O szczegółach można przeczytać w dokumentacji Windowsa 10. Jak się okazuje, kłopoty ze zgodnością systemu z Avastem oraz AVG są na tyle istotne, że Microsoft zdecydował się wstrzymać automatyczną aktualizację na sprzętach, gdzie działa niezaktualizowana wersja oprogramowania. Problem dotyczy modułu antywirusa w wersji 19.5.4444.567 lub wcześniejszej.
Aby pozbyć się kłopotu, przed próbą instalacji nowego Windowsa 10, należy ręcznie zaktualizować Avasta lub AVG. Później instalacja aktualizacji systemu nie powinna być już problemem. Microsoft ostrzega, by do czasu zainstalowania najnowszych wersji antywirusów nie sprawdzać ręcznie dostępności aktualizacji Windowsa 10 zarówno przez Windows Update, Asystenta Aktualizacji czy Media Creation Tool. Próba instalacji najpewniej doprowadzi do błędów lub się nie powiedzie.
To nie pierwszy raz, kiedy programy antywirusowe stają użytkownikom Windows na drodze do zainstalowania aktualizacji czy łatek. Podobne kłopoty opisywaliśmy w pierwszej połowie roku, kiedy wiele znanych antywirusów okazało się przyczyną problemów z kwietniowymi poprawkami.