biznes (strona 139 z 143)

Komputery marki Optimus ponownie pojawią się na polskim rynku

Wielu naszych starszych Czytelników powinno pamiętać markęOptimus. Założona w 1988 roku przez Romana Kluskę firma, zaczynającod składania PC w warunkach wręcz chałupniczych, w ciągu kilku latstała się potęgąna polskim rynku. W 1994 roku weszła na warszawską giełdę, a jużw drugiej połowie dekady Roman Kluska był uznawany za jednego znajbogatszych Polaków. Dalej było już tylko gorzej – w 2000 roku Kluska sprzedałswoje udziały w firmie BRE Bankowi, odchodząc z tego biznesu zewzględu na atmosferę zastraszenia nie pozwalającą na prowadzenie wówczesnej Polsce uczciwych interesów, w 2002 roku agresywnedziałania fiskusa doprowadziły do utraty renomy przez firmę iwielomilionowych strat finansowych, w 2006 roku Komisja PapierówWartościowych próbowała pozbyć się Optimusa z giełdy, stawiajączarzuty o niedopełnienie formalności, a w 2007 i 2008 roku członkowiezarządu firmy byli zatrzymywani przez agentów służb, CBŚ i CBA. Wkońcu w 2008 roku spółka złożyła wniosek o upadłość, z którego nicostatecznie nie wyszło, by ostatecznie, po fuzji z 2010 r. z CDProjekt Investment, zmienić nazwę z Optimus SA na CD Projekt SA.[img=optimus]Już niebawem na rynku mogą ponownie pojawić się komputery (a możei inne urządzenia?) pod marką Optimus. Wskrzesić ją chce AB, znanydystrybutor sprzętu IT. Jej prezes, Andrzej Przybyło, poinformował naspotkaniu z dziennikarzami, że marka Optimus wciąż ma bardzo silnąrozpoznawalność pomimo lat nieaktywności –i mimo że wiadomość ta miała być dla AB szokiem,to uznano to za okazję do rozwoju w ważnym dla firmy segmencie.Dlatego też zdecydowano sięzakupić słynną markę i powołać do życia spółkę zależną (Optimus sp. zo.o.). Jej działalność będzie realizowana w trzech obszarach –franczyzy, integracji systemów i produkcji sprzętu komputerowego. Narynku zjawić się mają na początku desktopy, serwery i urządzeniasieciowe z logo Optimusa, a potem spółka zacznie budować siećpartnerską dla małych i średnich integratorów. Sprzęt Optimusa ma być oferowanyprzede wszystkim w przetargach dla projektów sektora administracjipublicznej, edukacji, ochrony zdrowia, bankowości i służbmundurowych. Do końca 2014 roku nowy Optimus wypracować ma ponad 100mln złotych przychodu. Zapewne będzie w tym wspierany przez ogromnąsieć partnerów AB, do której należy ok. 15 tys. firm, zajmujących sięzarówno sprzętem IT, jak i elektroniką użytkową, sprzętem RTV iurządzeniami mobilnymi.

Chrome i Mapy Google naruszają patenty należące do Corela?

Marka „Corel” do tej pory kojarzyła się raczej ze świetnymoprogramowaniem do obróbki grafiki, a nie patentowym trollowaniem. Ajednak ktoś z zarządu firmy musiał zdecydować, by zakresskojarzeń rozszerzyć. Wykorzystano w tym celu należącą do Corelafirmę Micrografx, znaną zapewne naszym najstarszym Czytelnikom jakoproducent programu Designer, jednego z pierwszych zaawansowanychnarzędzi graficznych dla Windows. W 2001 roku Micrografx zostałoprzejęte przez Corela, który zyskał nie tylko całą linięproduktów tej firmy, ale też całkiem pokaźne portfolio patentowe– i właśnie znajdujące się w nim patenty zostały wykorzystanedo zaatakowania Samsunga oraz Google z Motorolą.Złożone przed sądem okręgowym w Dallas pozwy wymieniają trzypatenty należące do Micrografxa: US5,959,633, US6,057,854, oraz US6,552,732. Pierwszy z nich dotyczy metod i systemów tworzeniagrafiki (…) w których program komputerowy jest w stanieprzetwarzać zewnętrzne kształty przechowywane poza programemkomputerowym, zaś drugi itrzeci opisują metody dostarczania interaktywnej grafiki wektorowejprzez sieć.[img=troll]Zdaniem prawników, którzyprzygotowali pozew, praktycznie wszystkie produkty Google/Motoroli(urządzenia z linii produktowych takich jak Nexus, Moto, Droid czyChromebook Pixel) oraz Samsunga (urządzenia linii Galaxy, GalaxyTab, Galaxy Note i Chromebook) pozwalają na uruchamianieoprogramowania takiego jak Chrome Browseri Google Maps.Oprogramowanie to, będące kluczową częścią urządzeń Google'a,Motoroli i Samsunga, narusza wyżej wymienione patenty, umożliwiającprzekazywanie grafiki wektorowej przez sieć, jak równieżzapewniając zdalnie dostępne dla programu biblioteki kształtów.W tej sytuacji powód w obu pozwach domaga się uznania, żedoszło do naruszenia należących do niego patentów, zasądzeniaodszkodowania w maksymalnej dopuszczonej przez prawo wielkości orazzwrotu kosztów procesowych.Za wcześnie na razie, by ocenić szanse powodzenia taksformułowanych pozwów. Przyznane Micrografxowi w latach 90 patentywyglądają na bardzo ogólnikowe – jeśli naruszają jetechnologie Google'a, to naruszają je również technologie Adobe,Microsoftu i wielu innych firm. Podejrzliwi internauci zwracająuwagę na fakt, że uderzające m.in. w chromebooki pozwy zostałyzłożone w ciekawym momencie, gdy wreszcie te laptopy z systememChrome OS zaczynają się sprzedawać. Czy doczekamy się w tymwypadku powtórki z rozrywki, jaką kiedyś dostarczało przed sądemSCO, oskarżające Novella i IBM o patentowe naruszenia w Linuksie?