Microsoft wprowadził nowy interfejs dla webowej aplikacji, zwiększono również limit rozmiaru jednego pliku - do 100 MB (wcześniej jedynie 50 MB). SkyDrive, najprawdopodobniej dzięki przejściu na HTML5, jest wyraźnie szybszy w działaniu, poza tym obsługuje wideo H.264, a wirtualny dysk można podpiąć do paska zadań w Windows 7. Wprowadzono szybki podgląd, łatwiejszy dostęp do grup, a także bardziej szczegółowe informacje na temat przechowywanych plików.
Poprawiona została również obsługa zdjęć. Microsoft wprowadził nowy układ mozaikowy, który ułatwia przeglądanie miniaturek fotografii z poziomu przeglądarki internetowej. Pojawiły się także nowe prezentacje, które umilają oglądanie albumów ze zdjęciami, a także możliwość nieskończonego przewijania. Oznacza to tyle, że usunięto limit miniaturek dostępnych na jednej stronie. Nowości wprowadzone w SkyDrive można obejrzeć w krótkim klipie zamieszczonym na stronach YouTube.
Microsoft niestety nie poszedł za ciosem i nie połączył usługi Windows Live Mesh ze SkyDrive (jeżeli nie liczyć częściowej synchronizacji folderów). Umożliwiłoby to użytkownikom synchronizację wszystkich danych komputera na bezpłatnym wirtualnym dysku o pojemności, przypomnijmy, 25 GB. Takiej oferty nie ma jednak też żaden z konkurentów. Po odpowiednich zmianach SkyDrive mógłby stać się odpowiedzią na zapowiedziany na początku miesiąca iCloud Apple’a, a także takie usługi jak Cloud Drive Amazona czy Music Beta firmy Google. Obecnie jednak przestrzeń w ramach SkyDrive nie może być wykorzystana do łatwej synchronizacji danych. Być może firma wprowadzi takie rozwiązanie w przyszłości, co z pewnością zadowoliłoby wielu użytkowników usługi.