Tak samo, jak w przypadku całych zestawów, wpłacone pieniądze można podzielić między autorów gry, Humble Bundle i organizacje charytatywne, grę można pobrać ze strony akcji lub ze Steam. Do pierwszej gry sprzedawanej w ten sposób — Bastion — dołączone są różne bonusy: ścieżka dźwiękowa, partytura, dzwonki dla Androida i iOS oraz paczka materiałów graficznych. Aby je otrzymać, wystarczy zapłacić więcej niż wynosi obecna średnia (w chwili pisania 2,66 dolara). Za 25 dolarów i więcej nabywca dostanie także trochę fizycznych dóbr — płytę CD z muzyka, pocztówkę i bandanę.
Bastion - Launch Trailer
Sprzedaż ostatniego pakietu Humble Indie Bundle (można było zgarnąć nawet 9 gier) według niektórych nie była satysfakcjonująca — średnia wyniosła 6,95 dolara, ale pakiet kupiło 210 tysięcy osób — mniej niż Humble Indie Bundle 2 w 2010 roku (oczywiście nie był to najgorzej sprzedający się Bundle), w czym upatruje się przesycenia rynku grami Indie, których wcale nie ma tak wielu w pakietach z dobrze znanej serii. Bardzo ciekawa edycja Humble Mojam Bundle, podczas której można było oglądać na żywo jak powstają gry, również nie cieszyła się zbytnim powodzeniem. Z jednej strony słychać głosy, że organizatorom akcji brakuje już pola do dalszego rozwoju i pomysłów, z drugiej zaś, że bonusy mogą przekonać nawet do kupienia gry ponownie, na przykład tylko dla ścieżki dźwiękowej i wsparcia EFF i Child'a Play Charity. Wygląda na to, że cotygodniowe akcje dadzą organizatorom dobrze rozpoznawanej akcji czas na obmyślenie kolejnej strategii i mimo wszystko zapewnią ciągły przepływ klientów.