłupiającego wpływu amerykańskiego - telefony komórkowe (a także laptopy, notebooki, netbooki itp., itd.) mają AKUMULATORY, a nie baterie. Ja, owszem, mam (jednorazowe) bateryjki (tu przepraszam ekologów, bo jak się rozładują, mogę tylko je odnieść do specjalnego kontenera) w latarce przy rowerze...
Może mi się uda zawrócić Wisłę...

Avatar
Prezes 1946 (niezalogowany) | 21.09.2011 21:08#53

Dostałem telefon firmowy Nokia E6 i od początku coś w nim nie grało. Nie znam się na tych sprawach ale jako laik zdawałem sobie sprawę, że aby posługiwać się tym telefonem trzeba mieć silne nerwy. Przypadkiem kolega powiedział mi: "chłopie, daj sobie spokój ten telefon ma symbiana, wyrzuć go !" - no i wyrzuciłem i nigdy już nie kupię Nokii.

Avatar
BB (niezalogowany) | 22.09.2011 11:44#54

Fajny test, ale to jest telefon. Telefon głównie służy do rozmawiania, a nie mogę nigdzie znaleźć nic o jakości dźwięku, głośności, trzaskach, szumach, czy dźwięk jest przytłumiony, czy jadąc samochodem są problemy ze zrozumieniem rozmówcy itp.

Jeśli kolega testował wcześniej Blackberry, który uchodzi za telefon mający spory zapas głośności, to jak na jego tle wypada ta Nokia.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomekb (redakcja) | 22.09.2011 18:24#55

@BB: dźwięk/głośność/trzaski/szumy itp przeciętne, stąd o nich nie wspominałem - na tle innych telefonów jakość rozmów wyróżnia się niczym ani pozytywnie, ani negatywnie, gdyby w tym zakresie było coś szczególnego, wspomniałbym o tym.

prawdę mówiąc po urządzeniu tej klasy możnaby spodziewać się ponadprzeciętnej jakości rozmów - więc można to uznać za pewien minus ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
szczepaniak5315 | 22.09.2011 21:04#56

@krytykant

To dziwne że nawet oficjalna strona Nokii mówi o BATERIACH a nie akumulatorach http://www.nokia.pl/produkty/akcesoria/wszystkie-akcesoria/zasilanie/baterie/bat...

Avatar
gmo zabija dna (niezalogowany) | 25.09.2011 3:23#57

e7 jest swietny super video i zdjecia prawie tak jak n8

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krogulec (redakcja) | 25.09.2011 3:46#58

@gmo zabija dna: "Prawie robi wielką różnicę" - wideo faktycznie OK, ale pod kątem zdjęć E7 jest znacznie gorszy od N8 przez mniejszą matrycę (nie chodzi mi tylko o liczbę Mpix, ale i rozmiary samego sensora), brak autofocusu i lampy ksenonowej oraz ciemniejszy obiektyw. Poczytaj:
http://www.dobreprogramy.pl/Nokia-E7-biznesowy-Terminator-z-kulawa-noga,Artykul,...

Avatar
FanAdroida (niezalogowany) | 05.10.2011 7:55#59

"Prezes 1946 (niezalogowany) | 21.09.2011 21:08#54Dostałem telefon firmowy Nokia E6 i od początku coś w nim nie grało. Nie znam się na tych sprawach ale jako laik zdawałem sobie sprawę, że aby posługiwać się tym telefonem trzeba mieć silne nerwy. Przypadkiem kolega powiedział mi: "chłopie, daj sobie spokój ten telefon ma symbiana, wyrzuć go !" - no i wyrzuciłem i nigdy już nie kupię Nokii."

