Czy użytkownicy Evernote zagłosują nogami? My już do tego sięprzymierzamy. Dla darmowej wersji Basic nagle wprowadzonoograniczenie synchronizacji do dwóch urządzeń i zaledwie 60 MBprzesyłu miesięcznie. Dla osób korzystających z Evernote nakomputerach w pracy, w domu, na tablecie i smartfonie to poważnycios. Wersja Plus pozwala co prawda na synchronizację dowolnejliczby urządzeń, ale ogranicza miesięczną ilośćzsynchronizowanych danych do 1 GB i kosztuje już nie 3 ale 4 dolarymiesięcznie (35 dolarów rocznie). Wersja Premium (synchronizacjadowolnej liczby urządzeń, ilość danych do 10 GB miesięcznie)podrożała z 6 do 8 dolarów miesięcznie (70 dolarów rocznie).
To prawda, firma zdaje sobie sprawę z tego, że to cenyabsurdalne dla polskiegoużytkownika, u nas więc za Plus zapłacimy 50 zł rocznie, a zaPremium 99 zł rocznie, ale i to dla wielu osób będzie za dużo –szczególnie dla tych, którzy nie potrzebują wysyłania do Evernotee-maili czy skanowania wizytówek. Co więc robić? Mamy dla Was dwarozwiązania. Jedno wolne, drugie niewolne. Każde z nich ma swojewady i zalety, ale może wpisze się lepiej niż obecna ofertaEvernote w Wasze potrzeby.
Turtl
Turtl jest wolny, darmowy iopensource’owy. To usługa synchronizacji danych międzyurządzeniami (dowolną liczbą urządzeń), ale też miejsce, wktórym można przechowywać różnego rodzaju dane – notatki,zdjęcia, zakładki, hasła, dokumenty i co tylko użytkownikowiprzyjdzie do głowy. Wszystko to można tagować, wszystko możnafiltrować i przeszukiwać, niezależnie od klienta dostępowego.Turtl oferuje także wygodny mechanizm udostępniania wybranychdanych innym osobom.
Przede wszystkim jednak Turtl reklamuje się jako rozwiązaniebezpieczne. Wszystkie dane zostają zaszyfrowane (AES-GCM) za pomocąunikatowych kluczy, generowanych z hasła użytkownika (algorytmPBKDF2) – ani klucze, ani hasło nie są nigdzie przechowywane. Cowięcej, nie musimy wcale korzystać z serwerów Turtla, możemypostawić własny serwer,albo skorzystać z gotowych kontenerów Dockera.
Zapowiadana jest na przyszłość płatna usługa Premium, dlaużytkowników biznesowych, którzy by potrzebowali zaawansowanychfunkcjonalności i nieograniczonej ilości miejsca na serwerze, aletwórcy gwarantują, że nie ograniczy ona w żaden sposóbmożliwości otwartego, darmowego Turtla.
Obecnie Turtl dysponuje klientami na 64-bitowe Windows, macOS-a,Linuksa i Androida. Już niebawem ma się pojawić wersja na iOS-a.Do tego dla Chromei Firefoksapowstały rozszerzenia pozwalające na synchronizację zakładek przez konto Turtla.Klienty na Windowsa i Androida znajdziecie w naszej bazieoprogramowania.
OneNote
Dla tych, którzy lubią wysokiej jakości niewolneoprogramowanie, za którym stoją firmy o bardziej przewidywalnejpolityce, świetnym zamiennikiem może być OneNote Microsoftu. Nietylko jest ono darmowe, ale teraz pozwala na łatwe przeniesieniezawartości konta Evernote. Firma z Redmond wydała w tym rokunarzędziedo importowania, dzięki któremu po kilku kliknięciach daneużytkowników konkurencyjnego systemu notatek mogą trafić na jejplatformę.
Na poniższym wideo możecie zobaczyć, jak łatwo swoje dane ze„słonika” przenieść:
WIDEOMaking the move to OneNote from Evernote
Uwaga: narzędzie do importowania działa tylko na systemach zrodziny Windows (od „siódemki” w górę). Samo OneNote działana systemach Windows,macOS-ie,Androidzieoraz iOS-ie.Nie, na Linuksie nie działa. Ma za to te wszystkie atrakcyjnefunkcje z kont premium Evernote, w tym skanowanie wizytówek.