Rosyjskie problemy Google. Sąd zakazuje botom czytać prywatne maile
Co może dziwić, przez lata świat przeszedł do porządku dziennego nad tym, że Google wykorzystując zaawansowane algorytmy analizuje treść prywatnej korespondencji w celu skuteczniejszego dopasowywania reklam kontekstowych. Widać wystarczy świadomość, że podobnych czynności nie dokonuje człowiek, aby z prywatności korespondencji miliony użytkowników Gmaila mogły zrezygnować na rzecz wysokiej jakości usługi. Miliony, ale nie rosyjska władza sądownicza.