Killzone: Shadow Fall — dobry popis możliwości PS4, ale przeciętna gra
Wypuszczając na świat nową konsolę, wypada zaoferować graczom jakiś tytuł, który natychmiast skojarzą i utożsamiać będą z daną marką sprzętu. Trudno w przypadku Sony było zdecydować się na coś innego przy premierze PlayStation 4, niż kolejny Killzone. Co drugi nabywca urządzenia miał na paragonie jeszcze Shadow Fall, łącznie od debiutu tytułu sprzedano ponad dwa miliony kopii projektu. Guerrilla Games się cieszy, bo coraz lepsze wyniki finansowe produkcji otwierają drogę do realizacji kolejnych odsłon serii. Siląc się na obiektywizm, trudno nie zauważyć jednak, że gdyby strzelankę zdecydowano się wydać w późniejszym czasie, a nie w okresie posuchy tytułów na PS4, nie byłoby już tak różowo. Dzieło oszałamiające czasem aż za bardzo efektami graficznymi oferuje bowiem zaledwie mocno przeciętną rozrywkę w kampanii.