Dark Souls
Podczas gdy posiadacze PS3, z w większości wstępnie wyrobionym zdaniem o Dark Souls po ograniu Demon’s Souls, wypatrywali z zapartym tchem (albo nie, jeśli produkcja ich zirytowała) duchowego spadkobiercy nieoczekiwanego hitu FromSoftware, fani Xboksa 360 nie za bardzo wiedzieli, czego się spodziewać. Dotąd na nowej platformie Microsoftu nie mieli bowiem do czynienia z takiego rodzaju dziełem. U podstaw czerpania radości z rozgrywki stoi tu jedna sprawa, którą pozwolicie, że przełożę na sytuację życiową – wolicie podboje miłosne łatwe, czy stawiające wyzwanie? Nie szybki „zysk”, a oto raczej mozolne odkrywanie w przeciwnym wypadku niedostrzegalnego piękna? Mroczne Dusze spodobają się tym podążającym zazwyczaj trudniejszą ścieżką…