Pierwszy prepatch dla jądra Linuksa 3.0

30.05.2011 11:15, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Pojawiła się pierwsza testowa wersja jądra Linuksa 3.0.

Niedawno pisaliśmy, że Linus Torvalds zamierza zakończyć linię 2.6 linuksowego jądra. Teraz sprawa już jest jasna, wyszła pierwsza wstępna wersja nowego jądra, tzw. prepatch, i nosi ona oficjalnie numer 3.0. Co prawda w wielu plikach Makefile i skryptach występuje jeszcze stare nazewnictwo i jądro zgłasza się jako 3.0.0-rc1, lecz uporządkowanie tego jest tylko kwestią nadchodzących tygodni. Od dłuższego czasu kolejne wersje jądra są wydawane w miarę równych odstępach czasu i nie wiążą się z wprowadzaniem konkretnych funkcji. Tak jest też i tym razem. Jądro 3.0 nie wnosi żadnych rewolucyjnych zmian, nie zmienia ani API ani ABI. Jest ewolucyjną, progresywną aktualizacją jak poprzednie wersje. Jak zwykle będzie dużo nowych i zaktualizowanych sterowników, wprowadzone będą też poprawki w VFS, wirtualizacji oraz wykonana będzie wstępna konsolidacja kodu dla architektury ARM.

Dyskusja na temat numerowania jądra miała miejsce podczas poprzednich konferencji Kernel Summit, miała się też odbyć w tym roku. Torvalds stwierdził jednak, że zagra rolę samca alfa i sam podejmie decyzję o nowym numerku.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (43)  

Avatar
Cirvil (niezalogowany) | 30.05.2011 11:19#1

Czekam za wersją 11.0, zgodnie z nową tendencją forsowaną przez Chrome i Firefoksa.

Avatar
nejm (niezalogowany) | 30.05.2011 11:28#2

Uważasz, że wersja 2.6.350 byłaby lepsza? Google przesadza z numerowaniem Chrome, ale nie można przeginać w drugą stronę i kurczowo trzymać się jednego numerka.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
synek03 | 30.05.2011 11:42#3

@nejm
tyle, że numerek wyżej daje się, jeśli coś wnosi konkretne zmiany, jakąś rewolucje, a to tylko ewolucja, więc nie wiem o co chodzi. poza tym numerują jak chcą, w końcu oni to robią :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mi2 | 30.05.2011 11:44#4

Ja byłbym raczej za 2.8. Wersja 3.0, jak wspomniał synek, wygląda, jakby wnosiła bardziej konkretne zmiany (jak np. KDE3->KDE4, Gnome 2->Gnome 3). To może być trochę mylące, 2.8 zdecydowanie bardziej by pasowało.

Ale w sumie to tylko numerek, więc co to za różnica? :)

Avatar
Pepere (niezalogowany) | 30.05.2011 11:44#5

Zmiana z 2.4 na 2.6 spowodowana była wieloma zmianami w jądrze. Tam zmiana numeracji była uzasadniona.
Tutaj to wygląda na jakiś, hmm, chwyt marketingowy? Inaczej tego nie potrafię sobie wytłumaczyć.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Inventer89 | 30.05.2011 11:47#6

Zmiana "dużego" numerka powinna oznaczać duże zmiany. Zarówno w wyglądzie jak i w funkcjonalności. FF 3 vs FF 4 to spełnia, zobaczymy jak będzie FF 4 vs FF 5. Ja uważam, że w chrome po prostu brak zera i teraz mamy wersję 0.11 czy 0.12, bo na tyle te zmiany zasługują :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GL1zdA | 30.05.2011 11:47#7

Wołałem jednak dotychczasową numerację, która była związana z konkretnymi zmianami (1.0, 1.1, 1.2, 2.0, 2.2, 2.4, 2.6), niż ciągły development i wersje przyznawane na zasadzie bo Torvaldsowi się tak przyśniło.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
darekry | 30.05.2011 11:47#8

ja jestem za.
teraz mamy dwa numerki, które się nie zmieniają: 2.6 będziemy mieć tylko jedną stałą liczbę: 3. obecna numeracja jądra jest bardzo długa: 2.6.38.2-15 (ostatnia to kompilacja dla dystrybucji)
będziemy mieć: 3.14.1-59 co jest trochę krótsze :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
n33trox | 30.05.2011 11:55#9

Moim zdaniem to bez sensu. Nic nowego nie ma, a tu od razu 3.0.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
~shevchenko1987 | 30.05.2011 12:01#10

Gdzieś czytałem, że w ten sposób Linus chce uczcić 20 lecie projektu, które niedługo ma miejsce. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Quest-88 | 30.05.2011 12:01#11

Ten nius donosi o tak rewolucyjnym wydarzeniu, że pod jego wpływem może życie zmieni się chyba o 360 stopni!

