LG G5 – test smartfonu podobno modułowego
LG jest jednym z tych nielicznych producentów smartfonów, którzy nie podążają ślepo za resztą. Oczywiście nie oznacza to, że robią coś całkowicie innowacyjnego. Jednak w topowych smartfonach znajdziemy przynajmniej jeden element, którego trudno szukać u popularnych konkurentów. LG G4 miał skórzane plecy, a w środku zamiast przegrzewającego się Snapdragona 810 (jak u konkurencji) użyto Snapdragona 808. W rezultacie słabszy procesor po kilku minutach oferował wydajność na wyższym poziomie, niż zgrzani konkurenci. Następca G4 nie mógł być gorszy, także musiał oferować coś więcej, coś innego od nudnej konkurencji. Tym czymś więcej miała być modułowość. Choć jest to cecha mocno ograniczona, to nie można powiedzieć, że nie jest interesująca. Czy i tym razem flagowiec LG to coś więcej niż topowe modele innych firm? Zapraszam do recenzji.