Milionowa armia robotów Foxconna coraz bliżej. Milion robotników znajdzie się na bruku?
Warunki pracy w tajwańskiej Foxconn Technology Group, firmiebędącej jednym z największych na świecie producentów sprzętuelektronicznego, urągały wszelkim współczesnym standardom.Brutalna dyscyplina, permanentna inwigilacja, głodowe wynagrodzenia,brak jakichkolwiek perspektyw odmiany losu sprawiały, że niektórzywoleli popełnić samobójstwo, niż dalej znosić taką codzienność.Korzystające z usług Foxconnu firmy, na czele z Apple, Acerem iAmazonem, twierdziły że robią co mogą, by zmienić ten stanrzeczy – w końcu z PR-owego punktu widzenia źle wyglądakorzystanie z *de facto *niewolniczej pracy. Gdy w listopadziezeszłego roku światusłyszał o śmierci młodego poety Xu Lizhi, w swojejtwórczości w prostych, przejmujących słowach ukazującego ogromupodlenia robotników Foxconnu, dla producenta jasne się stało, żedalej się tak nie da, że krew szkodzi interesom. Zapowiedzianoradykalne zmiany – chyba jednak nie takie, o jakich mógłby marzyćchiński poeta.