I co ja teraz pocznę? :(

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
~shevchenko1987 | 30.05.2011 12:04#12

@Quest-88

Jeśli życie Ci się zmieni jak piszesz o 360 stopni to wiedz, że nic się nie zmieni... :P

Avatar
Greggg (niezalogowany) | 30.05.2011 12:09#13

A ja czekam na linuxa, który byłby rzeczywistą alternatywą dla Windows. Czekam tak już 13 lat. Linux to wieczna beta, ciągle coś działa nie tak .... Wiele się poprawiło na lepsze ale zawsze są jakieś niedociągnięcia. Ostatnie wydanie Ubuntu i Mint, niczego nie zmieniło, a szkoda. Doszedłem do wniosku, że testowanie kolejnych dystrybucji to strata czasu ... i tak zawsze kończy się to wszystko na powrocie do Windows ... :(

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Quest-88 | 30.05.2011 12:12#14

@~shevchenko1987

Ło jezu, i co ja teraz pocznę? Tyle szaleństwa, tak dużo zawirowań w moim życiu? Chyba moje serducho nie wytrzyma tej ekscytacji i napięcia wywołanego zmianą numeru Linuksa...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
~shevchenko1987 | 30.05.2011 12:57#15

@Quest-88

Proponowałbym spacer, wypad rowerem na łono natury, bo chyba się przegrzałeś przed tym monitorem... :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Quest-88 | 30.05.2011 13:09#16

~shevchenko1987, masz rację.

***

So what are the big changes?

NOTHING. Absolutely nothing. Sure, we have the usual two thirds driver
changes, and a lot of random fixes, but the point is that 3.0 is
*just* about renumbering, we are very much *not* doing a KDE-4 or a
Gnome-3 here. No breakage, no special scary new features, nothing at
all like that. We've been doing time-based releases for many years
now, this is in no way about features. If you want an excuse for the
renumbering, you really should look at the time-based one ("20 years")
instead.

***

Skoro Torvalds arbitralnie zmienia wersję Linuksa dodając, że nie ma to absolutnie żadnego związku ze zmianami, a największy serwis technologiczny IT w Polsce robi z tego "NOTHING" niusa, oznacza to przekroczenie kolejnej granicy jakości niusów.

Skoro nie ma o czym czytać, a "newsy" skupiają się na "nie zrobiono tego, nie wprowadzono tego" to naprawdę lepiej iść na spacer.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Quest-88 | 30.05.2011 13:10#17

Źródło powyższego cytatu.

https://lkml.org/lkml/2011/5/29/204

Avatar
ady (niezalogowany) | 30.05.2011 13:22#18

Zwróciłbym uwagę na to, że kernel w wersji 2.6 został wypuszczony w grudniu 2003, a od tego czasu kernel bardzo się zmienił na zasadzie ewolucyjnej, ciężko powiedzieć, że aktualny kernel jest prawie identyczny z 2.6.0, więc... teoretycznie nie powinien już być w linii 2.6.
A to, że Torvalds wyszedł z propozycją 3.0? Co nam do tego? To jest "jego" kernel ;)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 30.05.2011 13:25#19

