Jak CD Projekt ściga piratów

16.12.2011 13:34, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Od dawna wiadomo, że CD Projekt, deweloper gier opartych na przygodach Geralta z Rivii, nie jest miłośnikiem zabezpieczania swoich produktów z użyciem DRM. Serwis Gamasutra potwierdził, że polskie studio walczy z osobami, które ściągnęły Wiedźmina 2 nie płacąc za niego.

Odpowiadając na pytanie Gamastutry, CD Projekt potwierdził, że kontaktował się z osobami, które nielegalnie pobrały Wiedźmina 2. CD Projekt zaznaczył jednak, że ściga jedynie tych użytkowników, co do których ma 100% pewność, że pobrali oni grę nielegalnie. CD Projekt domaga się od takiej osoby zapłacenia za grę i w tym celu wynajął firmę prawniczą, która wykona odpowiednie czynności.

Jednak znane są przypadki, że firma kierowała się jedynie adresem IP potencjalnego pirata i oskarżała niewinne osoby. Uczciwość strategii przyjętej przez CD Projekt podważają również listy rozesłane do użytkowników sieci BitTorrent z Niemiec, od których zażądano opłat o wysokości nawet 911 euro. Przypomnę, że Wiedźmin 2 kosztuje 40 euro na Steamie, a z GOG można go kupić taniej, jeśli trafimy na dobrą promocję. CD Projekt jeszcze nie wypowiedział się na temat kwot, które stara się na drodze prawnej uzyskać od nielegalnych posiadaczy kopii gry.

Piractwo to nadal główna przyczyna bólu głowy producentów gier, którzy z jednej strony chcieliby zachęcić do legalnego kupowania swoich produktów, a z drugiej zagwarantować legalnym użytkownikom bezproblemowe działanie gry i dobrą zabawę. Niestety brak DRM często jest traktowany jako zielone światło dla piratów, co ogólnie źle wpływa na przemysł rozrywkowy. Ściganie piratów nie jest proste i złapanie wszystkich, którzy nielegalnie pobrali grę jest niemożliwe, ale trzeba mieć umiar. Z drugiej strony pewnie lepiej przejść przez kilka nieporozumień, niż wypuścić na rynek zawiązany drutem kolczastym, owinięty łańcuchem i zamknięty na kłódkę produkt, który będzie spowolniony, a być może w ogóle się nie uruchomi na komputerze legalnego nabywcy.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (89)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
freeq52 | 16.12.2011 13:48#1

Piractwo było, jest i będzie. Całe szczęście że panowie z CDP przynajmniej mają mózg tam gdzie trzeba, nie co ci idioci od DRM...

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 16.12.2011 13:51#2

Ja kupiłem za niecałe obecnie 20 euro - 80 zł

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
The Antix | 16.12.2011 13:51#3

No tak ale przez ich działania czasami cierpią niewinne osoby

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jonbonjovi | 16.12.2011 13:58#4

Zupełnie niewinne chyba raczej nie skoro IP wisi w sieci z pobraną grą. A jeśli ktoś korzysta z torrentów musi się z tym liczyć, że prędzej czy później go namierzą. Ja kupiłem obydwie części Wiedźmina za 150 zł i nie uważam żeby to były stracone pieniądze. Podoba mi się pomysł CD Projekt z dodatkowymi gadżetami do gry, które rzadko kiedy można znaleźć w innych produkcjach. Natomiast co do gry... bajka. Oby więcej takich produktów stworzonych w Polsce :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GioWDS | 16.12.2011 13:59#5

The Antix - wysłanie pisma, że tysiąc chłopa jest piratami (a posiadają oryginały) to i tak mniej niż potrafią zrobić zabezpieczenia DRM.

Avatar
1084 (niezalogowany) | 16.12.2011 14:04#6

Niech nie przesadzają, bardzo duża ilość osób w Polsce kupiła oryginał (przynajmniej większość zainteresowanych z mojego otoczenia), natomiast nikt mi nie zapłacił odszkodowania za zmuszanie mnie na każdym kroku do oglądania reklamy, przecież to są dla mnie olbrzymie straty. Też powinien być jakiś DRM od strony użytkownika, który powoduje, że dopiero po wyrażeniu chęci lub uiszczeniu przez producenta reklamy, użytkownik ją widzi.
W kinie, w gazecie za którą płacimy pieniądze w ogóle nie powinno być reklam, a skoro są to powinny byś wersje ich pozbawione, ewentualnie droższe. Bo reklama to nic innego jak kradzież własności intelektualnych każdego człowieka, niby można powiedzieć, że nic nie zabiera nikomu, ale kopia gry też nikomu nic nie zabiera. Niby można powiedzieć, że być może ktoś kto ma pirata by kupił grę, ale tak samo może ktoś kto by nie został zbałamucony reklamą, by tej gry nie kupił.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dzikiwiepsz | 16.12.2011 14:08#7

ja tam kupiłem wiedźmina 2 nie drogo gra fajna nie ma drm'ów można se zainstalować na więcej niż jednym komputerze , tak też powinno być z windows'em

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SunriSebi | 16.12.2011 14:09#8

Nigdy nie dam 119,99 zł za taką nieszczęsną grę jaką jest Wieśmin 2. Jakoś nie w moim guście ta gra i szkoda było by łącza na jej zasysanie.