Skąd Ty się człowieku wziąłeś? Nie mogę uwierzyć, że chodzą po świecie tacy idioci.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 08.10.2011 9:06#60

Nie miałem go w ręce, bo nikt ze znajomych takich rzeczy nie kupuje - niestety, im zależy tylko by było dotykowe, grało, buczyło, tańczyło, świeciło. Ale z opisu i ze zdjęć wygląda nieźle, wszystko co potrzebne bez zbędnych bajerów ;)

A co do niektórych komentarzy to ja się tam nie wypowiadam, bo mam wrażanie, że mało komu pasuje nokia, bo nie robi opartych na Androidzie dyskotek ;) Sam mam Nokię 6303c, bo więcej mi nie potrzeba i nie oddałbym jej za żadnego SE, LG czy innego wynalazku ;)

Avatar
MotyF_OS (niezalogowany) | 08.10.2011 22:11#61

Od lat czytam te "głupie" wypowiedzi. Symbian to, Android tamto. Ja chyba nie dorosłem do Symbiana. Wykorzystałem może 5% jego możliwości. Uważacie, że Android jest lepszy? Macie N8 - proszę o poważne wypowiedzi, dlaczego andek jest lepszy (np. SG2). Lepszy aparat? To nie jest OS. Facebook ? To ma nawet Bada! Co jest takiego w androidzie? 90% z Was nie wie co to root a jak dostanie do niego dostęp to nic nie zrobi, bo nigdy z Linuxem nie miało styczności. Ale piszą "zrootrowałem telefon". Ale po **** ? Wiesz, co teraz może z nim każde złośliwe oprogramowanie zrobić? Nie? To nie płacz !

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
matekadamczak | 15.10.2011 11:00#62

Wg mnie to era dobrych Nokii zakończyła się na modelu E51.
Pomimo małego ekranu i ciut starego Symbiana to naprawdę dobry telefon.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ugotowana_kluska | 23.10.2011 21:28#63

Ja nie rozumiem jęków nad Symbianem - że co z nim jest nie tak? Że nie ma tych ruchomych ikonek, ustawianych tak jak na pulpicie PC? Że mało programów? A co potrzebuje telefon biznesowy? Klient poczty, terminarz, przeglądarkę internetową, obsługa podstawowa formatów odt (nie znalazłem jeszcze), txt, doc, pdf. Dyktafon, aparat (zdjęcia nie do albumu), kamera wideo (amatorsko dla pokazania klientom czegoś aby mieli wyobrażenie. Żaden telefon nie nadaje się do nakręcenia dobrego filmu - trzaski i stuki zbiera mikrofon, całość się trzęsie przy najmniejszym poruszeniu operatora). Jakież to aplikacje ma android jakich symbian nie ma? Ilu z Was traktuje telefon jak PC z linuksem na dysku - żebu dłubać, instalować i zmieniać? KILKU. Z Androida można monitorować serwery - prawda.
A i kwestia fizycznej klawiatury - ja wolę jak niektórzy klawisze. Czy to przesądza o beznadziejności E6?
Mam obecnie E71 i szukam następcy. Warunek - klawiatura QWERTY i żadnych opłat za pocztę i synchronizację (poza przesyłem danych).
Piszą tu i tam, że mały ekran mają Nokie serii E - przepraszam a po co większy? Co to kino? W domu telewizora nie ma? Oglądanie filmów czy dłuższe przeglądanie internetu lub dokumentów na ekranach poniże 12 cali (no 10) jest bez sensu. Producenci kit nam wciskają z tymi 4 calowymi AMOLEDAMI. Po co? Nie lepiej podłączyć bezprzewodowo nawet telefon do monitora lub telewizora? E 6 można (chyba).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ugotowana_kluska | 23.10.2011 21:32#64

A i do tych smartfonów z 4 calowymi ekranami potrzeba potężnych akumulatorów. ALbo z nanorurek. Inaczej co dzień musimy ładować akumulator. To jest mobilność? Ja swoją E71 po dwu latach ładuję dwa razy w tygodniu. Ech