Kiedy w końcu ktoś pomyśli nad ustabilizowaniem API?
API do zarządzanie energią odnośnie USB zmieniało się ostatnio (śledziłem zmiany od wersji 2.6.21 do 2.6.38) przez następujące wersje: 2.6.21: 2.6.21, 2.6.22, 2.6.23, 2.6.32, 2.6.34, 2.6.35, 2.6.37, 2.6.38.
Czy deweloperzy zrozumieją w końcu, że ludzie nie mają ochoty co chwila przepisywać oprogramowania bo komuś odwidziała się nazwa funkcji, jej działanie (szczególnie dla skrajnych wartości argumentów, np. -1, 0 czy 1) czy stwierdził, że coś jest niepotrzebne?
Przez takie fanaberie ugrzęzłem na kilku maszynach na wersji 2.6.32, bo w nowsze nie oferują potrzebnych mi funkcji. Co gorsza nie mogę pod Linuksem korzystać z nowego potrzebnego mi sprzętu, bo jego obsługa została wprowadzona/poprawiona w nowszych wersjach jądra.
Przykładowo w dokumentacji możemy przeczytać:
"In kernels up to 2.6.32, you could also specify "suspend", meaning that the device should remain suspended and autoresume was not allowed. This setting is no longer supported."
Dla mnie to jest jedna z podstawowym funkcji odnośnie zarządzania energią dla USB. We FreeBSD nigdy nie miałem z tym kłopotów.
Część maszyn już zmigrowałem właśnie na FreeBSD. Jeśli nadal będą pojawiać się takie kwiatki w Linuksie, to nie widzę sensu dalszego męczenia się z tym systemem.
Zresztą nie tylko ja. Deweloperzy Linuksa uprawiają samowolkę a później następuje wielkie zdziwienie, dlaczego kolejna próba migracji się nie udała i następuje powrót do starych rozwiązań lub migracja na inne systemy.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 30.05.2011 13:26#20

Re: "Jądro 3.0 nie wnosi żadnych rewolucyjnych zmian, nie zmienia ani API ani ABI."
To się niestety zmienia z każdą wersją jądra.
Dlatego po każdej zmianie jądra należy przynajmniej zrekompilować moduły takie jak np. sterowniki Nvidia.
"You need to recompile and install the nvidia kernel module after each kernel update."

Zachowanie kompatybilności wstecznej i stabilne ABI dla sterowników byłyby dla mnie dobrym powodem wprowadzenia gałęzi 2.8 czy nawet 3.0.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 30.05.2011 14:07#21

Ostatnio zapanowała jakaś dziwna moda na gonitwę za numerkami.
Zaczęło się to od Google Chrome, później była Opera i nie ominęło to nawet Kadu.
Jak już niektórzy wcześniej wspomnieli nowe jądro powinno mieć numerek 2.8.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 30.05.2011 15:52#22

@Quest-88:
Chyba nie zrozumiałeś istoty słów shevchenki. Największy zwrot jaki cię może spotkać, to w tył zwrot czyli o 180°. 2x w tył zwrot czyli 2x180°, czyli 360°, niczego nie zmienia (w makrokosmosie, w mikrokosmosie kwantowym bywa różnie).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 30.05.2011 15:53#23

Dla mię 2.6.40.

Avatar
fsereyr (niezalogowany) | 30.05.2011 16:30#24

Numerki programów tak szybko się obecnie zmienia gdyż pop-kultura narzuciła kobiecą wizję świata, czyli że forma ważniejsza jest od treści, i stad też wywodzi się pęd do gadżetów czyli m.in. przeładowanie programów zbędnym funkcjami oraz innymi świecącymi i błyskającymi ozdóbkami.

Avatar
Ncik (niezalogowany) | 30.05.2011 16:42#25

@Anonim po przeczytaniu Twojego komentarza dochodze do wniosku, ze jedyne co w zyciu zaprogramowales to czajnik elektryczny lub tez ekspres do kawy, ale to juz wyzsza szkola jazdy wiec rozumiem, ze mogles miec z tym problemy.

Nie beda trzymac zle zaprojektowanego i przestarzalego kodu dla jakiegos pajaca, ktory jest za leniwy, zeby cos zmienic. Nic nie jest nigdy idealnie zaprojektowane musza byc zmiany, a nie beda stac w miejscu, bo komus sie to nie podoba. Cos jest nie tak to to wywala, a nie beda kombinowac, zeby zachowac kompatybilnosc.

@Greggg
Trzynascie lat temu to Ci mamusia pieluchy wymieniala, moze dlatego zmian nie widzisz.

Ludziom, ktorzy kernel porownuja z przegladarkami internetowymi juz podziekujemy. Myslicie, ze kernel to taka prosta sprawa? Ze kod jadra mozna przepisac w miesiac i wstawic nowy numerek? Tylko jestem ciekawy dlaczego projekt GNU do tej pory sie wlasnego jadra nie dorobil i uzywa Linuksa. Moze to jest zapowiedz nowych, lepszych zmian, no nie, ale wam Wszystko przeszkadza. Jakby byla wersja 2.6.8958493.2948438392 to moze w koncu by wam podpasowali.

