To zmiana, która do aplikacji na Androidzie trafiła jeszcze w styczniu bieżącego roku i od tamtego czasu cieszy się sporym zainteresowaniem. Najnowsza edycja VLC dla systemu iOS przynosi jednak również inne zmiany, a o szczegółach informuje 9to5Mac. W programie pojawia się między innymi obsługa filmów w 360° (wystarczy poruszać smartfonem czy tabletem podczas odtwarzania materiału) oraz modyfikacje w oprogramowaniu pod kątem optymalizacji. Twórcy nie zapomnieli także o wyeliminowaniu kilku znanych dotychczas błędów.
W odtwarzaczu rozwiązano problem, w wyniku którego lokalne pliki z urządzeń nie były poprawnie wyświetlane w bibliotece, poprawiono jakość odtwarzania dźwięku oraz stabilość i wydajność podczas dekodowania materiałów H.264/H.265. Ponadto na tapet wzięto problematyczne pobieranie niektórych multimediów przez HTTP, znikające pobrane pliki oraz problemy z logowaniem do Dysku Google i wszystkie te błędy również rozwiązano.
WIDEO
Najnowsza edycja odtwarzacza VLC, która obsługuje już strumieniowanie z wykorzystaniem Chromecast, jest dostępna do pobrania, także za pośrednictwem naszego katalogu oprogramowania. Przypominamy, że poza edycją na iOS-a, odtwarzacz VLC pobrać można także na Androida, Windows Phone'a oraz na komputery z systemem Windows (tutaj także w edycji UWP z menu Wszystkie wersje) lub macOS.