Android Auto 12.4 może być także niezbędny do wdrożenia przygotowywanych zmian po stronie serwera. Praktyka nie raz pokazała, że Google chętnie korzysta z tego rozwiązania. Aplikacja przygotowywana jest "pod maską" na aktywację opcji, które włączone przez Google'a zdalnie nagle pojawiają się w samochodach. Zazwyczaj jednak wymagane jest do tego korzystanie z najnowszego wydania aplikacji.
Android Auto 12.4 może więc w efekcie przybliżać kierowców do przygotowywanych od jakiegoś czasu opcji pozwalających na uruchamianie w samochodach szeregu dodatkowych aplikacji. Na ekranach aut ma być wkrótce możliwe między innymi oglądanie filmów z YouTube'a czy Netfliksa - oczywiście wyłącznie podczas postoju, jak w przypadku korzystania z gier w aplikacji GameSnacks.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Myśląc o wyjeździe na wakacje, poza aktualizacją Androida Auto warto też zadbać o instalację najnowszych wydań innych aplikacji, które będą wykorzystywane na ekranie samochodu. Jeśli więc główną nawigacją są Mapy Google - warto zainstalować również ich najnowsze wersje. W przypadku Androida Auto trzeba też pamiętać, że skuteczność obsługi głosowej nierzadko zależy od aktualizacji Asystenta Google w telefonie, a nie samego Androida Auto.
Co do zasady warto więc na bieżąco aktualizować aplikacje, dla których wydano nowe wersje w Google Play. Można to zrobić jednym przyciskiem, zaglądając do sklepu w telefonie. Niektóre aktualizacje mogą nie być tu dostępne w tym samym momencie dla wszystkich, bowiem Google udostępnia je partiami. Alternatywą w przypadku Androida Auto jest ręczne pobranie pliku APK do instalacji w telefonie. To także jedyne rozwiązanie dla osób korzystających ze smartfonów z Androidem 10 i starszych.