Avatar
Dyneks (niezalogowany) | 04.11.2011 17:10#65

Nokie e6 posiadam od 3 miesięcy wcześniej bb bold 9700. Jakość wykonania na korzyść noki metalowa pokrywa goryla glass wszystko zwarte masywne daje poczucie obcowania z czymś solidnym. Lubię ciężkie telefony. Wydaję mi się że nóż na gardle noki zaplusował w konstrukcji tego modelu wszystko tip top jak dla mnie Symbian anna może nie jest rewelacyjny ale do moich potrzeb idealny email terminarz budzik multimedia mp3 bateria wszystko git. Miałem krótką przygodę z htc hd2 który spdł mi swoim olbrzymim wyswietlaczem na beton z kieszeni w spodniach ogromna szklana tafla nie wytrzymała starcia z betonem od tej pory nie kupuje przerośnietych patelni i kupuje modele w stylu bb z fizyczna klawiaturą koniecznie bez żadnych slajderów wiadomo im mniej ruchomych częsci tym lepiej. Wracając do multimediów jakośc odtwarzanej muzyki w porównaniu do htc sensation kolegi to niebo a ziemia naprawdę koleżka był w ogromnym szoku jakości dzwięku na sluchawkach . Powiedzcie mi który z tego typu terminali posiada obsługę usb otg? Co w moim wypadku naprawdę przydaje się często. Który z bb podobnych sluchawek posiada tv out, podłączysz fona zarówno do starego tv z wielka du.. jak i płaskiego. Co ciekawe w symbianie procek mam 680 mhz ale z plikami divix o rozdzailce 720 p tel daje rade bez zająknięcia proponuje sprawdzić ten sam plik na 800 mhz andro htc cha cha nie dał rady . Jest tez lipna przeglądarka ale ja zawsze instaluje operę pozdrawiam

Avatar
jakub25 (niezalogowany) | 09.11.2011 0:34#66

Nie tak dawno zaliczyłem przesiadkę z Noki C3 na E6 i przyznam, że to co nie którzy już tu pisali że s40 a symbian anna to zupełnie inna bajka jest prawdą proste czynności wymagają czasem dużo więcej czasu. Głośność rozmów wbrew pozorom dużo cichsza niż w c3 może ktoś powiedzieć że te dwa telefony to dwa zupełnie inne światy tylko, że od telefonu za ponad 1000 zł oczekujemy czegoś ponad przeciętnego a tu psikus bo nie jest. Pierwszy minus to bateria która bądź co bądź rozczarowuje, 1,5 dnia i rozładowana. Pierwszego dnia już mi się zwiesił -szok, dalej czcionka w poczcie tragicznie mała, ta w w c3 ustawiona na poziomie normalnym jest większa od dużej w e6, to przyznam zaskoczyło, dalej jasność ekranu dziwna raz w tych samych warunkach oświetleniowych jasno by po paru minutach jakoś ciemniej i tak co chwilę huśtawka. Poza tym telefon nad prostymi czynnościami myśli naprawdę długo co zaskakuje, zdarzają się sytuacje że ekran dotykowy najzwyczajniej nie reaguje, dziwne ale się zdarza, ale dlaczego tego nie wiem. Co do aparatu to nie jest źle. Z innych rzeczy to cieszy blokada klawiatury bocznym przyciskiem, i latarka. Sporo jest czynności które tylko z poziomu ekranu dotykowego niestety można tylko zrobić. Symbian dalej jest archaiczny w porównaniu z androidem położenie widzętów to co będzie na ekranie mocno ograiczone albo trzy skróty albo żaden, czyli tak jak było w noki n97 min tak jest dalej, niby trochę czasu minęło a tak naprawdę nic się nie zmieniło. Tylko kosmetyczne zmiany i nic tak naprawdę oprucz udziwnień spowodowanych dotykowym ekranem się nie zmieniło. Symbian jak był archaiczny i mało konfigurowalny taki jest dalej, szkoda. Przyznam, że już trochę telefonów posiadałem, sentyment mam do pełnego qwerty, ale trudno znaleźć coś niezawodnego. Także kto wie, ale zastanawiam się czy nie sprzedać e6 bo zamiast przyśpieszenia jest spowolnienie i nic tego nie zmieni:(

Avatar
Margaret_007 (niezalogowany) | 19.11.2011 19:23#67

a moja E6 jest boska wszystko elegancko śmiga.
Nie chciałam telefonu dotykowego ani z qwerty ale teraz już go nie oddam :)

