Fable Anniversary — nowa szata graficzna, ta sama stara gra
Fable Anniversary to jedna z tych gier, które przypominają człowiekowi, jak bardzo się zestarzał. Podobnie jak to było z Halo, Microsoft na okrągłą dekadę od debiutu pierwszej odsłony serii przygotował odświeżoną graficznie wersję klasyka. Tak, dla mnie klasyka, bo najpierw czekałem na Project Ego szykowany na PC, a ostatecznie piękna baśń starego bajkopisarza Petera Molyneux skłoniła mnie do zakupu masywnej konsoli Xbox, dopiero potem racząc pojawić się na komputerach. Miło wspominam dawno ukończoną przygodę, a że od lat nie powracałem do pierwowzoru, z tym bardziej ogromną chęcią zasiadłem do jubileuszowej przeróbki. Czy odtworzenie kolorowych lokacji i postaci z niegdysiejszego Albionu z pomocą technologii Unreal Engine 3 wystarczy, by namówić kogoś do zakupu i postawienia produktu obok Fable II i III, dostępnych na Xboksie 360?