Niedawno pisaliśmy, że Linus Torvalds zamierza zakończyć linię 2.6 linuksowego jądra. Teraz sprawa już jest jasna, wyszła pierwsza wstępna wersja nowego jądra, tzw. prepatch, i nosi ona oficjalnie numer 3.0. Co prawda w wielu plikach Makefile i skryptach występuje jeszcze stare nazewnictwo i jądro zgłasza się jako 3.0.0-rc1, lecz uporządkowanie tego jest tylko kwestią nadchodzących tygodni. Od dłuższego czasu kolejne wersje jądra są wydawane w miarę równych odstępach czasu i nie wiążą się z wprowadzaniem konkretnych funkcji. Tak jest też i tym razem. Jądro 3.0 nie wnosi żadnych rewolucyjnych zmian, nie zmienia ani API ani ABI. Jest ewolucyjną, progresywną aktualizacją jak poprzednie wersje. Jak zwykle będzie dużo nowych i zaktualizowanych sterowników, wprowadzone będą też poprawki w VFS, wirtualizacji oraz wykonana będzie wstępna konsolidacja kodu dla architektury ARM.
Dyskusja na temat numerowania jądra miała miejsce podczas poprzednich konferencji Kernel Summit, miała się też odbyć w tym roku. Torvalds stwierdził jednak, że zagra rolę samca alfa i sam podejmie decyzję o nowym numerku.