Najpopularniejszy mobilny komunikator, czyli Messenger, nie jest tym najlepszym. Przede wszystkim przeglądając komentarze w Sklepie Play, spotkamy się z tysiącami niezadowolonych użytkowników, zarzucających mobilnej aplikacji na Androida ociężałość. Facebook niezbyt przejmuje się tymi oskarżeniami, rozbudowując komunikator o kolejne funkcje. Tym razem nie otrzymaliśmy jednak zbędnych snapchatowych dodatków, lecz udostępnianie naszej aktualnej lokalizacji, co może być całkiem przydatne.
Do Facebook Messengera trafiła funkcja Live Location, czyli możliwość udostępnienia w prywatnej wiadomości naszej aktualnej lokalizacji. Wiadomość możemy wysłać konkretnej osobie lub do grupowej konwersacji, której członkami jesteśmy. Odbiorca czy też odbiorcy mogą zobaczyć gdzie aktualnej się znajdujemy, a także otrzymać informacje jak do nas dojechać.
Po udostępnieniu naszej lokalizacji, druga osoba będzie mogła nas obserwować przez 60 minut. W każdej chwili możemy przerwać udostępnianie, wystarczy jedno kliknięcie. Facebook z nową funkcją wiąże spore nadzieje, wspominając, że ułatwi ona spotkania. Oczywiście, szybkie i wygodne udostępnienie naszej pozycji, powinno przełożyć się na sprawną lokalizację drugiej osoby. Nowa funkcjonalność wzbudza jednak pewne obawy związane z prywatnością, ale nie oszukujmy się, akurat prywatność nigdy nie była szanowana przez Facebooka.
Live Location trafi do wszystkich użytkowników Messengera w wersji na Androida oraz iOS-a. Nie będziemy mogli już napisać znajomemu, że wyszliśmy i jesteśmy w drodze, będąc dalej w domu. Chyba, że należymy do nielicznych użytkowników Windows Phone i nie mamy dostępu do oficjalnych aplikacji Facebooka.