Chiński rząd zablokował platformę streamingową Twitch
W kraju, w którym obowiązuje powszechna cenzura internetu, a duża część zachodnich serwisów społecznościowych, jak Facebook czy Twitter, jest zablokowana, nic nie powinno dziwić, prawda?Nawet mając na uwadze, że jest to ponoć kraj zdominowany przez gry wideo, gdzie istnieje grupa blisko 370 mln aktywnych graczy. (Tak, to niespełna dziesięciokrotnie więcej niż cała populacja Polski ogółem). Co tym razem nie spodobało się chińskim władzom? Otóż pod topór trafił Twitch, a więc jedna z najpopularniejszych platform do strumieniowania rozgrywki.