mDowód to elektroniczny odpowiednik dowodu osobistego, który od kilku jest zgodnie z prawem respektowany w Polsce na takich samych zasadach, jak plastikowy dokument. Pomijając kilka wyjątków (w tym podróż za granicę), mDowód jest więc wystarczający do załatwienia wszystkich codziennych spraw, włącznie z aktywowaniem nowej karty SIM u operatora, załatwianiem spraw u notariusza, a docelowo - także w banku. Nie powinno więc dziwić duże zainteresowanie Polaków nową aplikacją mObywatel 2.0.
Zaskoczeniem może być za to tempo, w jakim przybywa kolejnych użytkowników mDowodu. Zaledwie kilka dni temu sukcesem była skuteczna aktywacja 600 tys. elektronicznych wersji dokumentu, a dzisiaj Polaków z mDowodami jest już ponad milion. Przeszkodą w szybkim zdobywaniu popularności mogły być jedynie początkowe problemy z działaniem mObywatela 2.0, w którym przez pierwsze godziny w zasadzie nie dało się skutecznie przeprowadzić procesu aktywacji mDowodu.
Aplikacja mObywatel 2.0 pozwala oczywiście na więcej. Poza mDowodem można wykorzystać ją do okazywania innych dokumentów, w tym prawa jazdy, legitymacji studenckiej czy danych zarejestrowanego pojazdu. Program okaże się także przydatny, by sprawniej zalogować się do e-Urzędu Skarbowego oraz skorzystać z e-Recepty bez podawania numeru PESEL.