reklama

Czarne chmury nad Kanarkiem. Aplikacja smogowa straciła dostęp do 500 stacji

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Jeśli interesujecie się jakością powietrza w swoim mieście, zapewne znacie aplikację Kanarek, podającą informacje o zanieczyszczeniach. Została wydana na początku ubiegłego roku i szybko zdobyła sympatię użytkowników, jednak od kilku dni nie pokazuje wszystkich informacji. Winna jest blokada dostępu do danych z czujników firmy Airly.

W ciągu roku od premiery Kanarek dorobił się możliwości odczytywania nie tylko ogólnodostępnych danych ze 150 stacji monitorujących GIOŚ, 500 stacji krakowskiej firmy Airly i ponad 300 LookO2. Airly jednak od początku roku blokuje dostęp do zebranych przez swoje czujniki informacji tak, by Kanarek nie mógł ich pokazywać.

Decyzja o blokadzie została podjęta prawdopodobnie z obawy o wizerunek firmy Airly. Firma starała się przejąć aplikację kanarek, a także wymusić na jej twórcach usunięcie modułu pobierającego dane z czujników Airly. Mimo wyraźnego oznaczenia, skąd pochodzą które informacje, firma Airly nie była zadowolona z zestawiania jej danych z nieco różniącymi się danymi z innych źródeł.

Autorzy aplikacji będą walczyć o możliwość pobierania danych z czujników Airly i przygotowali petycję, z którą zapewne udadzą się do sądu. Ich zdaniem dane o jakości powietrza z czujników Airly powinny być ogólnodostępne, ponieważ większość stacji jest opłacana przez lokalne samorządy. Projekt współfinansuje prawie 50 gmin i w dobrym tonie jest umożliwienie przetwarzania danych, generowanych po części za publiczne pieniądze.

Sprawa bardzo przypomina walkę Transportoida o dostęp do informacji o przystankach i rozkładach. Autorzy Kanarka także chcieliby móc przetwarzać dane i łączyć je z ogólnodostępnymi informacjami z innych źródeł. Czekamy na dalszy rozwój sytuacji, a póki co musimy korzystać z Kanarka bez danych z 500 stacji Airly. Informacje z nich znajdziemy we własnej aplikacji firmy.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić