Android to nie iOS. Fragmentacja jest nieuchronna – ale zarazem niezbyt groźna
Gdy tylko jak co roku pojawia się kolejny raport o stanie rynkuandroidowego, pierwsze czego możemy się spodziewać w mediach IT,to załamywanie rąk nad stanem „fragmentacji” mobilnego systemuGoogle'a. Wielość wersji systemu określana jest problemem„fundamentalnym”, a dziennikarze przekonują, że powinniśmymieć dokładnie taką samą sytuację jak z iOS-em, gdziezdecydowana większość użytkowników szybko przechodzi na kolejnąwersję systemu. Zamiast jednak narzekać, zastanówmy się – skorojest tak źle, to czemu jest tak dobrze? Dlaczego Android to 75%rynku nowo sprzedawanych telefonów na świecie, a w wielu krajach, wtym i w Polsce, iPhone nie jest w stanie powtórzyć amerykańskiegosukcesu?