W nowym Snapseedzie interfejs został podzielony na „Style”, „Narzędzia” i „Eksport”. Na wstępie zobaczymy „Style”, dzięki czemu mamy łatwy dostęp do najczęściej używanej części aplikacji.
W narzędziach zaś znajdziemy wszystkie dodatkowe operacje, jak możliwość retuszu, efekty, kadrowanie i zniekształcenia zdjęć. Wybór jest łatwy i trzeba pochwalić projektantów nowego interfejsu za to, że wszystkie narzędzia mieszczą się na ekranie bez straty czytelności piktogramów.
Trzeba też wspomnieć o obecności 11 nowych filtrów w aplikacji, zaprojektowanych przez Google specjalnie dla niej.
Snapseed sprawdzi się zarówno w rękach amatorów, jak i bardziej wymagających fotografów i warto mieć go pod ręką. Jedną z podstawowych zalet Snapseeda jest możliwość otwierania w nim plików RAW, więc jeśli macie smartfon zapisujący zdjęcia w postaci cyfrowych negatywów, tym bardziej warto zainteresować się tą aplikacją. Snapseeda dla Androida i iOS-a znajdziecie w naszej bazie.