Biometria w Windowsie złamana, a Microsoft bajdurzy o „śmierci haseł”
Nadzieja podobno umiera ostatnia, a ta pokładana przez producentów sprzętu w biometrii na pewno. Niezależnie od tego, czy mowa o Samsungu, Apple czy Microsofcie, rozpoznawaniu twarzy, skanowaniu linii papilarnych czy odcisków całych dłoni – dotychczasowa praktyka potwierdza, że zabezpieczenia biometryczne w mniej lub bardziej zawoalowany sposób można obejść. Czasem z użyciem zwykłego zdjęcia, czasem po wydrukowaniu w 3D palca z odciskiem i zapewnieniu mu przewodnictwa, co wystarczyło niegdyś do ominięcia Touch ID. Mimo to producenci nie godzą się na oczywistość – biometria, jako jeden i wyłączny składnik logowania, w dodatku jawny, to absurd. I zapewne jeszcze wiele tożsamości, dolarów i prywatnych wiadomości będzie musiało zostać skradzionych, by pojęli to nie tylko producenci, ale też użytkownicy.