Avatar
jakub25 (niezalogowany) | 25.11.2011 0:21#68

Po prawie 3 tygodniach użytkowania powiem tak, bateria w trybie oszczędzania baterii potrafi wytrzymać ok 7 dni, bez neta, bez robienia zdjęć, tylko sms + rozmowy ok 40 min dziennie. Niby nie jest źle. Z innych spostrzeżeń szkoda że nie ma diody informującej o zdarzeniach. Aparat robi przyzwoitej jakości zdjęcia. Po mimo licznej wymianie maili z pomocą techniczna noki nie idzie mi się zalogować na stronie ovi store z poziomu telefonu. Jakość rozmów no cóż powiem tak nie powala, nie jest źle ale jak na tą klasę telefonu mogłoby być o wiele lepiej. Niby głośno ale żeby jeszcze szumów nie było, to by było fajnie. Gadałem z SE elm dla porównania czy mam omamy co do szumów, w elmie takich nie było a w e6 o zgrozo są. Ekran reaguje na brzegach bardzo dobrze. Brak włącznika wifi z poziomu klawiszy , trzeba przycisnąć na ekranie bardzo małą ikonkę baterii i mamy, na szybko nie jest to łatwe, i można włączyć i wyłączyć. Chciałoby się rzec dlaczego tu wszystko tak długo trwa, raz potwierdzić i niech leci. Co do funkcji biznesowych poczta bardzo mi sie spodobała, tyle że czytanie załączników w doc które trochę ważą bywa że jest nie możliwe, docx czyta nieźle, rtf nie ma szans, a szkoda, pdf masakra strasznie długo ładuje. Niby 256 mb pamięci operacyjnej a otwórzmy te załączniki w pdf niech ważą każdy po 5-6 mb i niech będzie ich ok 10 telefon wyrzuca nas od menu głównego i wywala komunikat, że za mało pamięci. Nie wiem, o co chodzi. Szok.
Także do androida to jednak lata świetlne. Filmy wszystko konwertujemy, ładnie się odtwarzają aż byłem mile zaskoczony. Miałem się pozbyć telefonu ale po bliższym poznaniu to mam mieszane uczucia niby nie jest źle, ale dobrze też nie jest:)

Avatar
milbar (niezalogowany) | 08.12.2011 16:55#69

pomocy mój e6 co noc zżera mi co noc 10gr .wszystko wyłączone i niewiem dlaczego?

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 10.12.2011 13:39#70

pewnie masz skonfigurowaną pocztę z wpisanym adresem e-mail, trzeba wywalić konta pocztowe to może nie będzie się łączył, czas bez aktualizacji online też warto sprawdzić, po za tym jest jeszcze parę rzeczy które warto sprawdzić:)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ugotowana_kluska | 19.12.2011 13:01#71

Mam ten telefon od dwóch tygodni. Zgadzam się z autorem testu, że zdarza się uruchomić coś na ekranie manipulując dżojstikiem.

Jednak bardzo szybko przyzwyczaiłem się do dotykowych nawigacyjnych klawiszy i jak dla mnie w czasie jazdy autem, łatwiej "dziabnąć" palcem w ekran aby włączyć głośnomówiący (tel. osadzony w uchwycie). Zdarzają się, że ekran się "przytka" ale to drobiazg.
Guzik nad światełkiem powiadomień w E6 będzie wymieniane w ramach gwarancji na takie jak w e72 (jest na forum angielskojęzycznym Nokii, na ich stronie). Dwie stanowią minus - brak autofocusa i głośnik z tyłu (debil jakiś projektował?).
Symbian jak to symbian - lepszy o tyle od androida, że producent będzie go aktualizował.

W sumie jestem zadowolony z aparatu... Lepsza wersja, z niedoróbkami (autofocus i położenie głośnika) E71 i 72...
Dopóki w Polsce każą płacić z BIS/BIES w BB jest to jedyny sensowny aparat z QWERTY.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ugotowana_kluska | 19.12.2011 13:45#72

A Wi-Fi łatwo wrzucić jako jeden duży przycisk na ekranie....

Avatar
mac606 (niezalogowany) | 30.12.2011 21:34#73

Przez cztery miesiące korzystałem z BlackBerry Torch 9800 i może trudno to sobie wyobrazić ale zmieniłem go na Nokię E6. Najbardziej denerwowały mnie przyciski z boku telefonu, mając go w kaburze przy każdym nachyleniu zaczynały pikać wiem że w najnowszym modelu 9900 jest to samo dla tego dałem sobie z nim spokój. Zresztą powodów było więcej. Jeżeli chodzi o jakość rozmów są na tym samym poziomie za to zasięg w Noki jest chyba trochę lepszy, mam takie miejsce gdzie telefony czasem gubią sygnał jak na razie Nokia nie zgubiła. Telefon jest mi potrzebny tylko do pracy a filmy oglądam na telewizorze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krzywarp | 02.01.2012 23:29#74

Witam

Dzisiaj zostałem szczęśliwym posiadaczem Nokii E6 :). Mam jedno pytanie do użytkowników - jak można synchronizować kontakty i kalendarz z kontaktami i kalendarzem Google? W starszych modelach był program "mail for exchange", w którym to robiłem, w tym modelu jest Microsoft Communicator, który pozwala synchronizować zawartość z serwerem Exchange, ale nie mam pojęcia, czy działa to z Google.

