Rzut okiem na Sony VPL-VW760ES, arcyklejnot wśród projektorów
Powiedzmy to sobie od razu: ten projektor kosztuje 65.000 zł. Sześćdziesiąt pięć tysięcy złotych. Sam projektor. Nie jest wykonany ze złota, nie jest wysadzany diamentami, producent nie dodaje do niego w zestawie osobistej masażystki, nawet za kabel HDMI trzeba dopłacić (dobrze, że chociaż jest zasilający ;). Z punktu widzenia typowego Kowalskiego kwota jest bez cienia przesady absurdalna, nawet jeżeli weźmiemy pod uwagę, że to aktualnie absolutnie topowy projektor do kina domowego, o rzeczywistej rozdzielczości 4K i z laserowym źródłem światła.