Firefox stawia na prywatność, a jednocześnie nie uderza w wydawców. Dla mnie bomba
Zespole Mozilli, jak ty mnie zaimponowałeś w tej chwili – parafrazując filmowy klasyk. Wraz z wydanym we wtorek Firefoksem 69 poczyniono naprawdę duży krok w stronę prywatnego i niezakłóconego przeglądania internetu, a wszystko to z zachowaniem etyki wobec wydawców treści. I jeszcze swoje do tej układanki dorzuca Firefox 70 Beta. Brzmi nieprawdopodobnie, ale tak jest.