Okaz jest bardzo ciekawy, gdyż na polecenie twórców może zainfekowane urządzenia zamienić w DDoS-ową machinę, a jeśli nie ma takiej potrzeby, może po prostu wysyłać SMS-y z narzuconą z góry treścią. Android.DDoS.1.origin przekonuje użytkownika do instalacji udając oryginalną aplikację firmy Google. Po instalacji ma identyczną ikonkę, co Google Play. Aby uśpić czujność użytkownika uruchamia oryginalny sklep Google'a i czeka na polecenia wysłane SMS-em.
Aktywność trojana może oczywiście znacząco obciążyć telefon i narazić właściciela na wysokie rachunki. Wysłanym SMS-em może nie tylko rozsyłać informacje promocyjne, ale również potwierdzić subskrypcję w jakiejś płatnej usłudze. Wykorzystanie zależy jedynie od fantazji sterujących trojanem.