Napiszcie wlasny kernel ustawiajcie numerki jak chcecie pozniej stworzcie wlasny portal i umieszczajcie tam artykuly jakie chcecie. W koncu co za problem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
~shevchenko1987 | 30.05.2011 16:55#26

Ja się cieszę, że w końcu ta "numerologia" się chociaż odrobinę skróci.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Quest-88 | 30.05.2011 17:01#27

@fffatman

Jednak to Ty niczego nie zrozumiałeś. Tę liczbę podałem celowo. Mogłem dopisać "sic!", ale i to pewnie mało kto by zrozumiał.

Przeczytaj jeszcze raz, przeanalizuj i w końcu załapiesz.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 30.05.2011 17:39#28

@Ncik (niezalogowany) | 30.05.2011 16:42 #25
"po przeczytaniu Twojego komentarza dochodze do wniosku, ze jedyne co w zyciu zaprogramowales to czajnik elektryczny lub tez ekspres do kawy, ale to juz wyzsza szkola jazdy wiec rozumiem, ze mogles miec z tym problemy."

Miałem okazję brać udział przy realizacji wielu projektów informatycznych prowadzonych w różnych metodologiach od klasycznych (RUP) po zwinne (Scrum).
Pełniłem funkcję programisty, projektanta, architekta i kierownika.
Obecnie zarządzam projektem informatycznym prowadzonym w Scrumie zgodnie z metodyką PMBOK.

"Nie beda trzymac zle zaprojektowanego i przestarzalego kodu dla jakiegos pajaca, ktory jest za leniwy, zeby cos zmienic."
No to Linux ma beznadziejnych architektów, skoro dla takiej "popierdólki" musieli zmieniać API w wersjach 2.6.21: 2.6.21, 2.6.22, 2.6.23, 2.6.32, 2.6.34, 2.6.35, 2.6.37 i 2.6.38.
Jeśli jądro 2.6.37 wydane w tym roku jest dla Ciebie przestarzałe, to ciekawe co powiesz o 2.6.32 które jest wykorzystywane przez aktualną stabilną wersję Debiana?

"Nic nie jest nigdy idealnie zaprojektowane musza byc zmiany, a nie beda stac w miejscu, bo komus sie to nie podoba. Cos jest nie tak to to wywala, a nie beda kombinowac, zeby zachowac kompatybilnosc."
Większość tych zmian nic sensownego nie wnosiła. To było raczej "widzimisię" dewelopera (architekta na pewno tam nie było).

Jak będziesz się dobrze uczył, skończysz studia i porządną znajdziesz pracę w IT to może zrozumiesz dlaczego należy uważać na nowe technologie i takie, które mają problem z zachowaniem kompatybilności wstecznej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trapDoor | 30.05.2011 17:55#29

@Nejm, Pepere, GL1zdA, n33trox, trux, fsereyr ..
Czy ktokolwiek z was podjął najmniejszy wysiłek, żeby dowiedzieć się czegoś na temat przyczyn tej zmiany? Z waszych komentarzy wynika, że nie. Zamiast tego tylko bijecie pianę. A fsereyr z tą 'kobiecą wizją świata' przebił wszystkich.
Poniżej link do jednego z wątków na lkml dotyczący zmiany numerka:

http://www.gossamer-threads.com/lists/engine?do=post_view_flat;post=1383510;page...

Avatar
zxcV5 (niezalogowany) | 30.05.2011 19:04#30

O tak za te ciagle zmiany w api to trzeba by powiesic tworcow za jaja. Wieczne problemy z vmware na hoscie linuksowym po kazdej aktualizacji jądra, z tego samego powodu nie mogę uruchomic mojego tuner tv, bo w nowym jądrze postanowili całkowicie zmienić apii sterownik sie nie kompiluje, a nowszego nie ma.

Avatar
Ncik (niezalogowany) | 30.05.2011 19:50#31

@Anonim Co Ty mi tu czlowieku opowiadasz o inzynerii oprogramowania jak dla Ciebie zmiana nazwy funkcji stanowi taki problem ze musisz caly program przepisywac. "dlaczego należy uważać na nowe technologie i takie, które mają problem z zachowaniem kompatybilności wstecznej" to kup sobie liczydlo kompatybilnosc wsteczna z kalkulatorem zadna, ale za to jak dziala ! Pierwszy raz czytam jeczenie na taki temat i to ktos kto sie podaje za programiste i projektanta. (chyba babki z piasku)

Avatar
k (niezalogowany) | 30.05.2011 20:02#32

@Mi2 | 30.05.2011 11:44 #4
[...] jakby wnosiła bardziej konkretne zmiany (jak np. KDE3->KDE4, Gnome 2->Gnome 3).

Ale gamoń.. A co ma KDE do jądra ?

Ktoś tu pisał, żeby wprowadzić nową numerację od jakiejś rewolucji... A ja mu powiem tak: wystrzegaj się rewolucji, bo one zazwyczaj nikogo się nie słuchają i nie wiadomo gdzie nas zaniosą. Rewolucja to zło.. kiedy jeden cwaniak ścina drugiego (odwołanie do historii).

Ktoś powiedział, że to marketing - jedyne czego linuksowi brakuje to dobrego marketingu. Mnie się podoba obecny system kroczącej wersji a nie skaczącej..

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sir_lucjan | 30.05.2011 20:09#33

Nie ważne, jaki będzie numer, jak dla mnie mogą dać i kernel 3.0, 9.9 czy 666 - ważne, by rozwój zmierzał we właściwym kierunku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 30.05.2011 20:15#34

trapDoor@
Aby udowodnić kto tu próbuje bić pianę zacytowałem słowa Linusa Torvaldsa, z których jednoznacznie wynika że za nową numeracją kernela nie kryją się żadne rewolucyjne zmiany.

["NOTHING. Absolutely nothing.
Sure, we have the usual two thirds driver changes, and a lot of random fixes, but the point is that 3.0 is *just* about renumbering, we are very much *not* doing a KDE-4 or a Gnome-3 here.
No breakage, no special scary new features, nothing at
all like that. We've been doing time-based releases for many years
now, this is in no way about features."]

Linus Torvalds

------------------------------------------------------------
fsereyr@ zgadzam się.
Są znacznie poważniejsze problemy do rozwiązania niż numeracja jądra, chociażby implementacja Waylanda w miejsce serwera Xorg.
["So what are the big changes?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 30.05.2011 20:21#35

Rozjechał mi się wcześniejszy wpis więc pozwolę sobie jeszcze raz wrzucić cytat.
PS. Redakcjo, kiedy będzie można edytować własne wpisy?

"So what are the big changes?

NOTHING. Absolutely nothing. Sure, we have the usual two thirds driver changes, and a lot of random fixes, but the point is that 3.0 is *just* about renumbering, we are very much *not* doing a KDE-4 or a Gnome-3 here.
No breakage, no special scary new features, nothing at
all like that. We've been doing time-based releases for many years
now, this is in no way about features."

Linus Torvalds

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trapDoor | 30.05.2011 22:12#36

@trux
W przytoczonym cytacie masz właśnie odpowiedź. Nie wiem dlaczego tak wielu zakłada, że podbicie numerka wersji powinno koniecznie/zawsze wiązać się z rewolucyjnymi zmianami. Poza tym Linus sam tego nie oznajmił, wręcz przeciwnie, więc skąd pretensje do niego akurat o to?
Czy oznacza to więc, że ten przeskok był tylko kaprysem, zupełnie bezsensownym posunięciem? Nie. Linus podjął taką decyzję, ponieważ jego zdaniem poprzednia numeracja była zła i należało ją zmienić. Dlaczego była zła, Linus wyjaśnia w innych postach tego samego wątku. Można się z nim zgodzić lub nie, ale bezsensem jest zarzucanie mu braku nowych ficzerow przy zmianie wersji, skoro jemu wcale nie chodziło o ficzery..

--------------
H. Peter Anvin to linux-mm, jonsmirl, Alan, Jacek, Jan, linux-arch, Ted, Linux, DRI, linux-fsdevel, Linus

I think this whole discussion misses the essence of the new development model, which is that we no longer do these kinds of feature-based major milestones. If we want to to deprecate lots of drivers (which I personally would advocate against -- I have built systems specifically to run a real floppy drive since the Linux floppy driver is amazingly flexible and can read/write a lot of formats that nothing else can, including USB floppies) then we should do that in the normal course of action, incrementally, and listed in feature-removal-schedule.txt, not
all at once due to some arbitrary milestone.

