Przełom na serwerach: AMD zapowiada Opterony „Seattle” z rdzeniami ARM

13.12.2013 13:17

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W zeszłym tygodniu pokazaliśmyWam plany AMD dotyczące rozwoju procesorów na lata 2014-2015, zezdziwieniem i smutkiem zauważając, że linia FX ma się ku końcowi.Najwyraźniej firma z Sunnyvale postanowiła wypisać się z rynkuwydajnych procesorów x86, cały swój wysiłek angażując w układyAPU i heterogeniczną architekturę obliczeniową. Choć AMD dorewelacji tych oficjalnie się nie przyznało, to jednak jejpotwierdzoneoficjalnie plany, pokazują, że z wyścigiem z Intelem nahigh-endowym rynku x86 koniec.Wejście 10 lat temu na rynek procesorów Opteron było jedną znajwiększych rewolucji w historii procesorów. Rywal Xeonów nietylko bowiem pozwalał na uruchamianie 64-bitowego kodu, ale teżzapewniał pełną zgodność z dominującymi wówczas aplikacjamidla 32-bitowej architektury x86. 64-bitowe Itanium Intela było coprawda w stanie uruchamiać 32-bitowe aplikacje, ale kosztem sporegonarzutu emulacji obcej architektury. [img=opteron]Zapowiedziana na 2014 rok premiera nowego Opterona o nazwiekodowej „Seattle” swoim znaczeniem dorównuje wydarzeniu z 2003roku. Firma z Sunnyvale chce wydać układy z 64-bitowymi rdzeniamiARM (w wersjach 4- i 8-rdzeniowej) w architekturze ARMv8. Procesorymają obsługiwać do 128 GB pamięci RAM ECC, zawierać zintegrowanykontroler Ethernetu 10 Gb/s i obsługiwać przejętą wraz z nabyciemfirmy SeaMicro szynę Freedom Fabric, pozwalającą na swobodneskalowanie serwerów i wymienianie ich elementów. Komunikacja poFreedomFabric w serwerach odbywa się z szybkością ok. 1,3 Tbit/s.Z oprogramowaniem nie będzie problemu. Co prawda Windows Serverana tym nie uruchomimy (chyba że Microsoft pójdzie po rozum do głowyi przypomni sobie czasy, gdy Windows działało na tylu różnycharchitekturach sprzętowych), ale bez problemu można skorzystać zLinuksa 3.7 i nowszych wersji systemu. Lawrence Latif z AMD zapewniazresztą, że premierze ARM-owego procesora towarzyszyć będziewydanie niezbędnych narzędzi deweloperskich i serwerowych.Już zresztą dla architektury ARMv8 mamy działający hiperwizorKVM, a twórcy Xena pracują nad wersją dla 64-bitowych ARM-ów,więc wirtualizacja nie będzie problemem. Przeniesiono teżbibliotekę GNU C (glibc) i kompilator GCC, a jak ktoś chce, możezainstalować na takim sprzęcie Debiana,Ubuntu czy Fedorę.I tak oto wkraczamy w czasy, w których ekscytujemy się myślą oniskonapięciowych procesorach x86 w tabletach i wydajnychprocesorach ARM w serwerach. Najbliższe lata zapowiadają sięciekawie dla wszystkich fanów sprzętu komputerowego – widać, żezakończenie megahercowego wyścigu wyszło nam wszystkim tylko nadobre.

Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (15)