Snapchat z zupełnie nowymi filtrami, które spodobają się właścicielom psów

Strona główna Aktualności

O autorze

Użytkownicy Snapchata powinni kojarzyć popularny filtr, który pozwala nałożyć na twarz uszy i pyszczek psa. Teraz twórcy postanowili wprowadzić filtry, których można użyć na psach. Uznajmy to więc za pewną formę rekompensaty za tysiące zdjęć nastolatek ze wspomnianym na początku filtrem.

Snapchat ogłosił dodanie nowej funkcji do aplikacji. Użytkownicy mogą teraz wzbogacać zdjęcia psów o filtry, które dostosowują się do pyszczka. Działają one na podobnej zasadzie, jak tradycyjne filtry. Wystarczy więc w obiektywie kamery umieścić pieska, a następnie wybrać jedną z grafiki na dostępnej liście. Filtr zostanie nałożony i następnie będzie poruszał się wraz z ruchami głowy.

Filtry można stosować podczas robienia zdjęć i nagrywania wideo. Ich lista jest obecnie uboga. Jednakże, jak zauważa The Verge, spora część znajduje się w fazie rozwoju i powinna niebawem zostać wprowadzona do aplikacji.

Nie jest to pierwsze podejście Snapchata do zwierząt domowych. Wcześniej już wdrożone zostały filtry, które można nakładać na koty. Owszem, zarówno filtry dla kota, jak i te przeznaczone dla psa, to tylko mały dodatek. Aczkolwiek, trzeba przyznać, że całkiem ciekawy i zabawny.

Nowy dodatek powinien pobudzić zainteresowanie Snapchatem, który ostatnio musi radzić sobie z silną konkurencją. Funkcje, który sprawiły, że Snapchat stał się popularny, zostały bowiem wdrożone do Instagrama czy Facebook Messengera. Sprawiło to, że część osób przerzuciła się na jedną aplikację – Instagram lub Messenger. Można więc oczekiwać częstszych aktualizacji Snapchata, który dzięki regularnemu wprowadzeniu nowości, będzie chciał zatrzymać użytkowników.

Najnowszą wersję Snapchata znajdziecie w naszym katalogu. Aplikacja dostępna jest na Androida i iOS-a.

© dobreprogramy