Mapy Google będą podsłuchiwać. Kontrowersyjna funkcja

Mapy Google mają być lepsze, ale nie każdemu się to spodoba. Jedną z rozwijanych funkcji w aplikacji ma być nasłuchiwanie otoczenia w trakcie nawigowania. Tak, Google chce nas podsłuchiwać, ale w trosce o nasze bezpieczeństwo.

Nawigacja Google Maps będzie nas podsłuchiwać?Nawigacja Google Maps będzie nas podsłuchiwać?
Źródło zdjęć: © Pixabay

Google chce, aby Google Maps zyskało nową funkcję. Jak czytamy w serwisie autoevolution.com, opatentowano właśnie nowe rozwiązanie, które ma pozwolić na to, by Mapy Google nasłuchiwały otoczenia w trakcie nawigowania. W ten sposób Google chce rozwiązać jeden ze sporych problemów, na który wielu z kierowców zwracało uwagę. Nie da się jednak ukryć, że jest to koncepcja kontrowersyjna.

Dźwięki syren policyjnych w reklamach czy piosenkach są elementem, którego prawdopodobnie nie potrzebuje żaden kierowca. Jestem niemal przekonany, że większość kierujących pojazdami zgodzi się, że lepiej by było, gdyby ich nie było. Google ma zamiar ten problem rozwiązać przez podsłuchiwane.

Mapy Google mają nas podsłuchiwać

Zgodnie z rozrysowanym algorytmem działania, nowa funkcja ma rozpoznawać dźwięki otaczające kierowcę i reagować na nie w odpowiedni sposób. Jeśli dźwięki zostaną rozpoznane jako "sztuczne", tj. będą to na przykład dźwięki z radia, mają zostać "zamaskowane" lub wygłoszony ma zostać komunikat, z którego kierowca dowie się, że nie powinien przejmować się tym dźwiękiem.

Jeśli natomiast dźwięk zostanie rozpoznany jako autentyczny, tj. klakson czy syrena policyjna faktycznie znajdują się gdzieś wokół nas, aplikacja ostrzeże nas przed tym i zaleci odpowiednie zachowanie, na przykład ostrzeże przed pojazdem uprzywilejowanym lub zaleci zjazd na pobocze, by umożliwić mu łatwy przejazd.

Jak podaje autoevolution.com, Google twierdzi, że takie rozwiązanie ma zapobiec podejmowaniu przez kierowców niewłaściwych decyzji, na przykład w odpowiedzi na sygnały docierające z radia. Podsłuchiwanie ma działać tylko w trakcie nawigacji, korzystając z mikrofonu w podobny sposób, jak to działa podczas korzystania z Asystenta Google.

Kontrowersyjny pomysł stałego nasłuchiwania dźwięków z wnętrza pojazdu z pewnością nie spodoba się nikomu, kto ceni sobie prywatność. Choć funkcja ta faktycznie może być użyteczna w określonych sytuacjach, trudno powiedzieć, czy dodatkowe ostrzeżenie o syrenie alarmowej jest warte zgodzenia się na ciągły nasłuch prywatnych rozmów w kabinie samochodu i przesyłanie nagrań do analizy.

Wybrane dla Ciebie
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