Avatar
matticitt_e7 (niezalogowany) | 04.01.2012 8:09#75

Nie rozumiem tych narzekać na nowego Symbiana. Fakt, kilka niedociągnięć jest, ale nie są to rzeczy ani irytujące, ani pogarszające w jakiś sposób korzystanie z telefonu. Patrząc również na specyfikacje nowych modeli i widząc jak słabym procesorem dysponują, nabieram do Symbiana jeszcze większego szacunku, bo działał mi niejednokrotnie momentami szybciej, niż Android na dwurdzeniowym procku w SII.

Natomiast serwis Nokii w Polsce to jest bez wątpienia najgorszy serwis czegokolwiek z jakim miałem styczność. Nie wątpię, że wiele osób zakończyło przygodę z Nokią po wizycie w serwisie. Mają wszystkich w dupie, wszystko trwa wieki, nie dbają o dane na telefonie i bardzo często oddają go nienaprawionego lub bardziej zepsutego (autopsja).

Tak czy siak ja mam 5 Nokię jak na razie i nie planuje się z tą marką rozwieźć (Chyba, że przejdą na WP7 z tymi beznadziejnymi kafelkami).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krzywarp | 19.01.2012 9:40#76

Jakby ktoś był zainteresowany, zamieściłem u siebie przeżycia a wizyty w serwisie Nokii :). Zostałem tam rozłożony na łopatki :).

Avatar
mays (niezalogowany) | 01.02.2012 22:38#77

Mam telefon od dwóch tygodni , pierwszy tydzień to przestawianie się na quwerty itd. Dałem sobie trochę czasu skonfigurowałem E6 pod siebie (kilka ekranów różne widzety ) i zaczyna mi się to coraz bardziej podobać. Czytając wcześniejsze posty że Nokia się popsuła uśmiecham się z rozbawieniem po przygodzie z Samsungiem galaxy, jego ciągle padającą baterią oraz Iphone gdzie nie ma możliwości połączenia się ze swiatem przez bluetooth co bardzo przydaje się np. w autach z zestawem. Z punktu widzenia odbiorcy biznesowego E6 ma wszystko co potrzeba , można prowadzić długie rozmowy, sprawdzić pocztę, wysłać sms, zrobić zdjęcie, skorzystać szybko z nawigacji a do tego solidna konstrukcja. Jeżeli ktoś szuka gadżetu do gier, lub aparatu fotograficznego do super zdjęć to niech sięgnie po playstation lub lustrzankę nikona.

Avatar
jpcasino (niezalogowany) | 27.02.2012 10:21#78

Witam wszystkich,
Poprzednio posiadałem nokię E72, którą obecnie zamieniłem na E6. Orientuje się może ktoś czy w E6 można zmienić wielkość czcionki stron internetowych, podobnie jak sie to robiło w E72 czyli "gwiazdka" i "krzyżyk". Na m.onet nie działa nawet multi touch i przeglądać to trzeba prawie z lupą w ręku... :/ Przekopałem całą instrukcję i nic.
Z góry dzięki za pomoc!

Avatar
fr000nc (niezalogowany) | 16.03.2012 14:01#79

Powiem tak: posiadam SGSa (prywatny) i e72 służbowy. I mimo, że SGS ma cudny ekran, androida itd. to poważnie rozważam przesiadkę na e6. Symbian to jednak pod względem stabilności wzór niedościgniony (no na równi z iOS). Jedyny problem jaki napotkałem to przycinające się mapy i komunikat o braku pamięci. Co i tak jest lepsze niż non-stop gubienie sygnału gps w SGSie

Avatar
alek34 (niezalogowany) | 12.04.2012 11:40#80

W E6 brakuje klawiatury wirtualnej, mogłaby być

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść