r   e   k   l   a   m   a
reklama

Aplikacja dnia: Musixmatch – Lyrics for your music

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Dzisiejszą aplikacją dnia jest Musixmatch – narzędzie, które automatycznie znajduje teksty utworów odtwarzanych w innych aplikacjach, a ponadto sama może być odtwarzaczem muzycznym, nie tylko korzystając z plików lokalnych. Musixmatch integruje się ze Spotify, Google Music, Deezerem, iTunes i Pandorą.

Musixmatch nad inną aplikacją

Musixmatch może działać nad innymi aplikacjami, jeśli pozwolimy mu na to. Aplikacja w tym przypadku wyświetli „kółko”, które można dowolnie przesuwać po ekranie, a po dotknięciu go zobaczymy tekst aktualnie odtwarzanej w ulubionym odtwarzaczu piosenki. Dotknięcie prawego dolnego rogu pola z tekstem pozwala powiększyć widok, można z tego miejsca także przejść do menu i zgłaszać błędy, zobaczyć tłumaczenia tekstów i tak dalej.

W ustawieniach aplikacji możemy dostosować kółko do własnych potrzeb, nadając mu przezroczystość i zmieniając sposób ukrywania. Można też zatrzymać włączony ekran, gdy Musixmatch wyświetla tekst utworów.

Warto zauważyć, że aplikacja od czasu do czasu zapyta nas, czy tekst jest poprawny. Tekst zostanie odnaleziony także wtedy, gdy korzystamy ze Spotify Connect, by słuchać na innym urządzeniu.

Musixmatch jako odtwarzacz

Musixmatch może też być samodzielnym odtwarzaczem i klientem usług muzycznych, jeśli damy mu dostęp do swojego konta. W aplikacji można wtedy przeglądać swoją kolekcję, wyszukiwać utwory i albumy oraz słuchać od razu z widokiem tekstu. Aktualnie śpiewany wers zostanie wytłuszczony.

Z tego miejsca także mamy dostęp do innych funkcji aplikacji, jak pobieranie tekstu czy tłumaczenia, jeśli są dostępne. Ciekawostką jest obecność w tym trybie wyłącznika czasowego dla odtwarzacza.

Ekran blokady, cytaty i inne

Musixmatch ma też wiele funkcji dodatkowych. Można na przykład prezentować tekst odtwarzanej piosenki na ekranie blokady, czego jednak nie polecamy bez kupienia abonamentu. Darmowa wersja aplikacji będzie dokładać do słów reklamę.

Wybierając wers tekstu można przygotować LyricsCard – swojego rodzaju pocztówkę. Mamy tu do wyboru bardzo ładne zdjęcia i kilka fontów. Znajduje się tu także moduł przypominający Shazam, który na bieżąco będzie serwował nam tekst słuchanego aktualnie utworu na podstawie tego, co wyłapie mikrofon smartfonu.

W ustawieniach aplikacji znajdziemy też możliwość integracji z serwisami społecznościowymi – Facebookiem, Twitterem i Last.fm. Można dzięki czemu udostępniać informacje o słuchanych utworach i fragmenty tekstów znajomym.

Aplikacja jest dostępna dla Androida, iOS-a i Windowsa 10 (jako aplikacja UWP) za darmo, ale wyświetla reklamy i ma pewne ograniczenia – na przykład w liczbie tekstów, które możemy zapisać offline. Pełna wersja jest dostępna w modelu abonamentowym.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNajsłynniejsze kanały na YouTubie. W Polsce często nieznane