We have found it works better this way.

-hpa
--------------

i odpowiedź Linusa:

--------------
Linus Torvalds to Peter, jonsmirl, Alan, Jacek, Jan, linux-arch, linux-mm, Ted, Linux, DRI, linux-fsdevel

Indeed.

It's not about features. It hasn't been about features for forever.

So a renumbering would be purely about dropping the numbers to something smaller and more easily recognized. The ABI wouldn't change.
The API wouldn't change. There wouldn't be any big "because we finally did xyz".

Linus
--------------

I na marginesie, abstrachując już zupełnie od intencji Linusa. Ja nie zgadzam się z twierdzeniem o braku dużych zmian. To zależy, czy porównujemy tylko dwie ostatnie wersje (2.6.39 vs 3.0 rc1) czy patrzymy na serię 2.6.X jako całość. Wielu zdaje się zapominać, że pierwsze wydanie jajka z serii 2.6 ukazało się w 2003 roku. Od tamtego czasu do 2.6.39 nie było żadnych godnych awansu numerka zmian? Wolne żarty. Podoba mi się to trafne ujęcie Matt'a w drugim akapicie:

--------------
Matthew Wilcox to Greg, Linus, Ingo, Linux, linux-arch, DRI, linux-fsdevel, linux-mm, Andrew

As long as 3.14 turns into a long-term support kernel and gets up to 159 ...

In all serious, I'm very supportive of this move. I'm heartily sick
of people claiming "we have version 2.6 support" when they really mean
they haven't updated since version 2.6.9. Yeah, congratulations, you're
seven years out of date.

--
Matthew Wilcox
Intel Open Source Technology Centre
--------------

Czy w wersji 2.6.9 była obsługa EXT4, czy ktoś wtedy słyszał o BTRFS, Kernel Virtual Machine (i to jeszcze z obsługą Kernel Samepage Merging), Kernel mode-setting etc. etc.? A co z ostatecznym usunięciem Big Kernel Lock w wersji 2.6.39, to też był pikuś? Jak wyglądała sprawa obsługi sprzętu jeszcze nie tak dawno (np. kart siecowych, a w szczególności bezprzewodowych adapterów usb), a jak to wygląda teraz? Mam na myśli całokształt obsługi nowych na rynku urządzeń przez współczesne wersje jądra. Żadnych godnych uwagi, pozytywnych trędów na tym polu?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trapDoor | 30.05.2011 22:41#37

I jeszcze a propos tematu 'ficzerów' w jajku, ten post został niedawno wysłany na lkml:
https://lkml.org/lkml/2011/5/30/288

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 31.05.2011 2:29#38

trapDoor@
Od zawsze tak było, że zmieniające się numerki wydań były wprost proporcjonalne do wprowadzonych zmian.
Ale ostatnio można odwrotny trend, przez co za niedługo będziemy mieli kernel 11.0...
---------------------------------------------------------------
Redakcja:
Formatowanie tekstu nie działa. Nie wiem czy to wina mojej Opery?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 31.05.2011 7:36#39

hmmm, a mnie się wydaje, że chodziło bardziej o zrobienie szumu wokół tego. Jesteście tego dobrym przykładem ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pardus | 31.05.2011 8:00#40

Wczoraj 30-5 wydano wersję beta jednej z NAJLEPSZYCH i NAJSOLIDNIEJ zrobionych dystrybucji linuxa:
PARDUS Linux 2011.1.
Wersja finalna zapowiedziana jest na 4 lipca 2011.

P.S. musiałem. na administratora dp.pl nie ma co liczyć.

Avatar
Pasibrzucho (niezalogowany) | 31.05.2011 14:39#41

I to ma być powód, że numerki się wydłużyły, albo jakaś rocznica jest?
Mózg mu się chyba zlasował.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sir_lucjan | 31.05.2011 17:24#42

@ Pardus

To, że Pardus Linux jest fajny - to fakt. Stabilny - fakt. Bez wątpienia jest dobry. Ale że jeden z najlepszych? Jakby było to na .deb lub .rpm, to może tak... Niemniej to dobre distro dla tych, co cenią stabilność.

Avatar
dav_ubuntu (niezalogowany) | 31.05.2011 20:21#43

nonsens, obecnie jest jakaś mania numerowania...

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av