Zoom królem wideokonferencji, czyli jak bardzo Microsoft zrujnował Skype'a. Część III
Przypomnijmy sobie, jak żenującą historią był los Skype'a w czasach początków "Dziesiątki". W ramach wydania wersji 1511 systemu Windows 10, komunikator Skype został zintegrowany z systemem jeszcze głębiej niż iMessage w systemie macOS. Rozmowy audio-wideo miały się stać "funkcją systemu", w niewidzialny sposób dostarczając swoją wartość użytkownikowi. Celem było zbudowanie opinii, że komputer z systemem Windows jest narzędziem gotowym do pracy bez żadnych przygotowań. Nie trzeba instalować dodatkowej aplikacji do czegos tak oczywistego jak komunikacja, ponieważ umie to "sam system". Skype wbudowany w dawne wersje Windows 10 nie nosił nazwy Skype, a "Wiadomości", "Telefon" i "Rozmowa wideo".