Microsoft nazwał to „najważniejszym wydaniem od premiery”.Co takiego przynosi programistyczny edytor Visual Studio Code w nowejwersji 0.10.1, że podczas konferencji Connect() został aż takpochwalony? Przede wszystkim to multiplatformowe narzędzie, dostępnenie tylko na Windowsa, ale też na Linuksa i OS-a X, doczekało sięobsługi rozszerzeń. Nie mniej istotne jest też to, że wreszciewydano je na rozsądnej, otwartej licencji MIT.

bEUnBSOd

Z tą licencją od początku sytuacja była niewyraźna.Microsoftowy edytor programistyczny, choć nosił nazwęnajpopularniejszego środowiska deweloperskiego tej firmy, bardzomało miał wspólnego z technologiami z Redmond. Zbudowano go nabazie google'owej przeglądarki Chromium, z wykorzystaniem środowiskaElectron, służącego do tworzenia aplikacji desktopowych w webowychjęzykach programowania – działają one na frameworku Node.js. Na tym wszystkim działa webowy edytor Monaco.

W tej sytuacji wydaniepaczek z wywodzącym się z Open Source oprogramowaniem oniejasnym stanie licencyjnym nie mogło być zbyt dobrze przyjęteprzez społeczność, do której Microsoft chciał trafić. Z tymiproblemami już jednak koniec, Visual Studio Code będzie terazrozwijane na GitHubie,każdy może zrobić z nim niemal wszystko – licencja MIT jestniezwykle liberalna.

Przeglądanie listy rozszerzeń bezpośrednio z Visual Studio Code
Przeglądanie listy rozszerzeń bezpośrednio z Visual Studio Code

Wersja 0.10.1 przynosi teraz mechanizm rozszerzeń, które możemyinstalować poprzez przejrzystą galerię,dostępną zarówno w przeglądarce jak i bezpośrednio w edytorze.Możemy tam znaleźć gotowe szablony kodu, wsparcie dla nowychjęzyków programowania, rozmaite specjalistyczne narzędzia iskórki. Tworzenie rozszerzeń możliwe jest dzięki zestawowinarzędzi i dokumentacji Extensibility SDK oraz generatorowi yo,dzięki któremu swoje rozszerzenie w JavaScripcie czy TypeScripciemożna przygotować w kilka minut. Potem pozostaje tylko sięgnąćpo narzędzie do publikacji rozszerzeń vsce i udostępnić jespołeczności w galerii.

bEUnBSOf

Pojawiły się też ulepszenia konsoli debuggera, ułatwionowybieranie zmiennych i konfigurowanie środowiska debugującego,rozbudowane zostało podświetlanie składni, dodano też wsparciedla oficjalnego lintera PHP i dodano nowe możliwości porównywaniakodu (diffEditor).

Visual Studio Code działa też wyraźnie szybciej niżwcześniejsza wersja, potrafi się też samo aktualizować(przynajmniej na Windowsie i OS-ie X), . Minie pewnie jeszcze trochęczasu, zanim dorówna w popularności i liczbie rozszerzeńwspieranemu przez Adobe edytorowi Brackets, ale już dziś widać, żebędzie to całkiem udane narzędzie. Wersję dla Windows i OS X pobraćmożecie z naszej bazyoprogramowania.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Komentarze (49)
bEUnBSPb