Google standardowo nie dzieli się wprost informacjami o nowościach w Androidzie Auto. Kierowcy sami muszą odkryć zmiany, jakie pojawiają się w przypadku ich kombinacji telefonu i samochodu, wiele z nich jest zresztą włączanych po stronie serwera, a zaktualizowany Android Auto w telefonie to tylko podstawa do aktywacji nowości w przyszłości. Android Auto 11.7 nie jest wyjątkiem.
Jak zwraca uwagę serwis autoevolution, po instalacji Android Auto 11.7 można jednak zauważyć nieoczekiwane zachowanie Asystenta Google, gdy chodzi o planowanie trasy w nawigacji. Okazuje się, że system poprawnie rozpoznaje polecenie zaplanowania drogi dojazdu w wybrane miejsce, ale ignoruje uruchomioną w danym momencie nawigację. Komenda automatycznie skutkuje włączeniem Map Google, nawet jeśli na ekranie włączona jest zupełnie inna nawigacja - na przykład Sygic czy Waze.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Jak zwykle w przypadku Androida Auto, w praktyce trudno jednoznacznie, a zwłaszcza w krótkim czasie sprawdzić, czy dane zjawisko w systemie jest jedynie błędem, czy zamierzoną zmianą. System przyzwyczaił już kierowców do kapryśnego działania i braku konsekwencji pomiędzy kolejnymi kombinacjami telefon-samochód. Trudno więc na podstawie jednego przykładu wyciągać wnioski odnośnie nowego zachowania Asystenta Google, a sam producent nie podaje żadnych dodatkowych informacji.
Nie zmienia to jednak faktu, że Androida Auto 11.7 po prostu warto zainstalować, by dać sobie większą szansę zobaczenia na ekranie w samochodzie innych nowości. Chociaż te włączane są zwykle zdalnie i transzami, korzystanie z najnowszego wydania Androida Auto w telefonie to największa szansa na trafienie do jednej z grup użytkowników, u których dana nowość zostanie aktywowana w pierwszej kolejności.