Rzeczone GPU było najlepiej sprzedającym się GPU na Newegg i Amazonie. Dla porównania w Polsce jest to też w zasadzie jedyna dostępna opcja dla graczy, którzy nie chcą przekraczać granicy 2 tys. zł.
GeForce GTX 1650 powstał jako następca GTX-a 1050 Ti, który miał walczyć z Radeonem RX 570 w starciu, z którym GTX wypadał słabo. Dostępność GTX-a 1650 może brać się z tego, że jest to jeden z ostatnich wyborów kryptogórników preferujących raczej GTX-a 1660 bądź odświeżonego RTX-a 2060 12 GB.
Drugą kwestią jest to, że karta jest ciągle produkowana oraz wykorzystuje mniej obleganą 12 nm litografię. Warto też zaznaczyć, że w obiegu są też karty powstałe na trzech rdzeniach oraz wykorzystujące kości pamięci GDDR5 lub GDDR6.
Pierwszym jest TU117, ale z czasem zaczęły się też pojawiać modele wykorzystujące obcięty rdzeń TU116 lub TU106. Obydwa są bazą kolejno dla GTX-ów 1660 / TI oraz RTX-a 2060. Oznacza to, że poza dedykowanym rdzeniem do produkcji GTX-a 1650 można też wykorzystać odpady z produkcji większych GPU.
Niestety aktualna cena GTX-a i tak jest bardzo zawyżona, ponieważ ta karta powinna kosztować poniżej 1 tys. zł, a nie blisko dwukrotnie więcej. Z drugiej strony w dobie kryzysu półprzewodnikowego, który wedle aktualnych przewidywań wyhamuje dopiero w 2023 roku, jest to najtańsza sensowna karta graficzna (pomińmy tutaj antyki pokroju GTX-a 1050 / TI bądź GTX-a 1030).