Polska wyspą piractwa wideo. A czego oczekiwaliście w takich realiach gospodarczych?
Kolejne badania rynku internetowego pokazują zwykle to, co dobrzewszyscy wiemy. Dla polskiego internauty najlepszymi źródłamifilmów i seriali nie są działające w zgodzie z literą prawaserwisy VoD, lecz tworzone przez społeczność serwisy torrentowe ipirackie streamingi, dostarczające treści szybciej, taniej i częstow lepszej jakości. Nic innego nie wyczytamy też z nowoopublikowanego badania domu mediowego MEC, co najwyżej możemy sięzdziwić, że tak wiele osób deklaruje zainteresowanie legalnościąźródła, z którego czerpie swoje media. Czy wyrastamy na naródwstydliwych hipokrytów, opowiadający ankieterom o tym, jak bardzolegalność leży nam na sercu, by chwilę potem odwiedzićniezatapialną Zatokę Piratów?