Melodię startową Windowsa 95 stworzono na Maku, autor nigdy nie korzystał z peceta
Czytelnicy, którzy w latach dziewięćdziesiątych korzystali już z komputerów, pamiętają zapewne charakterystyczną melodię startową, która rozbrzmiewała podczas uruchamiania systemu Windows 95. Miał to być jeden z elementów, po którym produkt Microsoftu będzie można łatwo rozpoznać, a jednocześnie na tyle neutralny, by słuchany przy każdym włączaniu komputera nie denerwował.
Oskar Ziomek