Za tą samą cenę można mieć Battlefield 3 przy którym W2 to pasjans.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
~FraQu | 16.12.2011 14:29#9

@jonbonjovi

A pomyślałeś o kimś kto dzieli z kimś łącze a nie ściąga piratów? Jak widać nie. Za przykład wystarczy łącze radiowe.

--------------------------------------------------
Sam nie gram za często ale podoba mi się podejście CD Project. Gdybym miał kupić grę to właśnie bez zabezpieczeń.

Avatar
pdbq (niezalogowany) | 16.12.2011 14:42#10

@dzikiwiepsz "można se zainstalować na więcej niż jednym komputerze , tak też powinno być z windows'em"

A niby dlaczego powinno?

Avatar
MBIB (niezalogowany) | 16.12.2011 14:43#11

Na jednym z for wyczytałem, że karzą płacić po około 1000 euro.

Avatar
opensource (niezalogowany) | 16.12.2011 14:54#12

jak ktoś ma pewny zysk to moze windować( :D jak microsoft ) ceny w góre że hoho a jak musi walczyć o klientów to walczy i tu ból głowy, kapitalizm gwarantuje taki mechanizm: jak chcesz coś mieć to albo płacisz albo nie masz
podpisze się pod kampanią ale tylko i wyłącznie mającą na celu ukrócenie piractwa - nic wiecej - jeżeli dostane potwierdzenie na piśmie zrzucające odpowiedzialność na tych co krzyczą, że wzrośnie jakość produktów i niebedzie wydzierania pieniędzy za wszelką cene (DLC) i nie bedzie tak wywindowanych cen (proszę o pozostawienie oryginalnej pisowni :D )

Avatar
WiiściarzSeven (niezalogowany) | 16.12.2011 14:55#13

"brak DRM często jest traktowany jako zielone światło dla piratów" skąd takie odważne twierdzenie?
Od kiedy brak zabezpieczeń jest przyzwoleniem na łamanie jakiejś gry, od kiedy piraci selektywnie rozprowadzają produkcje?

Jak już to fakt zabezpieczenia gry bywa ostatnimi czasy cholernie wkurzający dla legalnych użytkowników a jego brak jest zbawienny.
Pirat machnie ręką na to czy jest zabezpieczona czy nie, i tak prędzej czy później zostanie złamana.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
rogacz | 16.12.2011 14:56#14

Nie wiem czemu oburzenie że tyle ojro chcą od biednych niemców. Wyższe zarobki mają - więcej płacą proste.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mifczu | 16.12.2011 15:00#15

Dobre tytuły same się bronią, a piractwo jest i będzie. Chodź to złe to nie można stawiać na równi z kradzieżą. Zamiast szukać ściągaczy niech gry będą na tyle ciekawe, że piratom żal będzie spać nie dawał. Nikt na siłę na pewno nic nie kupi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GL1zdA | 16.12.2011 15:00#16

Ja Wiedźmina kupiłem i byłem bardzo wdzięczny, że nie posiadał DRMu. A jeśli ktoś piraci, to współczuć mu nie zamierzam - niech płaci kary.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
parasite85 | 16.12.2011 15:04#17

Co do kwoty - CD Projekt powinien dostać 120 euro. Jeżeli ktoś ściąga z torentów i nie ma wątpliwości co do jego winy to niech się nimi zajmują. Co do oskarżeń pod adresem niewinnych osób - albo nie są tak niewinni jak twierdzą, albo ktoś się po prostu pomylił - ostatnio jakoś deficyt na istotny doskonałe:)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dzikiwiepsz | 16.12.2011 15:04#18

@pdbq
dlatego ze w tej grze licencja jest na użytkownika nie na maszynę jak to ma z windows'em , szkoda kasy na kupowanie nie wiadomo ile licencji gdy i tak tylko samemu się z takiego systemu korzysta , jedna by starczyła

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gregus | 16.12.2011 15:09#19

@~FraQu
Z moich osobistych nieprzyjemnych doświadczeń wynika że w Niemczech osoba prywatna-użytkownik sieci jest odpowiedzialna za to co z niej ściąga. To że np. udostępniasz komuś nieodpowiedzialnemu swoje połączenie sieciowe nikogo nie obchodzi. Są wyspecjalizowane grupy siepaczy zastraszające użytkowników sieci, ale też są na szczęście i wyspecjalizowane kancelarie adwokackie które potrafią skutecznie obronić przez zbyt wygórowanymi żądaniami.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
napastn1k | 16.12.2011 15:14#20

Chyba im się ten Wiedźmin nie sprzedał, że wzięli się za wyłudzanie haraczy, dobra gra powinna się sama bronić najwidoczniej Wiedźmin taką nie jest.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 16.12.2011 15:22#21

W byle co nie gram. Raz na rok kupię jakąś grę. A ci co na potęgę ściągają to cóż... uzależnienie nie tylko od grania ale i od nielegalnego pobierania można stwierdzić :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Deadlyblonde | 16.12.2011 15:23#22

Jak miło mieć oryginałkę :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 16.12.2011 15:25#23

@dzikiwiepsz

Licencja jest na konkretną maszynę. Jeżeli kupujesz nowy komputer, to najbezpieczniej zrobić format starego i instalację nowego systemu na nowym komputerze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
floyd | 16.12.2011 15:30#24

Nie mam nic przeciwko piratom za wyjątkiem tych którzy dorabiają do tego karkołomne teorie z których ma wynikać, że mimo wszystko są wspaniałymi ludźmi, a draniami czy głupkami to są producenci czy dystrybutorzy: gier, programów, filmów, muzyki itd itp. Dla takich nie miał bym litości. :)

Avatar
msasti (niezalogowany) | 16.12.2011 16:17#26

Duża część z tych osób nie ściągnęłaby tej gry gdyby udostępnione zostało demo. Nie każdy może wydać stówkę w ciemno, bez sprawdzenia wydajności i kompatybilności.

Avatar
Seqel (niezalogowany) | 16.12.2011 16:19#27

I bardzo dobrze, ktoś ma legala okazuje fakturę/paragon i ma z głowy,,, kto ma nielegala to ma problem :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grand34 | 16.12.2011 16:24#28

Witam ja kupiłem synowi gre "wiedźmin 2" na Peceta za 109 Zł. originała i dopiero wtedy zaczęły się klocki z grą instalowałem ją 4 razy i ani razu nie ruszyła a aktualizację ściągała 2 razy za każdym razem raz 250 a 2 raz 700 mega bitów i gra i tak nie ruszyła,poczytałem fora z problemami o niej i 99% piszących tam miało takie same problemy z grą to doradzili mi abym ściągnął "CRAKA" do gry i wgrał i problemy z grą się skończyły.
Wychodzi na to jak ktoś uczciwie kupi grę to ma problemy więc te zabezpieczenia trafiają tylko użytkowników co legalnie zakupią gre bo pirat i tak sobie da rade,niewiem natomiast jak to jest z tymi zabezpieczeniami na konsole nie mam ale na kompa to tragedia nie jedno krotnie jest i powiedzcię jak się nie wk....ć ?
Pozdrawiam wszystkich.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 16.12.2011 16:26#29

nie chcę bronić piratów ale większość z nich piraci bo ich na to nie stać... a zaczęło się to od producentów cenami z kosmosu... jak to jest możliwe że naglę można kupić CD za mniej niż 50zl a grę za mniej niż 100 ? wystarczy obniżyć cenę i już piractwo spadnie o 30%

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
drizzt115 | 16.12.2011 16:26#30

Przynajmniej dotrzymali słowa, a już myślałem, że na straszeniu się skończy. Oby tak dalej panowie.
Stwierdzenia typu "piractwo było, jest i będzie" to żaden argument.
Złodzieje byli, są i będą. Należy z nimi walczyć z nimi bez pardonu ponieważ nie robią tego z przymusu, a czystej chęci.
Tęż uważam, że dobry tytuł sam się obroni, ale to nie powód do tego, żeby złodziejstwo traktować jako zło konieczne.
Jak kogoś nie stać to niech poczeka 2 lata i gra stanieje.
Takie jest prawo rynku: nie ma zapotrzebowania to produkt tanieje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 16.12.2011 16:37#31

@yorkfield25
no baaa na biednych nie trafiło
http://wyborcza.biz/biznes/10,100970,10651312,Ile_zarobil__Wiedzmin__dla_CD_Proj...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 16.12.2011 16:43#32

Michał Kiciński Majątek 149 mln PLN #97 miejsce w Polsce i jeszcze mu mało

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
smaky | 16.12.2011 16:51#33

@pciproblem

Czyli jak bogaty to można go okradać tak? A tych co dla niego pracują tych też można okradać, a co tam najwyzej nie zarobią 2,500 tyś brutto tylko 1,5 tyś. na umowę śmieciową.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 16.12.2011 16:53#34

@smaky
tego nie powiedziałem, napiszę jeszcze raz nie chcę bronic piratów tylko żeby spojrzeć na tę sprawę trochę szerzej

Avatar
Naer (niezalogowany) | 16.12.2011 17:10#35

@pciproblem
O Ty biedny zazdrosny Polaczku... Zarobił to ma.

A co do tematu, to ja osobiście nie widzę problemu. Niech sobie ścigają piratów, mają do tego prawo. Jakby Wam ktoś ukradł Waszą pracę i potem zabronił ścigać złodzieja, to byłby lament i oburzenie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M_D | 16.12.2011 17:13#36

@pciproblem

"Szersze" spojrzenie przedstawił @smaky. Jeżeli nie chcesz być zmuszony do kiepskiej obrony po nieprzemyślanym swoim komentarzu, jest na to dobra rada: mniej klep w klawisze, a więcej myśl.


Mądrości sobie i Wam życzę...

Avatar
Dux* (niezalogowany) | 16.12.2011 17:14#37

@pciproblem
"nie chcę bronić piratów ale większość z nich piraci bo ich na to nie stać... "

Totalnie chybiony argument. Gra nie jest przedmiotem pierwszej potrzeby. Nie jest do niczego nikomu niezbędna. Więc potencjalne tłumaczenie delikwenta, że ściągnąłem pirata, bi nie stać mnie było na oryginał, całkowicie słusznie nie będzie nikogo obchodzić. Cenę za produkt ustala producent według swojego uznania. Jeżeli ma taką wolę, to może sobie nawet za produkt wart w rzeczywistości 1 dolara, zażądać 10 tys. dolców. Ma do tego ABSOLUTNE prawo (pod warunkiem, że nie jest monopolistą na rynku, bądź też nie mamy w danym przypadku do czynienia ze zmową cenową). Nawet taka dysproporcja nie uprawnia w żaden sposób do nabycia takiego produktu niezgodnie z jego licencją.

Avatar
Baltazar G (niezalogowany) | 16.12.2011 17:17#38

Powinni robic to co w Serious SAm. Czyli dawac postaci których sie nie da zabic a które uniemozliwiá zakonczenie gry. I koles pójdzie i kupi oryginal.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tores1977 | 16.12.2011 17:38#39

@floyd, pciproblem
Jakim autkiem jeździsz? Masz coś ciekawego w domku, podziel się, Ty masz a ja nie, a gdybyś się nie chciał podzielić to wpadnie typ i sam sobie to "pożyczy" według Twojego rozumowania to jest OK więc myślę że nawet na policję nie zadzwonisz. A może wypłaty z 30% byś chciał oddać co miesiąc

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 16.12.2011 17:49#40

@tores1977
jak by ci to wytłumaczyć piractwo to nie kradzież, chyba się ze mną zgodzisz że jest różnica w tym że zrobię sobie zdjęcie twojego auta i będę miał takie samo a tym że ci je sprzed bloku fizycznie ukradnę i ty go nie będziesz miał ? jeśli nie widzisz w tym różnicy to nie mamy o czym rozmawiać
@M_D
napisałem już że z tym co napisał smaky się nie zgadzam... baa napisałem też że nie zamierzam bronić piratów a co do "jakości" mojej obrony i myślenia to o to się nie martw a jak cię to tak razi to nie czytaj

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tores1977 | 16.12.2011 17:55#41

pciproblem
załóżmy że zrobimy zdjęcie tego samego drzewa, niech będzie to wierzba, ja za moje zdjęcie zgarnę parę nagród, a ty swojego byś nawet nie chciał komuś pokazać bo Ci po prostu nie wyszło, kopiujesz moje zdjęcie, i mówisz że to Twoje, bo je przecież tylko skopiowałeś, mam pisać dalej...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tores1977 | 16.12.2011 17:56#42

a i jeszcze jedno zdjęciem auta nigdzie nie pojedziesz, a na skopiowanej grze pograsz :\

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 16.12.2011 18:16#43

@tores1977
nie zamierzam tu bronić piractwa a już tym bardziej ludzi co na piractwie zarabiają (przykład ze zdjęciem drzewa)

Avatar
Zima? (niezalogowany) | 16.12.2011 19:18#44

Ależ oni są tępi, zamiast wydać grę za te 20zł, żeby WSZYSCY MOGLI ją kupić, zbijając na tym kokosy, to się pierniczą w ściganie piratów i tracą czas.

Avatar
Taku (niezalogowany) | 16.12.2011 20:19#45

@freeq52 - Piractwo było, jest i będzie.

A guzik. Gdyby Onlive zdominowal rynek, piractwo w biznesie gier wideo znika.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nilphilus | 16.12.2011 20:22#46

@pciproblem: zamierzasz bronić tylko i wyłącznie siebie bo postanowiłeś oszczędzić.

Ale fakt, nikt niczego fizycznie nie straci - ale czekaaaaj, czy nie inwestuje się tych paru milionów po to, żeby z tego wyciągnąć więcej kasy? hmm... jeżeli w którymś momencie piractwo rozszerzyło się tak mocno, że tworzenie gier AAA stało by się nie opłacalne, albo nawet bardzo ryzykowne jeśli chodzi o zyski to nikt by ich nie tworzył.


odnośnie obniżki ceny to obawiam się, że cena jest dostosowana do rynku - zakładając że obniżenie ceny o 30% zwiększy sprzedaż o 30% to wynik byłby taki:

1000000 * 100zł = 100 000 000
1300000 * 70zł = 91 000 000

ale nie ma na co liczyć, że piractwo spadnie o 30%, nie wiem czy by spadło o tyle nawet jakby staniało o 50% ergo.. może wydawcy fizycznie nie tracą bo przecież wychodzą na swoje i dalej zlecają tworzenie gier, ale tracą osoby uczciwe które po pierwsze muszą męczyć się z DRM który wiadomo czemu powstał, a po drugie dopłacają w tym wypadku do interesu bo gdyby - tutaj dalej pojedźmy z przykładem Wiedźmina - piractwo wynosiło 0% a gra kosztowała 30zł to mamy

(1000000 + 5000000) * 30 = 180 000 000

ale wróćmy do początku, możecie sobie pomarzyć, że nie będzie piractwa - a moje proste obliczenia nie uwzględniały kosztów dystrybucji więc te zyski nadal są blisko tego co mają przy tym piractwie i tej cenie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SweetDreams | 16.12.2011 20:29#47

Witam, ściągnąłem Wiedźmina 2 z internetu. I tak bym nie kupił oryginału. Ile stracił na tym producent?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
floyd | 16.12.2011 20:38#48

@tores1977
Może trochę niezbyt jasno się wyraziłem. Otóż chodzi mi o to, że rozumiem tych którzy piracą bo np. nie mają kasy i nie porównuj tego do kradzieży samochodu bo to jednak nie to samo.
Bywaj jednak i tacy którzy z piracenia robią swoistą ideologię choć nie mają problemów finansowych i przeciwko takim jestem.

Avatar
pink (niezalogowany) | 16.12.2011 21:14#49

Niektórzy pamiętają jak Marcin Iwiński handlował piratami jako S.S Captain podaję link dla tych co nie wieżą (podaje nawet wtedy swój adres zamieszkania) - http://www.youtube.com/watch?v=2x_Q4L99ZrY

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
miisoo | 16.12.2011 21:32#50

Szkoda, że producenci nie wypuszczają teraz dem. Wiele osób kupuje gry w ciemno i jest baaardzo zawiedziona. Nie dziwota, że ściągają pirackie wersje, żeby sprawdzić czy wydać 120 pln przy zarobkach rzędu 1400 pln.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nilphilus | 16.12.2011 21:37#51

tak, demkami to tłumaczcie ^.^ a jak są demka to wtedy - "i tak zajmują XX GB to wezmę pirata" ;-)

Avatar
osu (niezalogowany) | 16.12.2011 21:41#52

CD Projekt w ogóle stosuje wredne zagrywki. W GOG'u nie ma ani jednej polskiej wersji językowej inne języki są a naszego nie ma wstyd i hańba bo gog to w końcu polska strona. A teraz jeszcze pozwy rozsyłają i straszą ludzi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jas_fasola | 16.12.2011 21:49#53

Za PRLu było podobnie tylko tam się podwędzało kabel, cegły itp. Niestety ta otoczkę mamy po dzień dzisiejszy, a najbardziej to mnie śmieszy jak wchodzi rodzic do sklepu komputerowego a w markecie to już standart i bez ogródek mówi "potrzebuję komputera do ściągania muzyki i filmów, do internetu, Worda no wie Pan taki do domu." Nawet jak Office 2007 był za 199zł na 3 komputery to też było za drogo. Ehhhh cóż .... a pomyśleć z drugiej strony pierwsze gry komputerowe w większości były wydawane na licencji Public Domain ale to tylko starsi już pamiętają i można było przegrywać sobie całe kasety od znajomych.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jas_fasola | 16.12.2011 21:54#54

@SweetDreams to jeszcze podaj swój adres. A poza tym to dużo. Producent może sobie policzyć nawet ile wydał na czas każdego przcownika który pracował nad tym produktem.

@miisoo jak nie wypuszczają? Może kilka się zdaży ale większość jest tylko troszkę trzeba się postarać! To że mamusia podawała śniadanko to nie znaczy że synuś ma się nie starać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Sasquatch | 16.12.2011 22:04#55

Sam uważam, że piractwo trzeba ścigać, ale założyciel CD Projekt Marcin Iwiński też był kiedyś piratem i zarabiał na tym niezłe pieniądze. Kto wie, może posłużyły mu one nawet do utworzenia CD Projekt. Tak, tak, Marcin Iwiński to niejaki S.S Captain - tutaj link do jego intra w spiraconej grze - http://www.youtube.com/watch?v=2x_Q4L99ZrY

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tores1977 | 16.12.2011 22:31#56

@floyd
"Otóż chodzi mi o to, że rozumiem tych którzy piracą bo np. nie mają kasy"
A ja nie rozumiem. Czyli jak na piwko kasy nie mam to mam iść babci dychę wykręcić , czy wypić w barze i w nogi?!
Czy bieda tłumaczy ze złodziejstwa. Według mnie nie. Jest tyle darmowych gier że głowa siada. Sam ze trzy lata grałem w Urban Terror i temu podobne darmowe gry, później kupiłem CSa, Falouta, oraz parę innych pomniejszych tytułów (nie nowości bo po co kasę pakować jak za jakiś czas będzie taniej;) i gram w nie do tej pory. A taki "biedny piracik" musi co miesiąc najnowsze tytuły "popykać" bo co by "ziomale" powiedzieli gdyby nie zagrał. To wstyd, na całe gimnazjum. Lata taki jeden z drugim po forach i płacze że mu gra na jego sprzęcie nie "Hula"
To jak ukradłeś grę to teraz leć do SuperSklepudlaIdiotów i "pożycz'' sobie nowy procek, kartę grafiki i co ci tam jeszcze potrzeba żeby ci "hulało''
Jak dla mnie to by mu nawet procesor mogła ta gra "skopiowana" spalić, ani łezki bym nie uronił
KONIEC

Avatar
ria.dev (niezalogowany) | 16.12.2011 22:53#57

szczerze mowiac pod pewnym wzgledem popieram piractwo, ale odnosi sie do tylko w kwestii potraktowania go jako demo. Owszem wiele gier wydaje dema ale jak juz sie pare przejechalem to stwierdzilem dosyc (demo bylo ciekawe po wydaniu 120zl okazywalo sie ze kolejne etapy gry nic nie wnosza, jestem na tych demach na dzien dzisiejszy stratny jakies 2tys zl i nikt mi pieniedzy nie oddal pomimo iz dla mnie to jest kradziez - ta jak dla wielu osob piractwo). Druga kwestia to czest bzdury na pudelku i tu moge odniesc sie do wiedzmin 2, kumpel kupil sobie orignal w dzien premiery i nigdy w niego nie zagral poniewaz nie mial internetu (na pudelku nie ma slowa ze gra wymaga polaczenia z internetem) kasy naturalnie nikt mu nie zwrocil pomimo iz byl w sklepie oraz pisal do cd-projekt.
Nie uwazam zbytnio piractwa za cos zlego w obecnej formie, moze gdyby producenci traktowali lepiej swoich klientow (przykro mi to mowic ale obecnie standardem jest wypuszczanie gier pelnych bugow, ktore przypominaja bardziej bete niz stable)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Shaki81 | 17.12.2011 0:12#58

Czyli co z DRM źle ale bez niego jeszcze gorzej. Złoteg środka brak.

Avatar
Heretyk2012 (niezalogowany) | 17.12.2011 1:24#59

Wygrałem kiedyś Wiedźmina 2 w konkursie. Pograłem chwilę i stwierdziłem, że ta gra to dla mnie dno totalne. Sama walka jest jakaś sztuczna, nie to co w Assassins Creed Revelations czy w AC 2-ce. Odłożyłem grę na półkę i już do niej nie wsiadam, nie podoba mi się i tyle. Sprzedam ją za pół ceny jeśli ktoś będzie chciał. W razie zainteresowania proszę pisać na dudi@elrem.net.pl.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
roobal | 17.12.2011 3:19#60

@jonbonjovi

"Zupełnie niewinne chyba raczej nie skoro IP wisi w sieci z pobraną grą. A jeśli ktoś korzysta z torrentów musi się z tym liczyć, że prędzej czy później go namierzą."

Brałeś pod uwagę osoby, które są za NATem i współdzielą publiczne IP?

Pozdrawiam!

Avatar
Pryka (niezalogowany) | 17.12.2011 9:09#61

@Zima?
Tępy to co najwyżej Ty jesteś i masz zerowe pojęcie o marketingu i handlu.

Myślisz, że to oni ot tak sobie ustalają cenę i sprzedają? Jak tak to radzę się dokształcić :)

Avatar
Fioga (niezalogowany) | 17.12.2011 9:43#62

Piractwo to ekologia,

ratunek dla naszej planety.Jeżeli wykorzystujemy P2P to ograniczamy produkcje płyt,opakowań przez co ratujemy naszą planetę.
Wiecie ile takich zużytych nośników zaśmieca naszą planetę a jakie są koszty utylizacji. Ile lat potrzebuje taka płyta aby się rozłożyć
a jak się już rozłoży to ile substancji chemicznych przez glebę wnika do wody a potem do naszego organizmu.Więc pobieranie plików przez P2P
znacznie ogranicza ten problem a producenci na to się nie patrzą tylko na kasę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
yawamdam | 17.12.2011 10:25#63

@61
AC/AC2 bije na głowę W/W2 techniką sterowania i animacją, za to zdecydowanie wolę historie Wiedźmińskie, mogli by się dogadać, był by 100% chłam albo 100% sukces :-)

Avatar
Pryka (niezalogowany) | 17.12.2011 11:38#64

@osu

GOG nie jest polski...

Avatar
MoleX'ya (niezalogowany) | 17.12.2011 12:23#65

Może niech zatrudnią słynną kancelarię prawną "Pro Bono". Oni są dobrzy w wysyłaniu tysięcy bezpodstawnych straszaków na piśmie. Ale niektórzy frajerzy płacą...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Siarczyslaw | 17.12.2011 12:31#66

Skyrim > Wiedźmin 2

Avatar
graczyKs (niezalogowany) | 17.12.2011 13:30#67

Zdecydowana większość polskich graczy którzy ściągnęli grę nigdy by nie kupiła oryginału bo ich po prostu na to nie stać. Czyli na tej grupie tzw. piratów producent nic nie traci, na pewno jest jakaś grupa osób które mogą swobodnie kupić grę a ściągają, ale to w polskich warunkach mniejszość. U tych producentów gier jest sporo obłudy, bo większość z nich doświadczenie zdobywała grając w piraty, a potem uczyła się korzystać z rożnych profesjonalnych programów- pirackich (Windows, Photoshop i inne). Całkowita likwidacja możliwości ściągania, kopiowania gier, filmów, programów, systemów. operacyjnych wykluczy na margines miliony biednych ludzi których nie stać na ten luksus. Będzie rasa panów i ich dzieci bogata i biedota która która będzie grać w stare free gry i korzystać z marnych słabych programów i systemów. Piractwo stwarza równe warunki dla tych biednych-setek milionów i tych bogatych- mniejszej części społeczeństwa światowego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maxim128 | 17.12.2011 15:38#68

"firma kierowała się jedynie adresem IP potencjalnego pirata"
Drodzy piraci!
Tak trudno pobrać Tora, który skutecznie ukrywa wasze IP?

Avatar
misiek07 (niezalogowany) | 17.12.2011 17:11#69

Panowie o co tyle krzyku, zgodnie z Polskim prawem pobieranie plików z internetu NIE JEST NIELEGALNE, nielegalne jest ich tylko rozpowszechnianie i tyle w temacie.

Avatar
grabarz186linux (niezalogowany) | 17.12.2011 18:06#70

Śmiech mnie bierze jak słysze,że torrenciarzy ściągają a wrzućcie to na serwery hostingowe mogą wam centralnie na kant **** naskoczyć...........

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jonbonjovi | 17.12.2011 19:23#71

@~FraQu
Udostępniając łącze komuś ponosisz pełną odpowiedzialność za jego działania w sieci.

@roobal
Z tego co wiem NAT nie daje całkowitej anonimowości mimo publicznego IP ale może mnie oświecisz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
AndrzejG | 17.12.2011 20:08#72

CD Projekt RED od początku zapowiadał, że DRM nie będzie, ale będzie za to ścigać z pełną stanowczością osoby, które ściągnęły kopie pirackie.

Avatar
Gagatek (niezalogowany) | 17.12.2011 23:55#73

Jeśli nowe gry czy programy będą mniej kosztowały, to nie będzie piractwa!!!!

Avatar
koneser sztuki (niezalogowany) | 18.12.2011 11:18#74

ściągałem i ściągam z sieci BitTorrent muzykę folk i stare dobre filmy. Obecny szajs w tym gry nie interesują mnie. Możecie nazywać mnie piratem, złodziejem lun intelektualnym zerem. Mam to poniżej pleców.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wuwu78 | 18.12.2011 13:10#75

Wstyd mi za piratów :( .

Avatar
goffer_pl (niezalogowany) | 18.12.2011 13:39#76

Z jednej strony nadal istnieją sieci oparte na jednym IP, ale to jedno IP jest przypisane do administratora i ten ma obowiązek prowadzić logi umożliwiające namierzenie konkretnego usera.

IMHO piracić taki produkt, który stosunkowo niewiele kosztuje ok 100 to złodziejstwo z premedytacją. Mógłbym zrozumieć gdyby gra kosztowała 200-300 zł.
Ale jeśli kogoś stać na komputer zdolny obsłużyć nowe gry, to powinno go stać na grę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Martin8731 | 18.12.2011 15:10#77

Gdyby ceny gier był dostosowane do zarobków to piractwo pewnie było by mniejsze. Zatem przy obecnych zarobkach cena za nowość powinna wynosić maksymalnie 30 zł. Po dwóch miesiącach powinna spaść do max 15pln.

Avatar
Maciek79 (niezalogowany) | 18.12.2011 19:31#78

Do gooffer_pl, jak będziesz zarabiał 80zł dziennie i miał dziecko i żone. To ściągniesz mu gre a nie kupisz.

Gry u nas nie będą tańsze , programy muzyka, bo zacznie się tranzyt na zachód. Przecież taki niemiec jakby zamiast 40 euro miał wydać u Nas 30zł za gre .... To tak jak z alkoholem i papierosami...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 18.12.2011 19:59#79

@Martin8731
wreszcie jakiś zdrowe podejście do "problemy" piractwa a nie tylko krzyk tych co stać na gry po 100-250zl że to skandal i jak można być piratem

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ra-v | 18.12.2011 22:36#80

@Martin8731
"Gdyby ceny gier był dostosowane do zarobków to piractwo pewnie było by mniejsze. Zatem przy obecnych zarobkach cena za nowość powinna wynosić maksymalnie 30 zł. Po dwóch miesiącach powinna spaść do max 15pln."

