Google Earth Google Earth 7.1.8

Strona główna Windows Edukacja i nauka Geografia
Pobi​erz program
zabezpiecz pobieranie Asystent może proponować instalację ofert reklamowych, na które nie musisz wyrażać zgody w celu pobrania programu. Możesz też użyć linków bezpośrednich bez asystenta (przycisk obok). W przypadku omyłkowej instalacji niechcianego oprogramowania polecamy skorzystanie z naszego poradnika.

Google Earth to program umożliwiający wyświetlanie na trójwymiarowym modelu kuli ziemskiej zdjęć satelitarnych, lotniczych oraz różnego rodzaju treści dostarczanych przez National Geographic, Jane Goodall Institute, US National Park Service, NASA, Discovery Networks i United Nations Environmental Program.

Aplikacja Google Earth korzysta z tych samych zasobów co usługa Google Maps z tą różnicą że pozwala na wyświetlanie niektórych budynków w postaci trójwymiarowej, posiada również funkcje zmiany kąta widzenia. Podstawową opcją Google Earth jest wyszukiwanie miast. Fotografie wykonane są w dużej rozdzielczości dzięki czemu można zobaczyć nie tylko dzielnice, ale również konkretne budynki.

Google Earth oferuje także o wiele więcej. Dzęki tej aplikacji możemy zwiedzić Księżyc, pospacerować po Marsie, oglądać niebo, czy za pomocą nanoszonych map historycznych obserwować zmiany na świecie na przestrzeni dziejów. Można również zrobić sobie krajoznawczą wycieczkę samolotem (symulator lotu).

Uwaga!

  • Do pobrania dostępna jest również bardziej rozbudowana edycja programu Google Earth Pro. Znaleźć ją można z poziomu linków bezpośrednich (ulokowanych powyżej gwiazdek z oceną). Wersja od jakiegoś czasu została udostępniona bezpłatnie i aby uzyskać wymagany do uruchomienia aplikacji klucz licencji wystarczy się tylko zarejestrować.

© dobreprogramy

Recenzje użytkowników

Bogactwo ustawień i ich personalizacja, rozbudowana i łatwa nawigacja, polska wersja językowa, bezpłatny
Do płynnego działania programu potrzebny jest bardzo dobry procesor i wydajna karta graficzna
ocena użytkownika
04.04.2020 21:03 • Recenzja do wersji 7.1.8

Na początek uwaga: moja charakterystyka dotyczy wersji Google Earth Pro 7.3.2 (64-bit), która mi się pobrała i zainstalowała w ramach aktualizacji.

Ponieważ jestem od najmłodszych lat pasjonatem geografii, program Google Earth wychodzi naprzeciw moim zainteresowaniom. Jest przy tym jednym z tych programów, które towarzyszą mi „od zawsze”. Miałem go jeszcze na Windowsie XP, potem na Windowsie 7 (gdzie jednak działał dość wolno z uwagi na słaby procesor i takąż kartę graficzną) i wreszcie na obecnym komputerze, z systemem operacyjnym Windows 10 64-bit i z lepszymi częściami składowymi.

Założenie Google Earth opiera się na dość zaskakującym, choć prostym pomyśle zwiedzania Ziemi z pozycji przybysza z Kosmosu. Temu zapewne ma służyć widok obracającej się i zbliżającej kuli ziemskiej, który wita nas po uruchomieniu aplikacji. Nawigację ułatwiają przyciski sterowania (joysticki i suwak) w prawej, górnej części ekranu, domyślnie ukryte, ale uwidaczniające się po najechaniu na nie myszką. Przy ich pomocy możemy przechylić mapę w dowolnym kierunku, powiększać i pomniejszać widok, czy manipulować wysokością, która wyświetla się w prawym, dolnym rogu, razem ze współrzędnymi geograficznymi. Poruszanie się ułatwiają nam "Wskazówki przy uruchamianiu" (jeśli zaznaczymy tę opcję). Czytelny interfejs programu został tak pomyślany, żeby nawet laik nie miał najmniejszych kłopotów z jego obsługą. Pogłębieniu doznań wizualnych służą dodatkowo paski menu oraz narzędzi, ulokowane w górnej części ekranu, a jakby i tego było mało, to pasek "Miejsca" i "Warstwy" z lewej strony daje nam możliwość nałożenia na oglądaną mapę: granic, nazw geograficznych, budynków 3D, dróg, a nawet stanu pogody. Jeżeli zaznaczymy opcję "Budynki 3D", to wówczas z zakładki "Miejsca" możemy wybrać się na wirtualną wycieczkę po jednym z kilku znanych miejsc na świecie, jak: Wieża Eiffla, Watykan, Posąg Chrystusa w Rio de Janeiro, czy Zakazane Miasto. Wrażenia gwarantowane. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Jako program geograficzno-krajoznawczy Google Earth może przydać się zwłaszcza teraz, gdy w dobie pandemii zamarł ruch turystyczny, a ciekawe miejsca, które kiedyś odwiedziliśmy lub chcielibyśmy w najbliższym czasie odwiedzić, raptem stały się czystą abstrakcją. Ja wybrałem się wobec tego na wycieczkę po moich ulubionych Włoszech, w tym po Genui, Wenecji i Rzymie.

Rzecz jasna, to nie wszystkie atrakcje, zawarte w tym programie, ale omówienie ich wszystkich przekroczyłoby znacznie ramy tego komentarza. Skoncentrowałem się więc jedynie na opcji podstawowej. Podsumowując: bardzo ciekawy i wciągający program, choć do jego płynnego działania, a zwłaszcza do wyświetlania zabudowy ulic, czy poszczególnych budynków potrzebne są: bardzo wydajny procesor i takaż karta graficzna. Te na moim komputerze są chyba trochę za słabe:
* Intel Core i5-9400 (6 rdzeni, 6 wątków, 9 MB cache, 2.9 GHz (bas), 4.1 GHz (turbo),
* NVIDIA GeForce RTX 2060 (6 GB, GDDR6).

To istotne ograniczenie programu Google Earth, ale mimo to daję mu 5 gwiazdek i polecam wszystkim miłośnikom podróży i zwiedzania, zwłaszcza jeśli się jest skazanym na przymusowe siedzenie w domu; może on być poza tym interesującą alternatywą dla gier.

Niewielki rozmiar, przy wielkich możliwościach, menu w j polskim,
Zacnia się przy słabszych komputerach, rejestracja w wersji pro nie działa
ocena użytkownika
30.07.2016 18:55 • Recenzja do wersji 7.1.5

Większość z nas zna mapy Google, które od 10 lat ewoluują w zastraszającym tempie. Google Earth to nic innego jak właśnie rozszerzenie tych map.Wszelkie informacje zawarte w Google Maps są dostępne również i tutaj. Nie ma więc sensu opisywać czegoś co każdy z nas (chyba) zna.

Natomiast Gogle Earth to nie tylko mapy, ale również o wiele więcej, między innymi tryb Voyager, ułatwiający oglądanie zabytków kultury czy Earth View – biblioteka najciekawszych zdjęć satelitarnych oraz wiele innych możliwość do których zachęcam do sprawdzenia. Zresztą ile by człowiek o tej aplikacji nie napisał to na koniec i tak okaże się, że wspomniał tylko o kilku procentach jej możliwości.

Ja ze swojej strony mogę tylko zacytować sam siebie z przed roku -"A sama usługa jest po prostu genialna. Pamiętam jaka ja odkryłem gdzieś koło 2006 roku. Długo siedziałem przed ta usługą, a i po dziś dzień lubię "poeksplorować" świat."- i potwierdzić, że to najszczersza prawda.