W Sticky AI można zrobić zdjęcie lub nagrać kilkuklatkowy „boomerang”, który zostanie zamieniony w animowanego GIF-a. Można też wykorzystać zapisane w pamięci telefonu selfie (galeria sama podpowie, które zdjęcia warto wykorzystać). Aplikacja wykorzystuje AI, by usunąć tło zza postaci i robi to całkiem dobrze. Na pewno zajmuje to mniej czasu, niż ręczna obróbka. Aplikacja nie będzie działać bez połączenia z Internetem i nie daje możliwości wprowadzenia poprawek, nawet jeśli są potrzebne.
Następnie Sticky AI pozwala dodać do uzyskanego obrazu charakterystyczny efekt, czarno-biały lub kolorowy. W planach jest dodanie większego wyboru. Można też zostawić zdjęcie w oryginalnej postaci, dodać biały obrys bądź obrócić oryginalne zdjęcie. Na koniec można dodać napisy lub kolor tła – tu jednak nie mamy wielkiego wyboru. Paleta barw jest bardzo ograniczona, ale z czasem się to zmieni. Twórcy planują dodać możliwość nakładania naklejek na zrobione wcześniej zdjęcia.
Gotowe naklejki można zapisać w pamięci urządzenia lub wykorzystywać w komunikatorach bezpośrednio z aplikacji. Sticky będzie przechowywać wszystkie zapisane naklejki na swojej wewnętrznej liście.
Warto pamiętać, że aplikacja odnajduje na zdjęciach tylko osoby. Zdjęcia przedmiotów zupełnie nie sprawdzą się jako naklejki, ale można próbować. Co ciekawe, w przeciwieństwie do Prismy Sticky AI wykonuje wszystkie obliczenia lokalnie i nie potrzebuje połączenia z Internetem.