reklama

Thunderbird: nowa wersja klienta pocztowego na miarę rewolucji w Firefoksie?

Strona główna Aktualności

O autorze

Bardziej ceni wygląd niż wydajność. Fan gadżetów, smukłych laptopów, zgrabnych smartfonów i motoryzacji, zwłaszcza tej niemieckiej.

Pod koniec 2015 roku zapadła decyzja, że popularny klient poczty Thunderbird nie będzie już rozwijany pod skrzydłami Mozilli. Po ponad roku namysłów i negocjacji, dzięki którym Thunderbird miał znaleźć nowego właściciela, zdecydowano, że projekt jednak pozostanie. Z kolei teraz, dokładniej poznaliśmy jego przyszłość.

Wcześniejsze działania Mozilli pozostawiły ślad – teraz przy każdej nowej wersji Thunderbirda, pojawiają się nagłówki klient pocztowy jeszcze żyje. Mimo iż program pozostał w rękach Mozilli, to jego dalszy los faktycznie nie jest pewny. Nawet jeśli wydawane są kolejne wersje, przynoszące nowości. Nawet jeśli Mozilla na swoim oficjalnym blogu chwali się pozytywnymi zmianami w zespole pracującym nad programem oraz zatrudnieniem nowych pracowników.

We wpisie, fundacja zauważa, że w kwietniu 2017 roku pojawił się Thunderbird 52. Od premiery wydano już 5 większych aktualizacji, które podniosły numerek wersji do 52.5.0, zapewniając większą stabilność, drobne ulepszenia funkcjonalności i inne poprawki. Sukcesem ma być także Thunderbird 57 beta oraz wersja 58 beta, nawet jeśli obie wprowadziły zmiany dotyczące dodatków, które muszą być kompatybilne zgodne z WebExtensions.

Nową drogę obraną przez Mozillę można zobaczyć w drugiej wersji beta Thunderbird 58. Pojawiły się ulepszenia w nowym interfejsie graficznym, a także funkcja wygodnego importowania danych z programu Outlook. Nowości objęły również usprawnienia związane z wydajnością. Do tego dochodzą wspomniane w powyższym akapicie nowe dodatki. Mozilla postanowiła nie zostawiać deweloperów z koniecznością napisania nowych wersji rozszerzeń. Opublikowany został poradnik, który ma pomóc programistom zrozumieć działanie zmienionych narzędzi.

Wpis na blogu, zapowiadający przyszłe zmiany, informujący o nowej wersji beta i opisujący rozwój aktualnej wersji 52, to przede wszystkim dobra wiadomość dla użytkowników Thunderbirda. Mozilla pokazuje, że program wciąż jeszcze żyje, a ponadto, wciąż fundacja ma sporo pomysłów na rozwój programu. Tylko pozostaje pytanie – jak długo ten dobry stan się utrzyma?

Thunderbirda znajdziecie oczywiście w naszej bazie. Dostępna jest stabilna wersja 52.5.0, a by pobrać betę należy kliknąć na Wszystkie wersje i z dostępnej listy wybrać wersję rozwojową. Klient dostępny jest również na macOS-a.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama