The Elder Scrolls V: Skyrim
Wystarczyła raptem krótka filmowa zapowiedź The Elder Scrolls V: Skyrim, żeby tytuł, o którym nie wiadomo było w momencie ogłoszenia jego powstawanie praktycznie nic, szybko znalazł się w czołówce list najbardziej oczekiwanych produkcji tego roku u graczy – niechaj to świadczy o sile marki. Czy Bethesda podźwignęła temat, nie zabiła przekombinowaniem serii? Twórcy dokonali absolutnie rzeczy wielkich, prezentując nam po raz kolejny rozległy, wiarygodny świat, wypełniony miejscami do zwiedzania oraz rzeczami do roboty. Co możliwe, dzieło to zapadnie w publicznej świadomości nie tylko jako świetna pozycja RPG, ale również niezwykle wciągająca „zabawka”…