Jest również mnóstwo gier za 30zł czy 15zł czy nawet za 0zł, w które do końca życia nie zagram. Widzę że nie masz pojęcia ile czasu zajmuje zrobienie takiej gry, ile osób na tym pracuje, które też biorą jakąś mniejszą czy większa kasę (BTW z reguły mniejszą niż wydawcy). Myślisz że co, że by robili grę za 800zł / miesiąć pracując po 10h/dobę? Po to żeby i tak na wszystko marudzący Polacy byli zadowoleni? Za jakość się płaci.

Jak kogoś nie stać niech nie kupuje. A jak robi inne skoki w boki to niech zamknie przynajmniej jadakę.

Podejście do problemu całkiem dobre - taki mandacik. Podają kwotę do 911 euro, tak więc pewnie mniejsze kwoty z reguły padają - tak jak z mandatami w przedziale od 50zł do 1000zł - średnia pewnie z 250zł.

Avatar
Wuwu79 (niezalogowany) | 19.12.2011 5:39#81

@Wuwu78
Kpisz sobie czy się śmiejesz?
Artykuły tego typu nic nie wnoszą - dyskusja pod nimi też nie.Scena jest była i będzie.

Avatar
Anon_XXX (niezalogowany) | 19.12.2011 13:26#82

W gry nie ciupie ale sobie tak pomyslalem ze co by bylo gdyby taka osoba ...

kupila po zainstalowaniu pirata a przed wyslaniem pisma, maila czy kontroli... ORYGINAL :D

PATOWA SPRAWA :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Martin8731 | 19.12.2011 14:28#83

Wiem ile czasu zajmuje produkcja gry oraz ile to kosztuje. Ale wysoka cena sama w sobie obniża ryzyko na to, że ludzie będą ją kupować. Bo wiem ile trzeba się na zapierniczać by było stać na taką grę. Ceny mamy z europy, zarobki z polski i to jest problem. Nie wina samych cen gier ,lecz samych zarobków.

Avatar
katerpi (niezalogowany) | 19.12.2011 16:09#84

Świetny sposób na popsucie wizerunku firmy, która miała wśród graczy duże uznanie, bo wychodziła im na przeciw.

No ale chciwość zawsze na pierwszym miejscu, zresztą zarobią co najwyżej prawnicy.

Co z osobami które ściągnęły grę dla testu (bo nie ma dema), a potem ją kupiły? Następnie dostały nakaz zapłaty.
Poziom dzisiejszych gier jest tak niski że kupowanie w ciemno, najczęściej kończy się wielkim rozczarowaniem.

Chyba jedyną rozsądna osoba w branży gier to Gabe Newell który stwierdził, że skuteczną metodą walki z piractwem jest zapewnienie odbiorcy lepszej jakości produktu/usługi niż piraci....

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 19.12.2011 19:19#85

Marketing nie boi się piractwa tylko a tak zwanym organizacjom zwalczającym owo piractwo wcale na jego końcu nie zalaży bo przecież utraciły by zyski

Moje stanowisko jest takie jeżeli mam w ciemno zapłacić za jakiś szajs zabugowany bardziej niż Windows vista to najpierw chciałbym mieć szansę pełnego sprawdzenia produktu.

Już nie raz się naciąłem po zakupie trzeba było ściągać parę giga łatek a przecież demko tak ładnie śmigało.

Jeżeli coś mi się podoba kupuję oryginał jeżeli gra to szajs to i tak w nią nie gram pirat czy oryginał.

Myślę że jeżeli ktoś w firmach developerskich wreszcie przestanie patrzeć tylko na kasę a zacznie myśleć o jakości to jednak piractwo padnie albo zmieni się w formę promocji.

Avatar
Silas123 (niezalogowany) | 21.12.2011 16:29#86

Kiedy pracowałem w Anglii powiem szczerze ze stac mnie było na kupienie sobie 3 oryginalnych gierek w miesiącu.Tam to zadne koszta (3 gry na ps3 - 2 dniówki). W polsce musiałbym wydać 3/5 swojej wypłaty na te same gry. Nie nazywajmy złodziejami tych co sciagaja nielegale,ale tych co te gry wydają.Sorry 250 pln za gre na konsole to jakas kpina. Tyle w temacie "piractwa".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 08.02.2012 13:40#87

już nawet nie chodzi o ceny... polacy po prostu nie mają pieniędzy na takie extra wydatki, jak ponad 60% z naszej pensji to podatki, jak będzie jak w stanach gdzie one są na poziomie 30% to możemy rozmawiać...

a tak na kupowanie stać jakieś 10% naszego społeczeństwa w dodatku zapracowanego i zabieganego..

Avatar
kasz525 (niezalogowany) | 12.02.2012 12:51#88

ja posiadam oryginalnego wieśka 2kupiłem za 89 zł i się cieszę :}

Avatar
Spoon84 (niezalogowany) | 03.05.2012 12:39#89

@Silas123

Ja kupiłem Halo Reach kilka miesięcy po premierze za 50 zlotych więc nie ściemniaj z tymi 250 złotymi...

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av