Nowe VLC 1.1.8 znów odtwarza napisy .txt

Strona główna Aktualności

O autorze

Wyobraźcie sobie, że wasz ulubiony odtwarzacz filmów po automatycznej aktualizacji przestaje obsługiwać napisy. Po dłuższym śledztwie okazuje się, że jednak obsługuje, tylko pliki z napisami muszą mieć rozszerzenie inne, niż .txt - najlepiej .sub. Wyobrazić sobie nietrudno, bo to autentyczna historia popularnego odtwarzacza VLC.

Dlaczego tak się stało? Bo tak działa społeczność otwartego oprogramowania - ktoś na forum zasugerował, że nie powinno się przechowywać napisów w plikach .txt bo to niekoszerne, ktoś inny bez przemyślenia i po cichu usunął to z odtwarzacza, a nikt przy tym nie pomyślał, żeby zrobić opcję w ustawieniach do kontroli tego zachowania.

Jak to w społeczności bywa, szybko rozpoczęły się dyskusje, w wyniku których ktoś inny doszedł do wniosku, że to faktycznie absurdalne i że trzeba będzie jednak coś z tym zrobić. I tak kilka wersji później sytuacja wróciła do punktu wyjścia - wyszła własnie nowa wersja VLC 1.1.8, z którą napisy .txt znów działają, znów na siłę, bez żadnej kontroli czy tego chcemy, czy nie.

Tym razem na liście zmian pojawiła się już wzmianka o tym, że auto-detection for .txt subtitles is fixed. Ciekawe, czy należy szykować się już do kolejnego fixa tego fixa?

© dobreprogramy

Komentarze