ArtRage 5 jest programem o bardzo prostym interfejsie, ale ogromnych możliwościach. Można w nim malować na warstwach i korzystać z cyfrowych efektów, ale narzędzia zostały tak zaprojektowane, by jak najlepiej imitować prawdziwe farby, ołówki, kredki, akwarele czy tusz. Do dyspozycji mamy tu też narzędzia pomocnicze, jak malowanie symetryczne, widok miniatury, możliwość „podłożenia” obrazu pod papier i wiele innych.
Lista nowości w wersji 5 programu jest długa. Warto wspomnieć przede wszystkim o czymś, czego brakuje nawet niektórym programom do grafiki rastrowej – efekty dla warstw (światła, cienie, wybrzuszenie, zniekształcenia). Pomocne przy rysowaniu będą zestawy perspektyw i prowadnice z szablonami, na przykład dla komiksów. Można też tworzyć własne pędzle i korzystać z nowego trybu interfejsu z dokowalnymi i pływającymi paletami, które można układać wedle upodobań. W końcu można też pracować z kilkoma dokumentami na raz i „zgasić światło” – wyłączyć interfejs całkowicie.
Wprowadzone zostały poprawki związane z optymalizacją, dzięki czemu program powinien lepiej radzić sobie z dużymi plikami i przekształcać fragmenty, można też korzystać z nowej nawigacji i próbnika barw. Przede wszystkim jednak warto zwrócić uwagę na nowe ołówki i pastele. Efekty pracy są naprawdę imponujące, co możecie zobaczyć na przykładzie rysunku pustułki powyżej.
[join]Świetną nowością jest też funkcja usuwania kolorów, którą można wykorzystać przy przenoszeniu skanowanych rysunków na cyfrowe płótno.