Największym zainteresowaniem ponownie cieszyli się przedstawiciele Jolli. Choć prototypowy smartfon przez chwilę znalazł się na scenie, Vesa-Matti Hartikainen bardzo pilnował się, by nie zdradzić żadnych szczegółów na jego temat. Zamiast tego skupił się na zaprezentowaniu tworzenia od podstaw prostej aplikacji dla Sailfish OS i wykorzystania oferowanych przez niego możliwości (zwłaszcza obsługi gestów oraz wyświetlania podglądu programu na ekranie startowym). Przy okazji prowadzący zapewnił, że mimo iż w sytemie pojawi się sklepik ułatwiający instalowanie aplikacji, zaawansowani użytkownicy bez problemu będą mogli też dodawać je ręcznie.
Oprócz wystąpienia Jolli, uwagę przykuwały również sesje Createrrii i BlackBerry. Pierwsza z wymienionych dotyczyła uproszczenia procesu tworzenia gier — zdaniem Jakuba Dudy istnieje zapotrzebowanie na aplikacje umożliwiające budowanie własnych produkcji z gotowych elementów bez znajomości języków programowania. Tę niszę ma zapełnić niedawno opublikowana Createrria, pozwalająca na ekranie smartfona czy tabletu składać dwuwymiarowe platformówki i gry logiczne z dołączonych zestawów grafik. Póki co twórcy skupiają się wyłącznie na urządzeniach Apple'a, ale w przyszłości mają się pojawić także wersje dla Androida. Z kolei podczas sesji BlackBerry Łukasz Dzierżak starał się udowodnić, że kanadyjski system doskonale nadaje się do grania, a jego użytkownicy są chętni do płacenia za dobre aplikacje. Według niego fakt, że BlackBerry 10 wspiera m.in. Marmalade, Unity 3D, Adobe Air i HTML5, otwiera przed twórcami gier bardzo duże możliwości.