Wiedźmin 2 - Edycja Rozszerzona
Niemalże rok po pojawieniu się na komputerach gry Wiedźmin 2: Zabójcy Królów, po raz kolejny przyszło mi powrócić do świata potworów, uprzedzeń rasowych, niesprawiedliwości społecznej, machinacji władców oraz zadufanych w sobie czarodziejów – tym razem jeno na Xboksie 360. Nie będę ukrywał, że znając doskonale pierwowzór nastawiałem się na pobieżne sprawdzenie tytułu i szybkie spisanie wrażeń, ale naprawdę niespodziewanie dzieło wojów z CD Projekt RED na nowo mnie wciągnęło. Niczym utopiec gładkolicą dziewicę pod taflę jeziora. W dodatku mocniej niż dotąd, bo dzieje Geralta o wiele lepiej jednak odbiera się na dużym ekranie telewizora, z poziomu sofy i z miodem pitnym oraz padem w rękach, aniżeli gdy człowiek zgarbiony nad myszą biedną odprawia wielogodzinne modły…