Test Kiano Elegance 5.1 Pro – smartfonu za 500+ z tylko jedną wadą
Niektórzy producenci taniej elektroniki na siłę starają się być premium, wychwalając siebie i swoje urządzenia, tak, jakbyśmy mieli do czynienia z najwyższą półką. Brak im skromności, a zapewniania o niezwykłych możliwościach, najczęściej mają jeden cel – danie klientowi poczucie obcowania ze sprzętem z innej klasy. Tak oczywiście nie jest, a słowa o świetnych osiągach w grach czy wysokiej jakości zdjęć, nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości. Do grona tych fantastów, którzy bez wątpienia zrobiliby karierę w polityce, z pewnością nie można zaliczyć Kiano. Producent sam pisze o sobie, że podstawą wszystkich jego urządzeń jest triada: wzornictwo, przystępność cenowa i jakość.